Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Poszukiwania trequertisty trwają. Pierwszym wyborem Parmy pozostaje Riccardo Saponara, jednak z uwagi na trudności w negocjacjach z Fiorentiną, Crociati muszą rozważać też inne opcje, również te mniej oczywiste.
Zdaniem serwisu TMW, w ostatnich dniach na celowniku Marcello Carliego miał znaleźć się Nikola Ninkovic. 25-letni Serb ma za sobą bardzo udany sezon w barwach drugoligowego Ascoli, dla którego w 31 spotkaniach zdobył 9 bramek i zaliczył 9 asyst. Z uwagi na swoją charakterystykę i umiejętności Ninkovic od dłuższego czasu łączony jest z transferem do Serie A, zaś Parma mogłaby się okazać dla niego idealnym środowiskiem.
Z punktu widzenia Crociatich w całej tej sprawie jest jeszcze jeden znaczący szczegół. Minowicie kontrakt Ninkovic wygasa w czerwcu przyszłego roku, zatem jeśli Ascoli ma zamiar zarobić cokolwiek na swojej gwieździe musi go sprzedać teraz, zaś krótki czas pozostały do wygaśnięcia umowy determinuje też to, iż nie może być tu mowy o wygórowanej kwocie. Zdaniem dziennikarzy, jeśli Parma i Carli wszystko dobrze by rozegrali, Serb mógłby trafić na Tardini za około 2 mln euro.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)