Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Manuel Nocciolini - jeden z kluczowych graczy Parmy w trakcie sezonu spędzonego w Lega Pro, udzielił ciekawego wywiadu dla serwisu TuttoC.com, w którym wypowiedział się na temat początków swojej kariery, a także szczególnego detalu związanego z przygodą w Parmie.
"W piłkę zacząłem grać w wieku 4 lat, w zespole Suvereto, trenowanym przez mojego dziadka. Dziadek był byłym piłkarzem, może powiedzieć że klasyczną 10 z dawnych lat. Często zabierał mnie na boisko gdzie wspólnie z nim trenowałem i grałem z dorosłymi. Tak rozpoczęła się i rozwijała się we mnie pasja do futbolu. Potem dołączyłem do Fiorentiny, w barwach której osiągnąłem swój rekord w postaci 33 goli w sezonie w zespole Allievi. Z tego co wiem nadal jest to klubowy rekord w tej kategorii wiekowej i mam nadzieję, że zostanie tak na długo. Niestety dalej w tym klubie moja kariera nie potoczyła się tak jakbym sobie tego życzył, mimo iż miałem okazję kilkukrotnie trenować z pierwszym zespołem pod okiem pana Prandelliego. Tak naprawdę by poczuć się prawdziwym piłkarzem musiałem przeczekać i w spokoju przepracować kolejnych kilka długich lat, kiedy pojawiła się oferta ze strony. Często ludzie pytają mnie jakie było moje największe marzenie, jako młodego piłkarza, odpowiadam im - zawsze marzyłem o grze w koszulce z moim nazwiskiem na plecach. Spełniło się ono dokładnie wtedy gdy przybyłem do Parmy. Wówczas w Lega Pro po raz pierwszy w historii można było grać w spersonalizowanych koszulkach, może to mała rzecz, ale dzięki niej poczułem się naprawdę szczęśliwy."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)