Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Antonio Nocerino - były piłkarz zarówno Parmy, jak i Juventusu udzielił wywiadu dla Tuttojuve.com, w którym między innymi wypowiedział się na temat ekipy Crociatich oraz osoby Roberto D'Aversy.
Jak oceniasz obecny sezon Parmy?
Parma rozgrywa bardzo dobre mistrzostwa. Zespół ten stanowi bardzo ciekawą mieszankę piłkarzy doświadczonych oraz interesującej młodzieży. Jest to ekipa, która może postawić się każdemu w Serie A, ponieważ jest kompaktowa i bardzo dobrze zorganizowana. Myślę, że w niedzielę będzie to bardzo dobrze widoczne. Na pewno czeka nas interesujące spotkanie.
Co myślisz o osobie Roberto D'Aversy?
D'Aversa dał się poznać jako wielki specjalista, który przede wszystkim bardzo dobrze zna swój zespół i swoich piłkarzy. W tym sezonie Parma już kilkukrotnie stawał w obliczu trudnej sytuacji kadrowej, gdzie kontuzjowani byli jej kluczowi gracze, a pomimo to jakoś specjalnie nie przełożyło się to na jej wydajność. Pokazuje to przede wszystkim dwie rzeczy, po pierwsze kierownictwo zbudowało kadrę w sposób mądry i zrównoważony, po drugie wszystkiemu przewodzi odpowiedni człowiek.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)