Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma134 - 0
2.Inter134 - 1
3.Napoli132 - 0
4.Lecce132 - 0
5.Atalanta132 - 1
6.Cagliari131 - 0
13.Parma 100 - 1

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta 2 - 1 Sassuolo
Bologna 0 - 1 Lazio
Frosinone 0 - 1 Juventus
Parma 0 - 1 Cagliari
Genoa 0 - 2 Napoli
Inter 4 - 1 Monza
Roma 4 - 0 Fiorentina
Torino 1 - 2 Milan
Udinese 1 - 1 Como
Venezia 0 - 2 Lecce

Zawodnik meczu

6.5

Simone Lontani

vs Cagliari

75

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 3 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

O bierności Parmy na mercato słów kilka

news image
© parmacalcio1913.com

Dziś mijają dokładnie dwa tygodnie od rozpoczęcia letniego mercato, a Parma wciąż nie przeprowadziła żadnego poważniejszego transferu. Z czego wynika taki stan rzeczy i pozorna bierność Gialloblu? Postaramy się odpowiedzieć na to pytanie.

Póki co mercato Parmy można skwitować krótko - dużo szumu mało konkretów. W prawdzie klub sprowadził kilku zawodników na drodze wolnego transferu, jednak praktycznie żaden z nich nie może być uznany za faktyczne wzmocnienie pierwszego zespołu (no może poza Antonino Barillą i Michele Nardim, który ma być zmiennikiem Frattaliego) i być pewnym miejsca w kadrze na przyszły sezon.

Kibice Gialloblu są nieco sfrustrowani zaistniałą sytuacją i winę za nią zrzucają na barki dyrektora sportowego Daniele Faggiano. Czy aby jednak faktycznie jest to zasadne? Koronnym argumentem ludzi przychylających się do takiej tezy jest to, iż Parma po przejęciu przez Desport, dysponować ma budżetem na poziomie 10-15 mln euro, zaś Faggiano najzwyczajniej w świecie nie potrafi zrobić z tego użytku. Niby to i słuszne rozumowanie, jednak należy pamiętać, że budżet ten, mimo iż na warunki Serie B dość pokaźny, nie jest nieograniczony, a w kwocie tej mogą (ale nie muszą) znajdować się także pieniądze, których przeznaczeniem są płace, bonusy i tym podobne. Do tego chcąc budować solidny zespół na lata, do czego dążyć ma Parma, pośpiech i szastanie pieniędzmi na lewo i prawo, by pokryć czasami horrendalnie wysokie żądania finansowe innych klubów, są bardzo niewskazane.

I tu dochodzimy do sedna sprawy, czyli oszalałego rynku transferowego i absurdalnie wysokich cen piłkarzy, którzy znajdowali lub wciąż znajdują się na liście życzeń Parmy. Na wstępie jako odnośnik warto byłoby użyć osoby Camillo Ciano. Ten 28-letni skrzydłowy mający olbrzymie doświadczenie w Serie B i znakomity ostatni sezon, w którym zdobył 15 bramek i zaliczył 7 asyst, przeszedł do Frosinone za kwotę 1 mln euro. Jak do tej ceny ma się chociażby żądanie Piacenzy, która za kartę Hraiech Sabera, mającego na swoim koncie ledwie jeden sezon w trzeciej lidze, oczekuje od Parmy 800 tys. euro! Idźmy dalej, do Carpi i sprawy Antonio Di Gaudio i Riccardo Gagliolo czyli dwójki solidnych graczy mających doświadczenie w Serie A i B. Gialloblu za ich karty, w pakiecie zaoferowali, 3,5 mln euro, co wydawać by się mogło kwotą, aż nadto szczodrą, jednakże nie dla włodarzy Carpi, którzy oczekują przynajmniej miliona więcej, dlatego też negocjacje póki co są na wstrzymaniu. Kolejny przystanek to Spezia i kwestia Antonio Piccolo - zbliżającego się do 30 skrzydłowego, które statystyki delikatnie mówiąc nie powalają na kolana, jednak mimo to ma on pewną markę w Serie B. Dodajmy jeszcze, iż temu zawodnikowi za rok upływa kontrakt. W tym wypadku Parma miała zaoferować Spezii około 300 tys. euro, jednak klub z Ligurii stwierdził, iż nie będzie rozpatrywać propozycji mniejszych niż milion euro. Gdzie tu sens, gdzie tu logika? Na koniec jest jeszcze przypadek Francesco Caputo, na którego Parma byłaby skłonna wyłożyć naprawdę duże pieniądze rzędu 3-4 mln euro, jednak Gialloblu notorycznie trafiają na mur w postaci działaczy Virtus Entella, którzy nie zamierzają prowadzić żadnego dialogu.

Oczywiście to nie wszystko i można by tu przytoczyć jeszcze więcej przykładów, jednak te przedstawione dobrze obrazują zjawisko z jakim mamy do czynienia na mercato. Mimo iż brak wzmocnień jest irytujący i niepokojący zarazem, to po krótkim przemyśleniu całej sprawy i spojrzeniu na nią z szerszej perspektywy, nie ma się co dziwić, że Faggiano nie chce udzielać się wszechobecnemu szaleństwu. Być może sensownym wyjściem z tej sytuacji byłoby poczekanie z poważniejszymi ruchami, aż do sierpnia, kiedy to kluby są bardziej skore do negocjacji i upustów. Takie rozwiązanie mogłoby się jednak okazać bardzo ryzykowne pod kątem samego sezonu rozgrywkowego.

Jedno jest pewne, przed Parmą, jej kierownictwem trudne i wymagającego tygodnie. My kibice powinniśmy się wstrzymać z nic niewnoszącą krytyką i dać dyrektorowi sportowemu Faggiano, który nie raz dowodził swojej wartości, w spokoju pracować. Na tę chwilę jedyne co możemy zrobić to uzbroić się w cierpliwość i z nadzieją czekać do końca sierpnia.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Ousmane Diallo i El Bilal Toure oficjalnie zaprezentowani.

Video tygodnia

Parma 0:1 Catania: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox