Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Fiorentina000 - 0
2.Inter000 - 0
3.Torino000 - 0
4.Milan000 - 0
5.Napoli000 - 0
6.Roma000 - 0
7.Parma 000 - 0

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta ? - ? Sassuolo
Bologna ? - ? Lazio
Frosinone ? - ? Juventus
Parma ? - ? Cagliari
Genoa ? - ? Napoli
Inter ? - ? Monza
Roma ? - ? Fiorentina
Torino ? - ? Milan
Udinese ? - ? Como
Venezia ? - ? Lecce

Zawodnik meczu

7.5

Mateo Pellegrino

vs Sassuolo

90

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Adrian Bernabe

Uraz pachwiny

Powrót: sezon 26/27

Jacob Ondrejka

Uraz kości strzałkowej

Powrót: sezon 26/27

Nesta Elphege

Uraz mięśnia zginacza

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Ostateczna klęska 3-5-2?

news image
© parmacalcio1913.com

Mecz z Padovą obnażył wiele braków Parmy, spośród których, chyba najbardziej w oczy rzucała się nieudolność Gialloblu w grze w ustawieniu 3-5-2.

Do sobotniego spotkania Parma i Padova przystąpił w identycznym ustawieniu taktycznym. Patrząc na realizację założeń oraz sposób gry w tym ustawieniu, można było odnieść wrażenie, że oba zespoły dzieli różnica przynajmniej kilku klas.

W 3-5-2 w wykonaniu Padovy, wszystko funkcjonowało jak w szwajcarskim zegraku. Odległości między poszczególnymi formacjami były niewielkie, co sprzyjało grze defensywnej. Zawodnicy wahadłowi pracowali na całej długości boiska i dzięki ich szybkości możliwe było wyprowadzanie groźnych kontrataków. Patrząc na grę Padovy, można było odnieść wrażenie, że każdy z zawodników dobrze czuje się na swojej pozycji i wie dokładnie co ma robić.

Niesety tego samego nie można powiedzieć o Parmie, gdzie ustawienie to kompletnie nie działało. Między poszczególnymi formacjami nie było chemii, gra skrzydłami praktycznie nie istniała, podobnie jak środek pola, w obronie panował chaos i bałagan, a praktycznie każda piłka zagrywana w okolice pola karnego Gialloblu stanowiła ogromne zagrożenie. Poszczególni zawodnicy sprawiali wrażenie dzieci we mgle, które nie bardzo wiedzą co jest grane. Tyczy się to głownie piłkarzy grających na bokach. Ustawienie Noccioliniego, będącego typowym środkowym napastnikiem, na pozycji wahadłowego to akt desperacji i spore nieporozumienie. Fakt "Manu" stara się i próbuje jednak jego brak szybkości oraz słaba gra defensywna, aż nazbyt rzucają się w oczy. Nie wiele dobrego można powiedzieć też o Nunzelli, dla którego powinna być to naturalna pozycja, tym czasem w jego boiskowych poczynaniach pozytywów jakby nie widać.

Inną sprawą jest kwestia samego stylu gry Gialloblu. Ekipa Apolloniego, gra wolno i schematycznie, przez co często ma problemy z stwarzaniem groźnych, podbramkowych akcji. W momencie gdy boiskowe wydarzenia nie układają się po myśli piłkarzy, Parma często ubiega się do gry długą piłką, co jest jak woda na młyn dla rywali. Ofensywa Gialloblu, w dużej mierze bazuje na dośrodkowaniach z bocznych sektorów boiska, co jest o tyle niepokojące, że w kadrze ciężko jest znaleźć zawodników dysponujących dobrą centrą w "16".

Przed startem sezonu, gdy Parma zdecydowała się na zmianę ustawienia na 3-5-2, wszyscy począwszy od sztabu szkoleniowego, na kierownictwie klubu kończąc zapewniali iż jest to optymalny styl gry, który pozwoli w najlepszy możliwy sposób wykorzystać potencjał posiadanych zawodników. Rzeczywistość, póki co boleśnie weryfikuje te słowa, a gra Parmy w tym ustawieniu, w żadnej mierze nie jest przekonująca.  Poszczególni gracze sprawiają wrażenie zagubionych, a potencjał zespołu, zamiast optymalnie wykorzystany, jest raczej tłamszony. Nie da się oprzeć wrażeniu, że najwyższa pora na to by poszukać nowych rozwiązan taktycznych.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.

Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).

Zdjęcie tygodnia

Parma zaprezentowała swój domowy strój na sezon 2026/2027.

Video tygodnia

Parma 1:0 Sassuolo: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox