Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
(SportParma.com - Leonardo Gabelli) - Jak powszechnie wiadomo, Parma nie jest drużyną nastawioną na atak. Crociati, biorąc pod uwagę wszystkie rozgrywki, zdobyli dotąd zaledwie 19 bramek i trafiali do siatki tylko w 13 z 24 rozegranych spotkań (14 goli w 21 meczach ligowych oraz 5 w trzech rundach Coppa Italia). Daje to wynik nieco poniżej 0,8 bramki na mecz.
"Cynizm" to słowo-klucz w szatni Parmy, jeśli chodzi o ofensywę. Nawet analiza sposobów zdobywania bramek prowadzi zawsze do tego samego wniosku: jedna z nich była golem samobójczym (autorstwa Tiago Gabriela z Lecce); siedem padło po mniej lub bardziej kontrolowanej grze (wliczając trafienie Pellegrino po "asyście" Giovane w meczu z Hellasem); pozostałych jedenaście było w taki czy inny sposób efektem stałych fragmentów gry lub jak kto woli martwych piłek.
Jeszcze bardziej wymowne wydaje się angielskie określenie dead ball, które w ojczyźnie futbolu odnosi się do każdej piłki uznanej za tymczasowo niezdolną do gry - takiej, z którą nie można się poruszać. To właśnie w Anglii trenerzy jako pierwsi w pełni dostrzegli znaczenie stałych fragmentów gry. Nieprzypadkowo w Premier League bramki zdobywane z gry otwartej stanowią "zaledwie" 65% wszystkich goli, podczas gdy pozostałe 35% pochodzi ze stałych fragmentów.
Pod tym względem standard wyznaczył Arsenal prowadzony przez Mikela Artetę, a przede wszystkim przez Nicolasa Jovera - trenera odpowiedzialnego za stałe fragmenty gry Kanonierów od 2021 roku, pod którego okiem kształcił się również Carlos Cuesta. Tylko w tej połowie sezonu londyńczycy zdobyli już 24 bramki po stałych fragmentach - najlepszy wynik w Europie.
We Włoszech wpływ stałych fragmentów gry jest jeszcze większy - do tego stopnia, że dziś postrzega się je jako pełnoprawną fazę cyklu meczowego, obok fazy posiadania piłki, gry bez piłki oraz dwóch faz przejściowych. W obecnym sezonie Serie A częstotliwość ich występowania gwałtownie wzrosła; nieoficjalne szacunki wskazują, że ich udział dorównuje już wskaźnikom z Premier League. Cuesta wie o tym lepiej niż ktokolwiek inny: jego Parma zdobyła 11 z 19 bramek (niemal 58%), zanim piłka formalnie wróciła do gry.
Szczegółowa klasyfikacja wygląda następująco: jedna bramka po rzucie wolnym (wykonanym przez Valeriego przeciwko Atalancie i wykończonym przez Cutrone); pięć po rzutach rożnych - wszystkie z prawej strony (po dwa autorstwa Valeriego i Estéveza oraz jeden Bernabé); dwie z rzutów karnych (Pellegrino i Benedyczak); oraz trzy po wrzutach z autu - elemencie, w którym Parma i "wystrzeliwane niczym z procy" piłki Valentiego są prawdopodobnie bezkonkurencyjni w skali ligi.
Tym, którzy zarzucali Cueście brak wyraźnej tożsamości zespołu - eufemistycznie sugerując, że Parma gra słabo, a wręcz prezentuje kiepską piłkę - sam trener odpowiedział, że tożsamość drużyny może (i musi) objawiać się również w innych aspektach. Bardziej ukrytych i z pewnością mniej efektownych: przede wszystkim w martwych piłkach, zarówno tych wykonywanych, jak i bronionych. W końcu, jak pisał Camus, jesteśmy odpowiedzialni za to, kim jesteśmy, a nie za to, kim chcielibyśmy być. Na razie Parma może nie jest zespołem efektownym, ale dzięki martwym piłkom - jest zespołem skutecznym.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)