Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Po wtorkowym spotkaniu z Cagliari, w odniesieniu do postawy Parmy, można wyciągnąć wiele wniosków, jednak jedna rzecz nasuwa się automatycznie i chodzi tu o znacznie Nahuela Esteveza.
Argentyńczyk z pewnością nie jest piłkarzem grającym w sposób widowiskowy i spektakularny, nie notuje też zbyt wielu kluczowych liczb, przez co często bywa niedoceniany, jednak mimo to jest zawodnikiem absolutnie kluczowym dla funkcjonowania zespołu. To dokładnie ten typ gracza, którego zauważasz dopiero gdy brakuje go na boisku, zaś Parma i jej kibice dobitnie przekonali się o tym, na Sardynii.
W mojej opinii, to właśnie ściągnięcie Esteveza, w przerwie meczu (z wciąż bliżej nieokreślonych przyczyn), było czynnikiem decydującym o ostatecznej porażce Crociatich. Na ten moment, w wypracowanym przez Fabio Pecchię, na przestrzeni ostatnich dwóch miesięcy, systemie taktycznym, Argentyńczyk jest zawodnikiem niezbędnym do prawidłowego funkcjonowania całej drużyny. Mówiąc najprościej Estevez odpowiada za balans i równowagę w grze, jest regulatorem tempa prowadzenia akcji oraz wydatnym wsparciem linii obrony, w fazie defensywnej.
W pierwszej połowie meczu, na Sardynii, kluczem do dobrej gry Parmy, było opanowanie środka pola, które z kolei było możliwe za sprawą boiskowej inteligencji Esteveza, będącego w stanie zrównoważyć i zamaskować słabszą formę Bernabe. To Estevez zaliczał kluczowe przechwyty, potrafił przytrzymać piłkę w środkowej strefie, decydował o kierunku prowadzenia akcji, wieńcząc swój występ asystą przy golu Sohma. Po jego zejściu z boiska, sprawy przybrały niekorzystny obrót. W drugich 45 minutach, w oczy raził wielki krater w środku pola, którego nie potrafili załatać wspomniany, słabo dysponowany Bernabe oraz Juric, o którego występie nie można powiedzieć chyba nic pozytywnego. Cagliari zyskało zdecydowanie większą swobodę, na skutek czego mogło spokojnie konstruować swoje akcje, z kolei gdy Parmie zdarzały się jakieś, sporadyczne przechwyty piłki, to w środku nie było komu jej przytrzymać by choćby na chwilę uspokoić grę, w wyniku czego niemal natychmiast i tak futbolówka wracała pod nogi gospodarzy. Mówiąc prościej, bez Esteveza, gra Crociatich kompletnie się rozregulowała, a zespół w niczym nie przypominał tej perfekcyjnie funkcjonującej maszyny, z pierwszej połowy.
Podsumowując ten krótki wywód, w kontekście Parmy dużo mówi się o zależności od Vazqueza, Benedyczaka czy ostatnio również Soham, jednak piłkarzem, którego w ekipie Crociatich, naprawdę nie da się zastąpić, ani personalnie, ani systemowo (co zresztą dobitnie zobaczyliśmy we wtorkowy wieczór), jest Estevez.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)