Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
W niedzielę o godzinie 16:00, na Stadio Ennio Tardini, Parma w spotkaniu drugiej rundy Poule Scudetto, podejmie Sambenedettese. Dla Gialloblu może być to ostatni mecz w sezonie 15/16.
Sambenedettese, to zwycięzca grupy F, który ligę zakończył z dorobkiem 81 punktów, na co przełożyło się 25 wygranych, 6 remisów oraz 3 porażki. Podopieczni Ottavio Palladiniego, zdobyli w lidze łącznie 76 bramek, tracąc przy tym 36. Z kolei jeśli chodzi o ostatnie spotkania, to w 5 kolejkach kończących sezon Rossoblu zanotowali 4 wygrane i 1 porażkę.
W temacie indywidualności, niekwestionowanym liderem zespołu z San Benedetto del Tronto jest Mario Titone, znany z występów w takich klubach jak Sassuolo, Lanciano, Pisa czy też Siena. Podczas zmagań ligowych ten 27-letni napastnik w 23 spotkaniach ustrzelił 19 bramek, co dało mu tytuł najskuteczniejszego piłkarza w grupie F.
Przejdźmy teraz do Parmy, w której nastroje nie są najciekawsze. Po zeszłotygodniowej porażce z Gubbio, która była koncertem nieskuteczności, podopieczni Luigi Apolloniego znacząco skomplikowali swoją sytuację w turnieju mistrzowskim. Jak już wspominaliśmy na naszym serwisie, Parma nie ma już szans na awans do półfinału z pierwszego miejsca. Jedyne co pozostaje Gialloblu to wygrać mecz z Sambenedettese i liczyć na korzystny układ spotkań w pozostałych dwóch grupach.
Przed niedzielnym spotkaniem, sytuacja kadrowa Parmy wciąż jest w bardzo opłakanym stanie. W starciu z Sambenedettese, na pewno nie zobaczymy na boisku kontuzjowanych Laurii, Musettiego, Giorgino, Sowe, Agrifogliego i Benassiego. W tej sytuacji jedynie drobnym pocieszeniem jest powrót do zdrowia Saporettiego. Po stronie ubytków trzeba również wspomnieć samego Apolloniego, który z powodu czerwonej kartki otrzymanej podczas meczu z Gubbio, niedzielne spotkanie obejrzy z trybun, a Gialloblu poprowadzi jego asystent - Bruno Redolfi.
Prócz kontuzji Apolloni ma też inny problem, mianowicie sporo do życzenia pozostawia forma niektórych jego piłkarza. Mowa tu głownie o graczach przedniej formacji w tym Baraye, który od kilku tygodni jest cieniem samego siebie oraz Guazzo, który przeciwko Gubbio zagrał kolejny żenujący mecz w tym sezonie. Z drugiej strony znakomitą dyspozycję złapał Simonetti, który wydaję się być pewniakiem do gry od pierwszej minuty.
Na koniec rzućmy jeszcze okiem na historie spotkań obu zespołów, bowiem Parma i Sambenedettese, w przeszłości miały już okazję grać ze sobą wielokrotnie. Ogólny bilans tych potyczek jest minimalnie bardziej korzystny dla Gialloblu, którzy z 34 spotkań, wygrali 10, przy 9 porażkach i 15 remisach. Z kolei jeśli chodzi tylko i wyłącznie o spotkania rozgrywane na Stadio Tardini to tu zarysowuje się już zdecydowana przewaga Parmy, która na swoim terenie nigdy nie przegrała z Rossoblu, w 16 spotkaniach notując 8 zwycięstw i 8 remisów.
Podsumowując faworytem niedzielnego spotkania będzie Parma. Gialloblu, mimo ostatniej porażki, w statystykach robią lepsze wrażenie od Sambenedettese, dysponują silniejszym składem oraz atutem własnego boiska. Zwycięstwo w tym spotkaniu, jest dla podopiecznych Apolloniego sprawą honoru, gdyż tylko ono może przedłużyć ich nadzieję na awans do półfinału. Jeśli jednak ta sztuka miałaby się Gialloblu nie udać, to chyba i tak warto jest zagrać o pełną pulę i w godny sposób pożegnać kampanię 15/16 wspólnie z fanami na Tardini.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)