Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Piłkarze Parmy nie mają zbyt wiele czasu na odpoczynek i regenerację sił i kontynuują swój meczowy maraton. W sobotę o godzinie 18:00 na Stadio Ennio Tardini Gialloblu zmierzą się z Juventusem.
Juventus to aktualnie, bez wątpienia, najsilniejsza drużyna w Serie A. Podopieczni Massimo Allegriego w trwającym sezonie przegrali tylko jedno spotkanie, stało się to 29 października w meczu z Genoą (1:0). Na chwilę obecną przewaga Juventusu nad drugą w tabeli Romą wynosi już 14 punktów, co sprawia, że "Stara Dama" może być w zasadzie pewna obrony mistrzowskiego tytułu.
Oba zespoły w tym sezonie spotkały się już dwukrotnie i dwukrotnie górą był Juventus. O ile o listopadowym spotkaniu na Juventus Stadium i laniu 7:0, kibice Gialloblu woleli by jak najszybciej zapomnieć, to już styczniowe spotkanie w ramach Pucharu Włoch, było dla Parmy zdecydowanie bardziej udane. Gialloblu byli w tym meczu równorzędnym rywalem dla "Starej Damy" jednak na skutek rażących pomyłek arbitra ostatecznie przegrali to spotkanie 1:0.
Jeśli chodzi o aktualnie prezentowaną formę, Juventus wygrał 4 ostatnie spotkania z rzędu, nie tracą w nich nawet bramki. Ostatnią ekipą, której udało się zdobyć gola przeciwko Bianconerim i urwać im punkty, była Roma, którą na własnym stadionie stać było na remis 1:1. Nijak ma się do tego forma prezentowana przez Parmę, która w 5 ostatnich meczach odnotowała 2 remisy, 2 porażki i tylko jedno zwycięstwo. Nie da się jednak ukryć, iż z meczu na mecz postawa podopiecznych Donadoniego wygląda coraz lepiej.
W kontekście sobotniego pojedynku warto zaznaczyć, iż oba zespoły stoczyły swoje ostatnie pojedynki w środku tygodnia. Juventus we wtorek pokonał na wyjeździe 3:0 Fiorentinę, w ramach Pucharu Włoch, a Parma, w środę, w zaległym meczu Serie A, wygrała 1:0 z Udinese. Jak widać również w tym przypadku turyńczycy są uprzywilejowani, gdyż na regenerację sił mają o 1 dzień więcej niż Gialloblu.
Jeśli chodzi o kwestię zestawienia składu, to w przypadku Parmy, naprawdę ciężko jest przewidzieć jakie decyzje personalne podejmie Roberto Donadoni. Ma to głównie związek z licznymi urazami i mikro urazami, które w ostatnim czasie wystąpiły w zespole. Możemy być niestety pewnie, że skład będzie nieco odbiegać od optymalnego.
Niejako pocieszeniem w tej sytuacji może być informacja, że Juventus też nie ma wystąpić w sobotę w swoim optymalnym składzie. W tym przypadku ma to być jednak tylko i wyłącznie decyzja Allegriego, który do gry zdaniem mediów, desygnować ma takich zawodników jak Ogbonna, De Ceglie, Sturaro, Pepe czy Coman.
Patrząc pod kątem problemów kadrowych, obie ekipy znajdują się w podobnej sytuacji. Donadoni w sobotę na pewno nie będzie mógł skorzystać z usług Biabianyego i Lucarelliego, zaś pod dużym znakiem zapytania stoją występy Galloppy, Lili, Mauriego, Mirante i Costy. Z kolei Juventus na Tardini przyjedzie bez Asamoaha, Romulo, Caceresa, Pogby oraz prawdopodobnie Lichtsteinera i Barzagliego.
Rzućmy jeszcze okiem na dotychczasowy bilans spotkań obu zespołów. Parma w całej historii zmierzyła się z Juventusem 60 razy i zaledwie 12-krotnie Gialloblu udało się pokonać zespół "Starej Damy", który z kolei tryumfował aż w 31 przypadkach. Ponadto 17 razy, spotkania tych drużyn kończyły się remisem.
Trzeba jasno powiedzieć, że mecz ten ma jednego faworyta i jest nim oczywiście Juventus. Każdy wynik inny niż zwycięstwo gości, będzie olbrzymią sensacją. Możemy być pewni, że piłkarze Parmy, podobnie jak w ostatnich meczach, zostawią na boisku serce i będą walczyć o każdą piłkę, jednak tym razem by osiągnąć korzystny wynik może się to okazać zbyt mało. Mimo iż wszystko wskazuję na Juventus, nie chcemy od razu skreślać Gialloblu, w końcu wiara w swój klub to wspaniała rzecz, zdolna przenosić góry...
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)