Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
W niedzielę o godzinie 15:00, na Stadio Ennio Tardini, czeka nas jedno z najważniejszych spotkań sezonu, dla Gialloblu, które może zdecydować o dalszym obrazie rozgrywek. Parma zmierzy się z Ceseną.
Parma i Cesena to obecnie dwie najsłabsze ekipy w Serie A, które okupują dwie ostatnie lokaty. Po 19 kolejkach oba zespoły zgromadziły po 9 punktów, jednak w tabeli z uwagi na lepszy bilans bramek, wyżej - na 19 miejscu jest Cesena.
Cesena to zespół, który w trwającym sezonie ma na swoim koncie najmniej zwycięstw. Mówiąc dokładniej podopieczni Domenico Di Carlo, który przed paroma tygodniami zastąpił Pierpaolo Bisoli, wygrali do tej pory jedynie raz w meczu pierwszej kolejki przeciwko...Parmie. W ostatnich 5 spotkaniach Serie A, Cesena doznała 4 porażek i zaliczyła jeden remis w derbowym starciu z Sassuolo. W ostatniej kolejce "Koniki Morskie" były jednak o krok od sprawienia niespodzianki i po dobrym spotkaniu minimalnie przegrali z faworyzowanym Torino 2:3.
Aktualnie najjaśniejszą postacią ekipy Di Carlo, jest Gregoire Defrel, który w rozgrywkach zdobył już 4 bramki i zaliczył 5 asyst, dzięki czemu Francuz stał się niezwykle pożądanym "towarem" w Serie A. W ostatnich tygodniach znakomicie radzi sobie doświadczony Franco Brienza, który w 3 ostatnich spotkaniach zdobył 4 gole. O takim wyniku napastnicy Parmy, póki co mogą jedynie pomarzyć.
Wydawało się, że zwycięstwo na początku roku z Fiorentiną, będzie początkiem lepszej gry Parmy. Niestety podopieczni Donadoniego dwa następne spotkania ligowe, z Veroną i Sampdorią, znacząco przegrali i powrócili na ligowe dno. W ostatnim meczu przeciwko Dori, Gialloblu zaprezentowali się wręcz dramatyczni. Nie funkcjonował atak, katastrofalne błędy robiła obrona, brakowało pomysłu na rozegranie akcji i do tego mnożyły się proste błędy techniczne.
Taką postawą nie da się walczyć o utrzymanie i władze klubu dobrze zdając sobie z tego sprawę, wzmocnił skład dwoma piłkarzami klasy europejskiej - Silvestre Varelą oraz Cristianem Rodriguezem, którzy mają wpłynąć na poprawę gry ofensywnej Gilloblu.
Jeśli chodzi o skład na niedzielne spotkanie to powinniśmy się spodziewać w nim kilku roszad, w porównaniu z tym co oglądaliśmy przeciwko Sampdorii. W obronie w miejsce Lucarelliego powinien pojawić się ktoś z dwójki Felipe-Mendes, w pomocy zamiast Lodiego może wystąpić Galloppa, zaś w ataku możliwy jest debiut dwójki nowych nabytków - Vareli i Rodrigueza.
Skoro już jesteśmy przy kwestii składu to należało by również wspomnieć o problemach kadrowych w obu zespołach. Zarówno Parma jak i Cesena mają w tej kwestii na co narzekać. Gialloblu w niedzielnym spotkaniu radzić będą musieli sobie bez kontuzjowanych Lili, Jorquery, Ghezzala, Cody, Biabianyego, zawieszonego Lucarelliego oraz przebywających na PNA Acquaha i Belfodila. Z kolei Cesena na Tardini pojawi się osłabiona brakiem Marilungo, Tabanelliego, Giorgiego, Valzania, Succiego oraz De Feudisa.
Rzućmy teraz okiem na statystyki dotychczasowych spotkań obu zespołów. W całej historii Parma i Cesena mierzyły się do tej pory 14 razy i bilans tych gier jest minimalnie bardziej korzystny dla niedzielnych gości bowiem trzy zwycięstwa zanotowała Parma, 4 Cesena, a 8 razy padł remis.
Podsumowując, dla obu zespołów niedzielny mecz będzie starciem o życie. Zarówno Parma jak i Cesena punktów potrzebują jak tlenu i porażka dla którejkolwiek z ekip równa się w zasadzie spadkowi do Serie B. Minimalnym faworytem czekającej nas konfrontacji jest Parma, która zdaję się dysponować silniejszym składem oraz atutem własnego boiska. W tym meczu styl na prawdę nie będzie mieć żadnego znaczenia, najważniejsze są 3 punkty, które trzeba wywalczyć za wszelką cenę!
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)