Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Inter194342 - 17
2.Milan194030 - 15
3.Juventus203932 - 16
4.Roma203924 - 12
5.Napoli193930 - 17
6.Como193427 - 13
14.Parma 192114 - 22

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki
Mateo Pellegrino 6
Adrian Bernabe 2
Patrick Cutrone 1
Alessandro Circati 1
Enrico Del Prato 1

Wyniki Serie A

20 kolejka
Como 1 - 1 Bologna
Udinese 2 - 2 Pisa
Roma 2 - 0 Sassuolo
Atalanta 2 - 0 Torino
Lecce 1 - 2 Parma
Fiorentina 1 - 1 Milan
Hellas 0 - 1 Lazio
Inter 2 - 2 Napoli
Genoa 3 - 0 Cagliari
Juventus 5 - 0 Cremonese

Zawodnik meczu

7.0

Adrian Bernabe

vs Lecce

80

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

1

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Zerwanie więzadeł krzyżowych

Powrót: 22 kolejka

Zion Suzuki

Złamanie palca w dłoni

Powrót: 26 kolejka

Abdoulaye Ndiaye

Uraz pachwiny

Powrót: 24 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Parma 0:2 Inter: Bez serc, bez ducha

news image
© parmacalcio1913.com

Szybko łatwo i przyjemnie tak gra się i wygrywa przeciwko Parmie na Stadio Tardini. Kolejną drużyną, która się o tym przekonała był Inter. Nerazzurri w trybie "eko" bez najmniejszych problemów ograli Crociatich 2:0.

Ci, którzy przed meczem łudzili się, że Parma będzie w stanie nawiązać jakąkolwiek walkę z Interem i spróbować wywalczyć pozytywny wynik, już po kilkudziesięciu sekundach zostali brutalnie sprowadzeni na ziemię. Od pierwszego gwizdka zespół Carlosa Cuesty dał jasno do zrozumienia, że w tym spotkaniu nie interesuje go nic poza wynikiem 0:0. Crociati cofnięci w komplecie w okolice własnego pola karnego zaprosili Inter do ataków, a Nerazzurri spokojnie i metodycznie, bez większej presji, tworzyli zagrożenie pod bramką Corviego.

Ktoś mógłby powiedzieć, że to element planu Cuesty i Parma spróbuje zrobić użytek z kontrataków, prawda? Otóż nie — przez praktycznie cały mecz jedynym "pomysłem" Crociatich było bezmyślne wybijanie piłki na oślep, bez jakiegokolwiek zamysłu czy próby rozegrania.

Inter pierwszą dobrą sytuację stworzył już w 2. minucie. Lautaro otrzymał płaskie podanie w pole karne i oddał błyskawiczny strzał, który minimalnie minął słupek. Siedem minut później Çalhanoğlu obsłużył Esposito dobrym dośrodkowaniem, a młody napastnik uderzył głową, jednak Corvi zdołał skutecznie interweniować. W 14. minucie golkiper Crociatich dokonał wręcz małego cudu — Bisseck oddał strzał z okolic osiemnastego metra, a Corvi kapitalną paradą sparował piłkę na poprzeczkę.

Napór Interu trwał w najlepsze. Minutę później Mkhitaryan dopadł do zbyt krótko wybitej piłki i uderzył z półwoleja, lecz minimalnie się pomylił. W 17. minucie znakomitą okazję zmarnował Lautaro, który po precyzyjnym dośrodkowaniu Dimarco z pięciu metrów głową posłał piłkę ponad poprzeczką.

W 29. minucie wydarzyło się coś niespodziewanego — Parma zaatakowała. Po szybko przeprowadzonej kontrze piłka trafiła na lewą stronę do Valeriego, który miękko dośrodkował w pole karne, wprost do nabiegającego Ondrejki. Ten uderzył z powietrza i trafił w słupek. Warto zapamiętać tę akcję, bo był to dosłownie jedyny ofensywny akcent Crociatich w całym meczu. Od tego momentu grał i atakował już wyłącznie Inter.

