Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
(ParmaLive.com - Tommaso Rocca) - Jednym z głównych problemów Parmy, w ostatnich sezonach, była niezdolność do reagowania, na niekorzystne, boiskowe sytuacje. Jest to trudność posiadająca podłoże mentalne, której żaden ambitny zespół nie powinien mieć.
Wraz z przybyciem, na Stadio Tardini, Fabio Pecchii, kibice liczyli, że tak doświadczonemu i uznanemu na poziomie Serie B, szkoleniowcowi uda się rozwinąć zespół zarówno na płaszczyźnie technicznej, jak i właśnie tej mentalnej, co sprawi, że Parma docelowo będzie ekipą mniej szaloną, a bardziej konkretną i świadomą.
Początek sezonu był bardzo zwodniczy. Poza niezłymi wynikami i dobrą grą, Crociati dwukrotnie wykazali się też siłą mentalną, w starciach z Bari oraz Genoą, kiedy to będąc w niekorzystnej sytuacji, finalnie byli w stanie zdobyć punkt. Wysyłane przez zespół sygnały były, z grubsza, bardzo pozytywne i kibice zaczęli wierzyć w to, że Parma w końcu staje się prawdziwą drużyną, zdolną do reagowania i silną mentalnie. Ten stan rzeczy trwał w zasadzie do domowego meczu z Ternaną, po którym w ekipie Pecchii coś pękło. Tym razem to drużyna z Terni, mimo niekorzystnego położenie, zdołała dogonić Parmę, odrobić straty i ostatecznie zwyciężyć, z kolei Crociati w żaden sposób nie byli w stanie na to zareagować.
Tamta porażka zostawiła bardzo gorzki smak w ustach i stanowiła pierwszy poważny dzwonek alarmowy, który jednak zignorowano i od tego czasu kwestia mentalności drużyny, poszła w bardzo złym kierunku. Począwszy od spotkania z Ternaną, w siedmiu kolejnych spotkaniach, w których Parma, na jakimś etapie gry przegrywała, ostatecznie zawsze kończyła bez punktów. Co więcej wyłączając wyjazdowe lanie od Bari, każda z tych porażek, była różnicą jednej bramki, zaś same spotkania miały bardzo podobny przebieg - pozorna kontrola gry, chwila dekoncentracji, trafienie rywali i nieudana pogoń za wynikiem.
Na przełamanie tej swoistej niemocy, Parma czekała praktycznie całą rundę, aż do rewanżowego, wyjazdowego spotkania z Ternaną, kiedy to pomimo szybko straconej bramki, Crociati ostatecznie, dzięki bramce Bernabe, wywalczyli remis. Kibice widzieli w tym dobry znak i zapowiedź tego, że być może, ten zespół w końcu dojrzał mentalnie. Niestety nic bardziej mylnego. Wszystko to okazało się kolejnym złudzeniem, bowiem dwa kolejne mecze, z Pisą i Ascoli, w których Parmie zdarzyło się przegrywać, zakończyły się dla niej bez punktów, przegrywając 1:0.
Wszystko to tylko podkreśla ofensywną oraz mentalną niemoc ekipy Crociatich, która w tym sezonie już siedmiokrotnie przegrywała mecz, rezultatem 1:0. Każda z tych porażek waży dużo i zostawia po sobie poczucie wyrzuconych w błoto punktów.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)