Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Po sprzedaży Dennisa Mana do PSV, nieuchronne wydają się wzmocnienia formacji ofensywnej Parmy. Obecnie, stale prowadzone są rozmowy w sprawie Giovanniego Reyny, zaś do łask może powrócić też kwestia Gaetano Oristanio.
W ostatnich tygodniach 22-letni napastnik wydawał się być bardzo blisko transferu do Torino, jednakże nagle sytuacja miał ulec zmianie. Według informacji serwisu TMW, negocjacje pomiędzy turyńskim klubem, a Venezią, zostały nagle przerwane, co otwiera drogą do nowych scenariuszy dla Oristanio, jednym z nich miałaby być właśnie Parma, która postrzega zawodnika, jako idealnego następce Mana. Do tego sam Carlos Cuesta, miał już wyrazić swoją aprobatę względem tego transferu.
Sprawa nie jest jednak prosta. Jak podkreślają dziennikarze, głównym powodem niepowodzenia, przy transferze Oristanio do Torino, były żądania stawianie przez Venezię. Za definitywny transfer młodego napastnika, klub z Serie B, oczekuje kwoty rzędu 7-8 mln euro. W grę ponoć może również wchodzić opcja wypożyczenia, jednakże tylko z obligatoryjnym wykupem, niepodlegającym żadnym kryteriom czy warunkom.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)