Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Inter | 8 | 22 | 23 - 10 | |
| 2. | Lazio | 8 | 22 | 16 - 5 | |
| 3. | Roma | 8 | 18 | 19 - 6 | |
| 4. | Como | 8 | 17 | 14 - 7 | |
| 5. | Milan | 7 | 15 | 14 - 7 | |
| 6. | Frosinone | 8 | 14 | 17 - 13 | |
| 17. | Parma | 8 | 4 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 8 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Torino | 3 - 2 | Monza | ||
| Como | 2 - 0 | Sassuolo | ||
| Cagliari | 0 - 2 | Bologna | ||
| Napoli | 3 - 3 | Roma | ||
| Lazio | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 2 - 1 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 0 | Venezia | ||
| Atalanta | 4 - 4 | Frosinone | ||
| Lecce | 0 - 2 | Juventus | ||
| Udinese | 0 - 2 | Milan | ||
vs Lazio
27
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Antonio Nocerino - były piłkarz Crocaitich, był gościem audycji PARMATALK, na łamach której wypowiedział się na temat zespołu Fabio Pecchii, poszczególnych piłkarzy, a także swoich wspomnieć związanych z grą na Tardini.
"Parma to silna drużyna, z jasnym pomysłem na grę i wielką jakością z przodu. Crociati mają jednak problem z wygrywaniem, bowiem zdarza im się podejmować złe decyzje, które często są katastrofalne w skutkach. Odnosząc się chociażby do ostatniego meczu z Juventusem, mógłbym zwrócić uwagę na sytuację Almqvista z doliczonego czasu gry. Skrzydłowy Crociatich miał dużo miejsca i czasu, a ponadto obok było dwóch znakomicie ustawionych kolegów. To była czysta sytuacja bramkowa, jednak Almqvist nie wiedział do końca czy chce podawać czy strzelać. Ostatecznie podjął najgorszą decyzję, oddając sygnalizowany strzał wyblokowany przez Gattiego, która prawdopodobnie kosztowała Parmę utratę 2 punktów. Niemniej jestem przekonany, że ekipa Pecchii będzie wyciągała odpowiednie lekcje z tego typu potknięć i wkrótce zacznie seryjnie wygrywać. To silna drużyna, złożona z jakościowych, młodych zawodników, którzy grają widowiskowo i spontanicznie. Ta drużyna ma precyzyjnie zdefiniowaną tożsamość i wiele kreuje, zaś błędy są niejako wpisane w proces jej dojrzewania. Choć często pomyłki Parmy bywają bolesne, to jeśli mam być szczery, wolę oglądać drużynę, która tak jak Crociati gra bez strachu i kompleksów, aniżeli taką która gra zachowawczo nie podejmując żadnego ryzyka i inicjatywy. Najlepszy piłkarz? Moim zdaniem, w Parmie najbardziej wyróżnia się Man, który jest zawodnikiem zupełnie innym niż pozostali. Kto zaimponował mi w meczu z Juventusem? Jako nieoczywisty wybór wskazałbym Coulibaly'ego, który znakomicie powstrzymywał Conceicao, uchodzącego obecnie za jednego z najlepszych dryblerów w Europie. Na jego tle Coulibaly pokazał się znakomicie. To chłopak, u którego widać było wielka osobowość oraz jakość. Na pewno warto jest śledzić jego dlaszy rozwój. Suzuki? Obserwuję jego karierę reprezentacyjną od 4 lat i jestem pod wrażeniem tego bramkarza. Ma osobowość, charakter, niezły refleks, świetnie gra nogami i dobrze rozumie grę. Już w tej chwili jest dobrym bramkarzem, jednak zdecydowanie jest to materiał na wielką karierę. Pod wieloma względami przypomina mi on Donnarummę. Godna pochwały jest też jego reakcja na błędy. Oczywiście przytrafiają mu się pomyłki, co w jego wieku nie jest niczym zaskakującym, jednak potrafi on błyskawicznie kasować je z pamięci i maksymalnie skupiać się na grze. Moja przygoda z Parmą? Pod wieloma względami był to szalony i skomplikowany czas. Mimo wszystko ze sporą nostalgią wspominam tamto doświadczenie, w szczególności bliską więź jaka wytworzyła się między nami, a kibicami, w tym trudnym dla klubu momencie. Pamiętam zdecydowanie więcej pozytywnych rzeczy, a te złe usunąłem z pamięci. Powiem więcej, gdyby po bankructwie, Parma zaczęła od Serie C, a nie od Serie D, to zostałbym, na Tardini i dalej występowałbym w tym klubie."
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)