Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Lazio | 9 | 25 | 22 - 7 | |
| 2. | Inter | 9 | 25 | 25 - 10 | |
| 3. | Roma | 9 | 21 | 23 - 8 | |
| 4. | Como | 9 | 20 | 17 - 8 | |
| 5. | Milan | 9 | 18 | 18 - 11 | |
| 6. | Frosinone | 9 | 17 | 22 - 14 | |
| 19. | Parma | 9 | 5 | 5 - 15 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| Simone Lontani | 2 | ||
| David Romero | 2 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 9 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Sassuolo | 2 - 6 | Lazio | ||
| Roma | 4 - 2 | Cagliari | ||
| Torino | 1 - 3 | Como | ||
| Milan | 2 - 4 | Bologna | ||
| Parma | 0 - 0 | Udinese | ||
| Venezia | 0 - 2 | Inter | ||
| Monza | 1 - 4 | Napoli | ||
| Genoa | 2 - 0 | Juventus | ||
| Frosinone | 5 - 1 | Lecce | ||
| Fiorentina | 2 - 2 | Atalanta | ||
vs Udinese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 14 kolejkaWyrostek robaczkowy
Powrót: 9 kolejkaUraz mięśnia łydki
Powrót: 9 kolejka
Domenico Morfeo udzielił wywiadu dla Gazzetta di Parma, w którym stwierdził, iż na miejscu Roberto D'Aversy po uratowaniu Parmy przed spadkiem odszedłby z klubu.
"Gdybym był D'Aversą, po uratowaniu Parmy przed spadkiem odszedłbym z klubu. Prawda jest taka, że z tym zespołem nie można było dokonać więcej, zaś D'Aversa mimo bardzo dobrych wyników stale boryka się z krytyką, która w mojej opinii jest wielce niesprawiedliwa. Parma nie ma w tej chwili możliwości ku temu by walczyć o górną część tabeli, jednak niektórzy zdają się chyba tego nie rozumieć. Kadra zespołu oparta jest w dużej mierze na zawodnikach z Serie B, zaś jedynym celem było i jest utrzymanie, które dzięki ciężkiej pracy ludzi z pasją, takich jak D'Aversa, jest praktycznie dokonane. Parma-Fiorentina? Według mnie będzie to trudny i ciężki do oglądania mecz. Obie ekipy są ostatnio w słabej formie i nie powinniśmy się spodziewać wielkiego widowiska."
Atletico Madryt, CSKA Moskwa, Glasgow Rangers, Sparta Praga i Wisła Karków, to zagraniczne zespoły z którymi Parma najczęściej mierzyła się w europejskich pucharach. Z każdym z tych rywali Gialloblu mieli okazję grać czterokrotnie.
Komentarze (0)