Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Dziś w ośrodku Collecchio, na konferencji prasowej, pojawił się Riccardo Musetti, który wypowiedział się na temat swojego powrotu po kontuzji, czwartkowego spotkania pucharowego oraz kilku innych spraw bieżących.
"Czuję się bardzo dobrze i jestem szczęśliwy, że w niedzielę udało mi się w końcu rozegrać kilka minut, bardzo tego potrzebowałem. Lentigione? Myślę, że rozegraliśmy świetny mecz i wysłaliśmy innym zespołom z ligi jasny sygnał. Ciągłość w wynikach? Dążymy do tego by ją utrzymać i jak na razie nam się to udaje, wbrew pozorom nawet z Forli rozegraliśmy dobre spotkanie. Trzeba wziąć również pod uwagę, że większość zespołów gra przeciwko nam ultra defensywnie i każde spotkanie stanowi swojego rodzaju osobne wyzwanie. Coppa Italia? Traktujemy to jako kolejny test, w którym musimy udowodnić swoją wartość.. Podchodzimy do tych rozgrywek na poważnie, gdyż są one nam bardzo potrzebne, zwłaszcza z uwagi na fakt, iż nasza kadra jest szeroka i wyrównana. Konkurencja? To bardzo potrzebne zjawisko, które podnosi poziom całego zespołu. Jasne, że każdy chciałby grać, ale żeby tak się stało trzeba ciężko pracować na treningach. Dla mnie jest to rodzaj prawdziwego wyzwania. Czy były jakieś nieporozumienia z trenerem i Guazzo? Nie absolutnie nic takiego nie miało miejsca. Czy w czwartek rozpocznę w wyjściowym składzie? To pytanie raczej do trenera, ja nie potrafię na nie odpowiedzieć. Mamy szeroki skład, a trener Apolloni wielkie pole manewru, jeśli chodzi o jego zestawienie. Różne rzeczy mogą się więc zdarzyć. Oczywiście bardzo chciałbym zagrać, jednak jeśli tak się nie stanie decyzję trenera przyjmę z pokorą. Pozycję na których mogę grać? Grywałem już na wszystkich pozycjach w przedniej formacji i jeśli trzeba będzie jestem w stanie się dostosować, nie ukrywam jednak iż najlepiej czuję się jako środkowy napastnik. Presja wokół zespołu? Szczerze mówiąc na razie jej nie odczuwamy, być może dla tego, że wszystko idzie po naszej myśli. Musimy w pełni skupić się na naszym głównym celu, czyli wygraniu mistrzostw. Nie możemy martwić się błędami, które przytrafią nam się po drodze. Kibice chcieliby abyśmy wygrywali wszystkie mecze, jesteśmy jednak tylko ludźmi i jest to raczej niemożliwe. Serie D? Szczerze powiedziawszy są to dość dziwne rozgrywki. W wielu przypadkach poziom techniczny nie ma tu wiele znaczenia. Widać to zwłaszcza w naszych spotkaniach wyjazdowych, gdzie musimy twardo walczyć o każdy centymetr boiska. Wszystko komplikuje również fakt, iż inne zespołu podwójnie motywują się na mecze z nami. Najgroźniejszy rywal? Myślę, że jest z nim Altovincention, z którym walkę będziemy toczyć prawdopodobnie do samego końca. Osobisty cel? Celem jest wygrywać wraz z Parmą, nie zależnie od tego ile bramek strzelę. 4-4-2? Na treningach i jednym sparingu testowaliśmy taki system gry, występowałem wtedy obok Guazzo. Ciężko jest mi jednak stwierdzić, czy trener zdecyduje się na taki manewr w najbliższych spotkaniach. Czy zostanę w Parmie na dłużej? To trudne pytanie. Na pewno bym chciał bo to by oznaczało, że wykonałem dobrą robotę. Czy tak się jednak stanie, czas pokaże, nie chciałbym teraz składać żadnych obietnic."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)