Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Mówiąc bardzo oględnie, sytuacja na linii klub-kibice jest skomplikowana, i nie chodzi tu tylko o ostatnie wyniki czy nawet ceny biletów tak mocno kwestionowane przez fanów. Cała sprawa sięga głębiej, jednak dla kibica z zagranicy jest ona trudna do uchwycenia.
W celu zrozumienia nastrojów i nastawienia, względem obecnych władz klubu, jakie panuje w Parmie, dobrym sposobem będzie zapoznanie się z postem zamieszczonym w mediach społecznościowych (i zbiegającym niesamowicie wielki odzew) przez zagorzałego kibica Crociatich, przedstawiciela pokolenia 50+ i co równie ważnie nie ultrasa, który szeroko omówił cała kwestię dzieląc się przy tym swoimi, i nie tylko swoimi, wątpliwościami.
"Wczoraj wieczorem, kiedy wracałem z pracy, rozmawiałem przez telefon ze starym przyjacielem, który jest wiernym kibicem, nieopuszczającym praktycznie żadnego meczu i zawsze podążającym za zespołem. To doświadczony kibice, który ma już własne dzieci, które chodzą na stadion, a on wciąż też tam jest... no cóż należałoby chyba powiedzieć byłby... Krótko mówiąc, należy on do szerokiego grona fanów, u których płomień nieco przygasł, jednak nie zgasł całkowicie.
Zapytał mnie on wprost: masz karnet, czy nie?
Samo pytanie nie zaskoczyło mnie wcale, gdyż jest to obecnie gorący temat, zaskoczyło mnie jednak to iż zadał je akurat on. Zmusiło mnie to też do głębszego zastanowienia i refleksji nad wątpliwościami, które przy moich 55 latach i 48 latach spędzonych na Tardini, coraz częściej zaczynają mną targać, a których nigdy wcześniej nie miałem. Podkreślam nigdy.
Refleksja, z którą podzielił się ze mną, mój przyjaciel jest bardzo surowa, a zarazem bardzo prawdziwa oraz godna dalszego przekazania: jeśli subskrybujemy karnet, jesteśmy liczbami, stajemy się swojego rodzaju wspólnikami i legitymizujemy zachowanie korporacyjne, od którego powinniśmy się zdystansować.
Co ważne nie jest to kwestia tabeli, wygranych lub przegranych, ani nawet cen biletów i karnetów, które w przypadku Curava Nord, są wyżesze nawet o 20-30 euro od standardów ligi.
Problem polega na tym, że nowy właściciel, poprzez swoich najwyższych managerów, wysyła bardzo silny sygnał oderwania się od lokalnego dziedzictwa klubu, na którym tak naprawdę powinien polegać najbardziej, mówiąc jeszcze prościej dystansuje się od swoich fanów.
Zaczęło się to w zasadzie od tej dziwacznej inicjatywy z koszulkami pro różnorodność, która niejako stanowiła wejście polityki do klubu, co nigdy nie miało miejsca i nie było nikomu potrzebne. Następnie ten trend był kontynuowany prze publiczne, bardzo irytujące, wypowiedzi, panów Kalmy oraz Ribalty, a wszystko skończyło się na licznych błędach i niedociągnięciach związanych z kampanią karnetów. Po co więc legitymizować takie zachowanie i sposób myślenia, subskrybując karnet?
Z drugiej jednak strony subskrypcja jest czymś co wykracza poza ideę wyniku czy zwycięstwa. My kibice zawsze robiliśmy to niezależnie od wszystkiego i wszystkich, ponieważ herb Parma Calcio pokonuje wszelkie ludzkie ograniczenia, także tych, którzy reprezentują go, na boisku czy w biurze. Subskrypcja, z definicji, odbywa się a priori, i jest to niewybredny akt miłości, zaufania i bliskości z tymi, którzy Cię reprezentują.
Karnet zawsze był wyrabiany, niezależnie od kategorii, w Serie D, w Serie C, w Serie B, w Serie A. Karnet, jeśli to możliwe, był przedłużany natychmiast, w pierwszych dniach otwarcia kas, aby powtórzyć stanowczo: JESTEM!
Subskrypcja Parma Calcio zawsze wykraczała poza wszelką logikę i wszelkie ograniczenia, jest to sugestywny gest, to najbardziej naturalna rzecz, jaką może zrobić fan Crociatich. Zapisanie się do Parmy i wyjazd na Ennio jest bardziej naturalny niż wypicie szklanki wody.
Teraz jednak nie jesteśmy już tak pewny, że zasubskrybujemy ten karnet ponownie. Jesteśmy niezdecydowani, czy bardziej przydatne jest uderzenie, które mogłoby być pouczające dla pana Kalmy, że nie może zamykać się na głos kibiców. (Tego typu nauczkę, z pewnością gwarantowałaby klapa w kampanii karnetów)... czy też zrobić to co zawsze robiliśmy - iść na stadion, i w razie potrzeby tam wyrazić swoje niezadowolenie i dać upust rosnącej frustracji.
Pojawia się w nas obawa, że nowa kultura managerska może całkowicie zakwestionować naszą historię i naszą tradycję. A co jeśli pewnego dnia zmiany pójdą jeszcze dalej i dla kogoś podejmującego decyzję setki kilometrów stąd, niewygodna stanie sie "bianco crociata"? Świadomość, że jest to nierozerwalna część Parma Calcio, punkt integralny dla społeczności kibicowskiej, może dla nich nic nie znaczyć. Niestety nie mogę oderwać się od takiej czarnej myśli.
Rozsądek lub uczucie?
Refleksja lub instynkt?
Pouczająca lekcja lub bierne przyzwolenie?
Po której jesteś stronie?"
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)