Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Lazio | 10 | 28 | 24 - 8 | |
| 2. | Inter | 10 | 25 | 26 - 13 | |
| 3. | Roma | 10 | 24 | 28 - 10 | |
| 4. | Como | 10 | 23 | 18 - 8 | |
| 5. | Milan | 10 | 21 | 21 - 12 | |
| 6. | Frosinone | 10 | 20 | 24 - 14 | |
| 15. | Parma | 10 | 8 | 8 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 3 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 | ||
| Giovanni Fabbian | 1 |
| 10 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Bologna | 2 - 1 | Monza | ||
| Udinese | 2 - 5 | Roma | ||
| Milan | 3 - 1 | Inter | ||
| Como | 1 - 0 | Venezia | ||
| Lazio | 2 - 1 | Cagliari | ||
| Frosinone | 2 - 0 | Torino | ||
| Lecce | 1 - 2 | Genoa | ||
| Juventus | 2 - 0 | Napoli | ||
| Sassuolo | 2 - 4 | Fiorentina | ||
| Atalanta | 0 - 3 | Parma | ||
vs Atalanta
74
rozegrane1
zdobyte1
zaliczoneUraz mięśnia uda
Powrót: 12 kolejka
Mousa Balla Sowe, to piłkarz który od środy jest na ustach wszystkich w Parmie. Czy 18-latek pochodzący z Gambii, będzie czarnym koniem Gialloblu w trwających rozgrywkach?
Sowe, w kadrze Parmy przebywa od sierpnia, jednak do pucharowego meczu z Ribelle mało kto przejmował się jego istnieniem. Zawodnik wystąpił w paru letnich sparingach Gialloblu, jednak wielkiej furory nie zrobił, później z uwagi na biurokratyczne problemy przy jego zgłoszeniu, ominęły go 4 ligowe kolejki, a mecz z Mezzolara obejrzał z poziomu ławki rezerwowych.
W końcu jednak Sowe, dostał swoją szansę i w pucharowym spotkaniu z Ribelle i krótko mówiąc olśnił wszystkich. Gambijczyk zaliczył debiut marzenie. Był szybki, dynamiczny, przebojowy, swoimi akcjami siał popłoch w szeregach rywali. Kiedy jednak było trzeba dokładnym zagraniem potrafił obsłużyć kolegów z zespołu. Patrząc na jego grę można było odnieść wrażenie, że rozgrywa on nie pierwszy a setny mecz w barwach Parmy. Jego występ lokalne media oceniły wyżej niż Fabio Laurii, który w tym spotkaniu zdobył dla Gialloblu dwa gole.
Do pełni szczęścia Sowe zabrakło w zasadzie tylko bramki, jednak mimo to udało mu się oczarować Tardini. Kibice i eksperci, do tego stopnia byli pod ważeniem gry tego 18-latka, że zaczęli porównywać jego styl gry do legendarnego Faustino Asprilli.
Patrząc na chłodno wydaję się, jednak że na tego typu porównania jest zdecydowanie za wcześnie i warto sobie zadać pytanie czy występ Sowe był faktycznie zapowiedzią czegoś wielkiego, czy tylko jednorazowym przebłyskiem?
Jak wynika z opinii sztabu szkoleniowego oraz kolegów z zespołu, Sowe dysponuje wielkim potencjałem, a na treningach jest niezwykle pracowity. Ma on więc predyspozycję by stać sie dobrym zawodnikiem jednak do tego potrzebny jest jeszcze jeden ważny element - regularna gra, a o to Gambijczykowi będzie niezwykle trudno. Pozycja ofensywnego pomocnika/skrzydłowego, na której występuje Sowe, jest aktualnie chyba najmocniej obsadzoną rola w zespole Parmy. O miejsce w składzie Mousa Balla musi rywalizować z takimi zawodnikami jak Baraye, Lauria, Melandri, Vignali czy też Sereni.
Przed Sowe stoi więc niezwykle trudne zadanie. Meczem z Ribelle piłkarz pokazał, że może być naprawdę wartościową alternatywą dla Apolloniego. W najbliższej przyszłości szkoleniowiec Gialloblu z pewnością da mu kolejne szanse do pokazania swojego talentu, a wtedy przekonamy się ile tak naprawdę warty jest Sowe i czy jest to zawodnik, który w tym i w kolejnych sezonach może stanowić o sile Parmy.
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Swój 1000 mecz na poziomie Serie A, Parma rozegrała 31 marca 2025 roku. Wówczas na Stadio Marcantonio Bentegodi, Crociati bezbramkowo zremisowali z Hellasem.
Komentarze (0)