Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Parma znajduje się obecnie o dwa kroki od futbolowego raju. We wtorek o godzinie 20:45, na Stadio Artemio Franchi we Florencji, Gialloblu przystąpią do półfinałowego boju z Pordenone.
Można śmiało powiedzieć, że oba zespoły znają się znakomicie bowiem w trakcie sezonu zasadniczego rywalizowały w tej samej grupie rozgrywkowej. Jak dobrze wiemy ostatecznie Parma zajęła w owej grupie drugie miejsce i o jedną lokatę i 4 punkty wyprzedziła Pordenone.
O obu spotkaniach tych zespołów w sezonie zasadniczym, można by naprawdę długo mówić bowiem były to mecze piękne, efektowne, zapadające w pamięć i posiadające sporą dozę dramaturgi. W pierwszej konfrontacji toczonej na terenie Pordenone, Parma przegrywała już 2:0 by ostatecznie dzięki hattrickowi Noccioliniego i trafieniu Calaio zwyciężyć 2:4. Z kolei w rewanżu na Tardini, Gialloblu do 89 minuty przegrywali 1:2, jednak w samej końcówce byli zdolni zdobyć dwa gole i wygrać 3:2.
W trakcie sezonu zasadniczego Pordenone było zespołem grającym bardzo widowiskowo. Podopieczni Bruno Tedino, z dorobkiem 68 bramek byli zdecydowanie najskuteczniejszym zespołem w Grupie B, jednak w ostatecznym rozrachunku na niewiele im się to zdało, gdyż w najważniejszych meczach sezonu drużyna Neroverdich zawodziła.
Jeśli idzie o fazę play-off, to mimo awansu do półfinału Pordenone miało sporo problemów z ustabilizowaniem formy. W pierwszej rundzie drużyna ta wprawdzie łatwo pokonała Bassano, jednak później zaczęły się schody. W 1/8 finału Pordenone w dwumeczu okazało się minimalnie lesze od Giana Erminio 4:3, zaś w ćwierćfinale pokonało 1:0 Conseze, dzięki bramce zdobytej w 97 minucie pierwszego meczu.
Przed meczem z Parmą, Pordenone boryka się ze sporym problemami kadrowymi. Wszystko wskazuje na to, iż w półfinale zabraknie dwóch najskuteczniejszych strzelców tej ekipy - Rachida Army oraz Emanuele Berrettoniego, którzy w tym sezonie łącznie zdobyli 28 goli. Z kolei z powodu kartek na pewno pauzować będzie kapitan Mirko Stefani.
Jeżeli idzie zaś o zespól Parmy, to ten zdaję się w końcu złapał odpowiednią formę. Gialloblu wygrali 3 ostatnie spotkania z rzędu, zaś bez porażki pozostają oni od 6 spotkań. W ćwierćfinale podopieczni D'Aversy dwukrotnie pokonali Lucchese 2:1, mimo iż wynik ten na pierwszy rzut oka wydaję się dość skromny to z samej gry Parma była w tym dwumeczu niekwestionowanie lepszym zespołem.
Podobnie jak Pordenone, również Parma boryka się z pewnymi problemami kadrowymi. We wtorkowym spotkaniu na pewno nie zobaczymy kontuzjowanego Nunzelli, zaś pod znakiem zapytania stoja występy Lucarelliego, Munariego i Noccioliniego, którzy w trakcie tygodnia borykali się ze zdrowotnymi problemami.
Z uwagi na powyżej zasygnalizowane problemy, sporo wątpliwości budzi obsada składu. Według dziennikarzy bardzo mało prawdopodobny jest występ Lucarelliego, w takim wypadku do środka defensywy przesunięty zostanie Iacoponi zaś na prawą obronę wskoczy Mazzocchi. Z kolei niepełnej dyspozycji Munariego i Noccioliniego, gotowi do ich zastąpienia są Giorgino oraz przeżywający ostatnio prawdziwą eksplozję formy Edera.
Podsumowując z uwagi na ostatnio prezentowaną formę oraz nieco lepsza sytuację kadrową, nieznacznym faworytem tego spotkania wydaje się być Parma. Gialloblu będą także dysponować pewnego rodzaju przewagą psychiczną w postaci dwóch poprzednich zwycięstw nad Pordenone, jednak gdy przyjdzie co do czego trzeba będzie udowodnić swoją wyższość na boisku. Nie da się ukryć iż będzie to niezwykle ciężkie spotkanie, w którym margines błędu ograniczony jest praktycznie do zera, a każda pomyłka może skończyć się tragicznie. Miejmy jednak nadzieję, iż tak doświadczony zespół jak Parma zdoła poradzić sobie z presją i zameldować się w finale.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)