Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Gabiel Charpentier, od dziś, jest już oficjalnie nowym piłkarzem Parmy. Warto byłoby więc nieco bliżej przyjrzeć się jego sylwetce i poznać kilka ciekawostek na jego temat.
Boiskową ksywką Chapentiera, jaką nadali mu przyjaciele jest "le general" - generał. Jak sam mówiło było to spowodowane jego sposobem gry, instynktowi lidera oraz woli inspirowania innych. Zwyczajowa cieszynka Charpentiera, którą możemy oglądać po zdobytych bramkach, jest zresztą ściśle powiązana z tym przydomkiem, bowiem w formie celebracji napastnik wykonuje wojskowy salut. Co więcej jest to też, pewnego rodzaju choł dla, jego największego, piłkarskiego idola - Karima Benzemy, który również zwykł celebrować bramki w podobny sposób.
W zeszłym sezonie 23-latek, był jednym z wyróżniających się napastników na poziomie Serie B, zdobywając dla Frosinone 10 bramek w 24 spotkaniach i odznaczając się świetnym współczynnikiem gola na boiskowe minuty, wedle którego trafiał on do siatki co 105 minut. Jest to wynik o tyle imponujący, że praktycznie całą drugą część sezonu stracił z powodu kontuzji. Urazy to zresztą rzecz, która do tej pory mocno uderzała w zawodnika i można śmiało powiedzieć, iż pierwszy etap swojej włoskiej kariery, Charpentier praktycznie całkowicie stracił z powodu kontuzji, a mówiąc konkretniej zerwania więzadeł krzyżowych. Na skutek tego w Avellino, Regginie i Ascoli mógł zagrać łącznie jedynie nieco ponad godzinę.
Można więc powiedzieć, że z punktu widzenia Parmy, postawienie na Charpentiera może wiązać się z pewnego rodzaju ryzykiem. O ile, po tym co można było zaobserwować w zeszłym sezonie, jakość piłkarza wydaję się być niepowtarzalna, jednak jego stan zdrowia może budzić pewne obawy. W Parmie byli jednak przekonani, iż warto jest na tego chłopaka postawić. Jego transfer kosztował klub z Tardini około 1,5 mln euro plus bonusy zależne od indywidualnych osiągnięć. Charpentier podpisał zaś 3-letni kontrakt, w którym znajduje się opcja przedłużenia go o kolejny rok.
Jak wygląda jego boiskowa charakterystyka? Charpentier jest typową "9", napastnikiem lubiącym trzymać się pola karnego, który jest w stanie zdobywać wiele goli, jeśli będzie tylko otrzymywał odpowiedni serwis. Do tego jest to piłkarz, mocno bazujący na swoich bardzo dobrych warunkach fizycznych oraz świetnie rozwiniętej technice użytkowej. Technika oraz siła, zawsze były zresztą czynnikiem, który wyróżniał Charpentiera na tle rówieśników. Kiedyś grając jeszcze w lokalnej drużynie Issy-les-Molineaux, był on w stanie zdobyć ponad 20 goli i to jeszcze przed zakończeniem pierwszej rundy sezonu. Wyczyn ten skupił na nim uwagę większych francuskich ekip i ostatecznie poskutkował jego przenosinami do Nantes, gdzie tak naprawdę, na poważnie rozpoczęła się jego przygoda z piłką.
Nie będzie żadną przesadą, stwierdzenie, że do tej pory, Charpentier zawdzięcza najwięcej osobie Fabio Grosso. Szkoleniowiec Frosinone, w idealny sposób potrafił dotrzeć do napastnika oraz wykorzystać wszystkie jego atuty na rzecz zespołu. Przez długi czas Grosso mocno naciskał też na zatrzymanie gracza w Lacjum, jednak z uwagi na politykę wyznawaną, w ostatnich latach, przez klub Ciociarich, było to po prostu niemożliwe. Sam Charpentier znakomicie czuł się nie tylko w drużynie Frosinone, ale również w samym mieście i mocno zżył się z tamtejszą lokalną społecznością, czego wyrazem było chociażby kultywowanie jednego ze swoich hobby, czyli boksu, w tamtejszej, lokalnej akademii - Ciociari Boxing Academy.
Poza boksem, Charpentier ma też inną, niezbyt typową dla piłkarza, pasję, którą jest gra na fortepianie. Miejmy nadzieję, że swoimi występami w Parmie, "le general" będzie dawał prawdziwe koncerty.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze
czaaja; 30 sierpnia 2022; 21:27