Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Przed piłkarzami Parmy mecz prawdy i kolejne starcie z cyklu tych o "6 punktów". W niedzielę o godzinie 15:00, na Stadio Tardini, Crociati podejmą ekipę Benevento.
Benevento, przed startem sezonu stawiane było w roli najsilniejszego z beniaminków. Klub ten nie tylko, w minionej kampanii, dosłownie zjadł Serie B, ale też w trakcie okienka transferowego, dokonał poważnych, jak na zespół wchodzący do włoskiej elity, wzmocnień. Szeregi ekipy Filippo Inzaghiego zasilili chociażby Glik, Dabo, Falque, Sau, Lapadula oraz dobrze znny kibicom Parmy, Caprari który na ten moment z trzema trafieniami jest najskuteczniejszym graczem ekipy z południa Italii.
Mimo tych, zdawałoby się solidnych podstaw, póki co Benevento sipsuje się poniżej oczekiwań, prezentując przy tym bardzo nierówną, chybotliwą forme i przeplatając dobre występy bardzo słabymi grami. Niestabilność Benevento bardzo dobrze obrazują trzy ostatnie spotkanie, w których to ekipa Inzaghiego wpierw, w kompromitującym stylu uległa Spezii 3:0, następnie wygrała 1:0 z Fiorentiną, by w miniony weekend po zaciętym meczu zremisować 1:1 z aktualnym mistrzem kraju - Juventusem.
Szczególne braki zespół "Czarownic" przejawia w fazie defensywnej i z 21 straconymi golami jest obecnie drugą, po Crotone, najgorszą defensywą w lidze. Dość powiedzieć, iż w dotychczasowych meczach Benevento już dwukrotnie dało sobie strzelić 5 goli - w starciach z Interem i Romą, który zakończyły się rezultatami 5:2.
Przejdźmy teraz do Parmy, która w ostatniej kolejce odniosła bardzo ważne zwycięstwo, na Genoą, i w znaczący sposób podbudowała swoje morale. Wprawdzie spotkanie na Stadio Luigi Ferraris, nie było w wykonaniu podopiecznych Fabio Liveraniego, perfekcyjne jednak mimo to w grze Crociatich można było dostrzec sporo symptomów poprawy, względem tego co prezentowali wcześniej. Naprawdę dobrze wyglądał aspekt taktyczny, sposób budowania akcji oraz zaangażowanie i sfera mentalna, z czym w ostatnich miesiącach był spory problem. Z drugiej strony, Parma miała problem z kreacją akcji podbramkowych, który wynikał głównie ze słabego porozumienia i komunikacji między piłkarzami przedniej formacji. Ostatecznie jednak nie przeszkodziło to w odniesieniu zwycięstwa, które ma stanowić dla ekipy Liveraniego swoisty nowy początek.
Przed spotkaniem z Benevento, szkoleniowiec Crociatich ma olbrzymi problem natury kadrowej. Do spotkania na Stadio Tardini, z uwagi na kontuzji, nie będzie bowiem mogło przystąpić, aż 7 piłkarzy: Mihaila, Pezzella, Gagliolo, Laurini, Grassi, Sohm oraz Cyprien.
W związku z powyższym, w wyjściowym składzie na niedzielne spotkanie, chcąc nie chcąc muszą pojawić się rotację, względem tego co oglądaliśmy w Genoi. Największy kłopot Liverani będzie miał z doborem boków obrony, gdzie powinni wystąpić Busi oraz Iacoponi. Pomoc, jeśli nic nieoczekiwanego się nie wydarzy, powinna pozostać bez zmian. Z kolei w ataku mówi się o wskoczeniu do składu Brunetty i Inglese, w miejsce Karamoh oraz Corneliusa.
Z kronikarskiego obowiązku warto odnotować, iż nigdy wcześniej Parma nie miała okazji grać przeciwko Benevento, tym samym niedzielny mecz będzie pierwszą, historyczną konfrontacją obu ekip.
Podsumowując, ciężko jest wskazać zdecydowanego faworyta tego meczu. Zarówno Parma, jak i Benevento mają swoje problemy, do tego są to ekipy bardzo nierówne, a wręcz nieprzewidywalne, dlatego też żadnego rezultatu nie można tu z góry wykluczyć. Nie ma też co nastawiać się tu na wielkie piłkarskie widowisko, oba kluby dobrze zdają sobie sprawę z wagi tego spotkanie i raczej nie rzucą się sobie do gardeł. Powinien być to zamknięty mecz, stanowiący swojego rodzaju taktyczne szachy. Z punktu widzenia Parmy, można powiedzieć że jest to egzamin, sportowej i mentalnej, dojrzałości.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)