W 32. minucie Ondrejce odpowiedział Esposito, który mimo trudnej pozycji — stojąc tyłem do bramki na jedenastym metrze — zdołał oddać strzał, a piłka trafiła w poprzeczkę. Pięć minut później Çalhanoğlu ponownie dopadł do źle wybitej futbolówki i uderzył z granicy pola karnego, jednak piłka przeleciała obok bramki.

Pierwsza połowa powoli chyliła się ku końcowi i wydawało się, że Parma jakimś cudem dotrwa do przerwy przy bezbramkowym remisie. Tak się jednak nie stało. W 43. minucie Esposito otrzymał piłkę w polu karnym, dobrze ją zastawił i — przy biernej postawie obrońców Crociatich — odegrał do Dimarco, który z kilku metrów pewnym strzałem pokonał Corviego. Sędzia początkowo gola nie uznał, odgwizdując spalonego, lecz po analizie VAR decyzja została cofnięta i Inter wyszedł na w pełni zasłużone prowadzenie.

Druga połowa była już znacznie mniej intensywna. Inter, usatysfakcjonowany prowadzeniem, przeszedł w tryb "eko", w pełni kontrolując przebieg gry. Parma natomiast nie miała ani chęci, ani pomysłu, ani elementarnej jakości, by wrócić do rywalizacji — o ile w ogóle można tu mówić o rywalizacji. W 54. minucie Sučić oddał strzał z pola karnego, jednak świetnie interweniował Corvi. Dziesięć minut później z dystansu uderzył Esposito, ale golkiper Parmy znów był na posterunku. Podobnie w 82. minucie, gdy Corvi pewnie wyłapał strzał Sučicia.

Mecz w ospałym tempie zmierzał ku końcowi. Ciekawie — choć na pewno nie z perspektywy kibiców Parmy — zrobiło się dopiero w doliczonym czasie gry. W 93. minucie po szybkiej kontrze Thuram zagrał do Bonny’ego, a ten wyszedł sam na sam z Corvim i pewnie wykończył akcję. Francuz nie celebrował trafienia, okazując szacunek kibicom Parmy, jednak po konsultacji z VAR gol został anulowany z powodu zagrania ręką Thurama we wcześniejszej fazie akcji.

Wynik wrócił więc do stanu 1:0, lecz Parma, mając kilkadziesiąt sekund do końca i piłkę w posiadaniu, najwyraźniej uznała, że woli przegrać 2:0. Bezsensowne, zbyt krótkie dośrodkowanie oddało piłkę Interowi, Thuram ruszył z kontrą z własnej połowy i tym razem pewnie pokonał Corviego, ustalając wynik spotkania.

Cóż można powiedzieć — przegrać z Interem to żaden wstyd i o sam rezultat trudno mieć do Parmy pretensje. Wstydem jest natomiast sposób, w jaki zaprezentowała się drużyna Cuesty. Oglądanie zespołu pozbawionego choćby cienia zaangażowania, determinacji i woli walki — o jakości sportowej nawet nie wspominając — było dla kibica Crociatich doświadczeniem wręcz upokarzającym.

 

 

 

 

Bramki: Dimarco 43 min., Thuram 94 min.

 

 

Żółte kartki: Calhanoglu (I)

 

 

Składy:

PARMA (4-3-2-1): Corvi; Britschgi, Delprato, Circati, Valeri; Bernabé (75' Estevez), Keita (86' Cremaschi), Sorensen; Oristanio (62' Almqvist), Ondrejka (62' Ordonez), Pellegrino (75' Cutrone).

INTER (3-5-2): Sommer; Bisseck, Akanji, Carlos Augusto; Luis Henrique (85' Acerbi), Sucic (69' Barella), Calhanoglu (69' Zielinski), Mkhitaryan, Dimarco; Lautaro (85' Bonny), Esposito (78' Thuram).

 







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

W trakcie swojej przygody w europejskich pucharach Parma rywalizowała z zespołami z 27 różnych państw. Najczęściej — po pięć razy — na drodze Crociatich stawały drużyny z Francji oraz Holandii.

Zdjęcie tygodnia

Parma wydatnie skorzystała z prezentu Lecce i mimo, delikatnie mówiąc, bardzo przeciętnej gry wywiozła ze Stadio Via del Mare trzy punkty.

Video tygodnia

Lecce 1:2 Parma: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox