Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Za kilka może kilkanaście godzi, Daniele Faggiano powinien oficjalnie pożegnać się z Parmą, aby rozpocząć nową przygodę w Genoi.
Wiadomość o odejściu, uwielbianego na Tardini, dyrektora sportowego, spadła na kibiców Crociatich jak grom z jasnego nieba. Prawdziwych powodów i motywów stojących za taką decyzją, prawdopodobnie ani Parmy, ani też sam Faggiano szybko nie ujawnią. Można jednak pokusić się o pewne wniosku, na bazie wydarzeń ostatnich dni.
Analizując wszystkie fakty, a także mniej lub bardziej wiarygodne informacje medialne, przy całym moim szacunku i wielkiej sympatii do osoby Faggiano, postawiłbym tezę głoszącą, że najzwyczajniej w świecie wystawił on Parmę i działał za jej plecami. Skąd taki wniosek? Świadczy o tym co najmniej kilka czynników, które zaraz postaram się bliżej omówić.
Na wstępie wykluczyłbym możliwość, jakoby odejście Faggiano było spowodowane wolą samego klubu. Nuovo Inizio, które od kilkunastu tygodni prowadzi negocjacje w sprawie sprzedaży większościowego pakietu udziałów, (w przeciwieństwie do mediów) musiało doskonale orientować się w tym, że zamknięcie operacji nie będzie możliwe na przestrzeni najbliższych miesięcy, a co za tym idzie aktualni włodarze klubu byli w 100% świadomi tego, że organizacja i przeprowadzenie najbliższego mercato ponownie spadnie na ich barki. Jak więc logicznie wytłumaczyć tu fakt, że w obliczu takiej sytuacji, klub nagle zdecydowałby się na pozbycie głównego transferowego "planisty", a co za tym idzie wyrzucenie do kosza wszystkich snutych od miesiąca planów? Nie ma to żadnego większego snsu, zwłaszcza w połączeniu z rozpaczliwym poszukiwaniem następcy Faggiano, które przebiega nie jako na oślep i w ciągu kilku dni włodarze Crociatich odbyli kilkanaście spotkań z najróżniejszymi kandydatami. Delikatnie mówiąc nie wygląda to jak rzecz planowana i wykalkulowana.
Co więcej powyższy działa również bardzo dobrze, jeżeli założymy, iż to nowy właściciel z Kataru zamierzał pozbyć się Faggiano. Gdyby faktycznie tak było, jego następca byłby jasno sprecyzowany, a klub nie musiałby "ganiać" od jednego dyrektora sportowego do drugiego.
Idąc dalej, biorąc pod uwagę fakt, że Faggiano w Genoi, prócz bycia dyrektorem sportowym i posiadania pełnej autonomii w zakresie doboru współpracowników, obejmie również wysokie kierownicze stanowisko. Tego typu negocjacji i to w dodatku z tak nieprzystępnym człowiekiem jak prezydent Genoi - Enrico Preziosi, nie zamyka się w 2-3 dni. Każe to przypuszczać, iż rozmowy w tej kwestii trwały od dobrych kilku tygodni, zaś obecne działania Parmy w zakresie poszukiwania następcy Faggiano, sugerują iż ta nie miał o tych negocjacjach żadnego pojęcia.
W momencie gdyby, Faggiano zakomunikował swoje odejście odpowiednio szybko, wszystko odbyło by się z goła inaczej. W takiej sytuacji prawdopodobnie, już tuż po zakończeniu sezonu otrzymalibyśmy stosowny komunikat o zakończeniu współpracy z Faggiano, który mógłby pożegnać się ze wszystkimi honorami, a równocześnie od razu otrzymalibyśmy informacje na temat nowego DSa. Tym czasem ponownie, wszystko co dzieje się w ostatnich dniach, każe przypuszczać, że o planach Faggiano, Parma dowiedziała się na szarym końcu.
Cóż w całej tej sytuacji jedynym błędem ze strony klubu wydaję się być kompletne uzależnienie od jednej osoby takiej jak Faggiano, choć z drugiej strony przez ostatnie lata, raczej nikomu to nie przeszkadzało. Jak widać, w tym momencie okazało się to być mieczem obosiecznym.
Oczywiście cała powyżej omawiana sprawa, nie przekreśla olbryzmich zasług Faggiano dla Parmy, który na przestrzeni ostatnich lat był jednym z głównych architektów sukcesu klubu. Nie mniej jednak sposób i atmosfera w jakiej żegna się on z klubem, po blisko 4 latach pracy, powodują swojego rodzaju niesmak.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)