Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Milan | 8 | 18 | 16 - 7 | |
| 5. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 18. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 8 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Torino | 3 - 2 | Monza | ||
| Como | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Cagliari | 0 - 2 | Bologna | ||
| Napoli | 3 - 3 | Roma | ||
| Lazio | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 0 | Venezia | ||
| Atalanta | 4 - 4 | Frosinone | ||
| Lecce | 0 - 2 | Juventus | ||
| Udinese | 0 - 2 | Milan | ||
vs Lazio
27
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
(ParmaLive.com - Tommaso Rocca) - Jednym z głównych problemów Parmy, w ostatnich sezonach, była niezdolność do reagowania, na niekorzystne, boiskowe sytuacje. Jest to trudność posiadająca podłoże mentalne, której żaden ambitny zespół nie powinien mieć.
Wraz z przybyciem, na Stadio Tardini, Fabio Pecchii, kibice liczyli, że tak doświadczonemu i uznanemu na poziomie Serie B, szkoleniowcowi uda się rozwinąć zespół zarówno na płaszczyźnie technicznej, jak i właśnie tej mentalnej, co sprawi, że Parma docelowo będzie ekipą mniej szaloną, a bardziej konkretną i świadomą.
Początek sezonu był bardzo zwodniczy. Poza niezłymi wynikami i dobrą grą, Crociati dwukrotnie wykazali się też siłą mentalną, w starciach z Bari oraz Genoą, kiedy to będąc w niekorzystnej sytuacji, finalnie byli w stanie zdobyć punkt. Wysyłane przez zespół sygnały były, z grubsza, bardzo pozytywne i kibice zaczęli wierzyć w to, że Parma w końcu staje się prawdziwą drużyną, zdolną do reagowania i silną mentalnie. Ten stan rzeczy trwał w zasadzie do domowego meczu z Ternaną, po którym w ekipie Pecchii coś pękło. Tym razem to drużyna z Terni, mimo niekorzystnego położenie, zdołała dogonić Parmę, odrobić straty i ostatecznie zwyciężyć, z kolei Crociati w żaden sposób nie byli w stanie na to zareagować.
Tamta porażka zostawiła bardzo gorzki smak w ustach i stanowiła pierwszy poważny dzwonek alarmowy, który jednak zignorowano i od tego czasu kwestia mentalności drużyny, poszła w bardzo złym kierunku. Począwszy od spotkania z Ternaną, w siedmiu kolejnych spotkaniach, w których Parma, na jakimś etapie gry przegrywała, ostatecznie zawsze kończyła bez punktów. Co więcej wyłączając wyjazdowe lanie od Bari, każda z tych porażek, była różnicą jednej bramki, zaś same spotkania miały bardzo podobny przebieg - pozorna kontrola gry, chwila dekoncentracji, trafienie rywali i nieudana pogoń za wynikiem.
Na przełamanie tej swoistej niemocy, Parma czekała praktycznie całą rundę, aż do rewanżowego, wyjazdowego spotkania z Ternaną, kiedy to pomimo szybko straconej bramki, Crociati ostatecznie, dzięki bramce Bernabe, wywalczyli remis. Kibice widzieli w tym dobry znak i zapowiedź tego, że być może, ten zespół w końcu dojrzał mentalnie. Niestety nic bardziej mylnego. Wszystko to okazało się kolejnym złudzeniem, bowiem dwa kolejne mecze, z Pisą i Ascoli, w których Parmie zdarzyło się przegrywać, zakończyły się dla niej bez punktów, przegrywając 1:0.
Wszystko to tylko podkreśla ofensywną oraz mentalną niemoc ekipy Crociatich, która w tym sezonie już siedmiokrotnie przegrywała mecz, rezultatem 1:0. Każda z tych porażek waży dużo i zostawia po sobie poczucie wyrzuconych w błoto punktów.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)