Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Lazio | 9 | 25 | 22 - 7 | |
| 2. | Inter | 9 | 25 | 25 - 10 | |
| 3. | Roma | 9 | 21 | 23 - 8 | |
| 4. | Como | 9 | 20 | 17 - 8 | |
| 5. | Milan | 9 | 18 | 18 - 11 | |
| 6. | Frosinone | 9 | 17 | 22 - 14 | |
| 19. | Parma | 9 | 5 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 9 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Sassuolo | 2 - 6 | Lazio | ||
| Roma | 4 - 2 | Cagliari | ||
| Torino | 1 - 3 | Como | ||
| Milan | 2 - 4 | Bologna | ||
| Parma | 0 - 0 | Udinese | ||
| Venezia | 0 - 2 | Inter | ||
| Monza | 1 - 4 | Napoli | ||
| Genoa | 2 - 0 | Juventus | ||
| Frosinone | 5 - 1 | Lecce | ||
| Fiorentina | 2 - 2 | Atalanta | ||
vs Udinese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Manuel Nocciolini - jeden z kluczowych graczy Parmy w trakcie sezonu spędzonego w Lega Pro, udzielił ciekawego wywiadu dla serwisu TuttoC.com, w którym wypowiedział się na temat początków swojej kariery, a także szczególnego detalu związanego z przygodą w Parmie.
"W piłkę zacząłem grać w wieku 4 lat, w zespole Suvereto, trenowanym przez mojego dziadka. Dziadek był byłym piłkarzem, może powiedzieć że klasyczną 10 z dawnych lat. Często zabierał mnie na boisko gdzie wspólnie z nim trenowałem i grałem z dorosłymi. Tak rozpoczęła się i rozwijała się we mnie pasja do futbolu. Potem dołączyłem do Fiorentiny, w barwach której osiągnąłem swój rekord w postaci 33 goli w sezonie w zespole Allievi. Z tego co wiem nadal jest to klubowy rekord w tej kategorii wiekowej i mam nadzieję, że zostanie tak na długo. Niestety dalej w tym klubie moja kariera nie potoczyła się tak jakbym sobie tego życzył, mimo iż miałem okazję kilkukrotnie trenować z pierwszym zespołem pod okiem pana Prandelliego. Tak naprawdę by poczuć się prawdziwym piłkarzem musiałem przeczekać i w spokoju przepracować kolejnych kilka długich lat, kiedy pojawiła się oferta ze strony. Często ludzie pytają mnie jakie było moje największe marzenie, jako młodego piłkarza, odpowiadam im - zawsze marzyłem o grze w koszulce z moim nazwiskiem na plecach. Spełniło się ono dokładnie wtedy gdy przybyłem do Parmy. Wówczas w Lega Pro po raz pierwszy w historii można było grać w spersonalizowanych koszulkach, może to mała rzecz, ale dzięki niej poczułem się naprawdę szczęśliwy."
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)