Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Kolejny dzień na mercato i kolejna porcja informacji dotycząca, poszukiwań napastnika, mogącego zastąpić kontuzjowanego Matija Frigana.
Jak poinformował Nicolo Schira, aktualnie Crociati mają rozważać dwa nazwiska - Patricka Cutrone z Como i Mehdiego Taremiego z Interu. To piłkarze o różnej charakterystyce boiskowej i parametrach, a także doświadczeniu, których łączy jednak jeden wspólny mianownik - chęć odrodzenia się po słabym, poprzednim sezonie. Według Schiry, o ile Cutrone, w tej chwili, wydaje się dość realistyczną opcją, o tyle Taremi mógłby stanowić dla Parmy problem, z uwagi na swoją wysoką pensję, mogącą dokonać spustoszenia na klubowej liście płac.
Niemniej strategia Parmy, na ostatnie dni mercato, wydaje się dość jasna: wypełnić lukę po kontuzjowanym Chorwacie, nie narażając równocześnie stabilności finansowej klubu. W tym celu zarząd Crociatich będzie starannie oceniał dostępnych zawodników, preferując opcje "low cost" lub też wariant doraźny w postaci wypożyczenia. Nadchodzące dni zapowiadają się intensywnie, jednak jedno jest pewne - Parma potrzebuje wzmocnienia w ataku.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)