Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Dramat. Tak w skrócie można określić to czego dokonała Parma w meczu z Venezią. Gialloblu przegrali na Tardini 1:2, tracąc oba gole miedzy 88 a 90 minutą.
Spotkanie rozpoczęło się jak bajka dla podopiecznych Apolloniego, którzy już w 57 sekundzie objęli prowadzenie. W polu karnym przewrócony został Evacuo, sędzia bez wahania wskazał na wapno, do piłki podszedł sam poszkodowany i pewnie umieścił ją w siatce. Ten gol dodał Gialloblu pewności siebie i ruszyli oni do dalszych ataków. W 10 minucie po dobrym miękkim zagraniu Calaio w pole karne, strzał z przewrotki oddał Evacuo, jednak piłka w niewielkiej odległości minęła bramkę. Dwie minuty później powinno być 2:0. Evacuo kapitalnym prostopadłym podaniem obsłużył Noccioliniego, ten wyszedł sam na sam z bramkarzem, jednak zamiast skierować piłkę do siatki strzelił wprost w nogi golkipera. Naprór Parmy trwał. W 24 minucie groźne uderzenie zza pola karnego, w wykonaniu Giorgino w niewielkiej odległości minęło bramkę, a kilka chwil później strzał Evacuo z pola karnego, został wybroniony przez bramkarza gości. W samej końcówce pierwszej części bliski podwyższenia rezultatu był jeszcze Corapi, jednak po jego uderzeniu z rzutu wolnego piłka odbiła się od poprzeczki i wyszła za pole gry. Na dobrą sprawę, w pierwszych 45 minutach Venezia w ogóle nie istniała i ani razu nie zagroziła bramce Zommersa. Wszyscy liczyli więc na to, że po przerwie Parma dokończy dzieła i zainkasuje 3 punkty.
To co stało się jednak po zmianie stron ciężko jest opisać w jakich kolwiek słowa. Od gwizdka wznawiającego grę, podopieczni Apolloniego kompletnie oddali inicjatywę rywalom, którzy praktycznie rzecz ujmując nie wypuszczali ich z połowy. Już w 46 minucie mógł być remis. Wrzutka z prawej strony dotarła na 5 metr na głowę niepilnowanego Acquardo, który na całe szczęście dla Gialloblu przeniósł uderzenie nad poprzeczką. Parma nie wyciągnęła żadnych konsekwencji z tego ostrzeżenia i wręcz zapraszała rywali na własną połowę i pozwalała im się rozpędzać. Fakt, faktem z większości piłek posyłanych w pole karne Parmy naprawdę nic nie wynikało jednak z minuty na minutę Venezia nabierała pewności i wiary w sukces. Ogółem w drugiej części meczu, Gialloblu stać było tylko na jeden strzał, autorstwa Corapiego, który w niewielkiej odległości minął słupek. I tak powoli upływały boiskowe minuty, a Gialloblu zaczynali dopisywać już sobie 3 punkty. Niestety Venezia pokazał co to znaczy prawdziwa gra do końca. W 88 minucie, po głupiej stracie Parmy w środku pola, Marsura pognał prawą stroną, z dziecinną łatwością ograł Caniniego i wyłożył piłkę jak na tacy na 5 metr do Moreo, który ulokował ją w siatce. Parma nie zdążyła nawet otrząsnąć się po tym ciosie,a Venezia błyskawicznie wystosowała następny. W 90 minucie do dośrodkowania z rzutu wolnego najwyżej wyskoczył Domizzi i pokonał Zommersa, dając tym samym 3 punkty gościom.
Ciężko jest w jakikolwiek sposób podsumować, a co więcej uwierzyć w to co zrobiła Parma. Gialloblu po pierwszych 45 minutach mieli mecz pod absolutną kontrolą i mogli zrobić z rywalami co tylko chcieli. Zamiast kontynuować konsekwentną i mądrą grę z pierwszej części, podopieczni Apolloniego podali Venezi pomocną dłoń i tak naprawdę sami się pogrzebali. Nie tyle przegrana jest tu straszna, a styl w jakim została ona odniesiona. Z wielu grzechów Parmy najbardziej wyraźne było fatalne przygotowanie fizyczne, a to naprawdę nie wróży dobrze na najbliższe spotkania.
Bramki: Evacuo 1 min.(k); Moreo 88 min., Domizzi 90 min.
Żółte kartki: Canini, Lucarelli (P); Pederzoli (V)
Składy:
PARMA (4-3-3): Zommers; Coly, Canini, Lucarelli, Scavone; Corapi, Giorgino (68' Miglietta), Scavone; Nocciolini (52' Messina), Calaiò, Evacuo (85' Guazzo).
VENEZIA (4-4-2): Facchin; Malomo (46' Marsura), Modolo, Domizzi, Garofalo; Fabris, Acquadro (78' Tortori), Pederzoli, Bentivoglio; Ferrari (63' Geijo), Moreo.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)