Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma134 - 0
2.Inter134 - 1
3.Napoli132 - 0
4.Lecce132 - 0
5.Atalanta132 - 1
6.Cagliari131 - 0
13.Parma 100 - 1

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta 2 - 1 Sassuolo
Bologna 0 - 1 Lazio
Frosinone 0 - 1 Juventus
Parma 0 - 1 Cagliari
Genoa 0 - 2 Napoli
Inter 4 - 1 Monza
Roma 4 - 0 Fiorentina
Torino 1 - 2 Milan
Udinese 1 - 1 Como
Venezia 0 - 2 Lecce

Zawodnik meczu

6.5

Simone Lontani

vs Cagliari

75

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 8 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Minotti: "Mecz na Wembley był niesamowity i symboliczny"

news image
© parmacalcio1913.com

Lorenzo Minotti - były kapitan Parmy, który miał także swój epizod w Cagliari, w rozmowie z OaSport wspominał swój czas spędzony w ekipie Crociatich i porównywał ją do obecnego zespołu Fabio Pecchii.

 

Jak wspominasz Parmę i Cagliari?

Parma była zdecydowanie najlepszą przygodą mojej kariery, a także tą najdłuższą. Spędziłem tam wiele lata, osiągnąłem wiele sukcesów, a potem wróciłem jako manager. Z kolei Cagliari było po prostu miłym doświadczeniem, ponieważ dobrze się tam bawiłem. Z pewnością wspominałbym to jeszcze lepiej, gdyby wynik z Neapolu był inny (Cagliari przegrało baraż o utrzymanie z Piacenzą 3:1, na Stadio San Paolo w Neapolu; red.).

 

Gdybyś miał sporządzić listę najlepszych chwil, w koszulce Parmy, co byś wskazał?

Trudno wybrać, ale pierwsze wspomnienie, które przychodzi mi na myśl, to zwycięstwo na Wembley w finale Pucharu Zdobywców Pucharów. Byłem wówczas kapitanem, a my jako zespół wywalczyliśmy pierwsze, międzynarodowe trofeum dla Parmy. Co więcej było to piękne zwieńczenie pewnego cyklu. Przybyłem do Parmy, gdy ta grała jeszcze w Serie B, wówczas występowaliśmy przed bardzo małą publicznością, jednak dzięki naszym poświęceniom, ciężkiej pracy, a także wysiłkom kierownictwa, wkroczyliśmy do świątyni światowego futbolu, jaką niewątpliwie było i jest Wembley. Mecz z Antwerp miał szczególny urok i prestiż, To było coś niesamowitego. Grając w Londynie, przed 15 tys. kibiców, którzy przybyli z Parmy, zrozumieliśmy, że dokonaliśmy czegoś wielkiego. Dodajmy do tego fakt, że jako kapitan podniosłem puchar, a także zdobyłem jednego z goli. Bez wątpienia był to idealny wieczór, w mojej karierze. Niemniej sam awans do Serie A, po pokonaniu Reggiany, również jest niezapomnianym wspomnieniem. Było to wielkie święto dla kibiców i całego miasta. Wspólnie cieszyliśmy się z dwóch wyczynów - pierwszego w historii awansu do Serie A oraz pokonania odwiecznego rywala. Na koniec wspomniałbym jeszcze zwycięstwo nad Juventusem w Pucharze UEFA. Był to bowiem kolejny magiczny wieczór, którego prestiż podniosła gra na San Siro.

 

Jaka jest różnica między Twoją Parmą, a obecną drużyną prowadzoną, przez Fabio Pecchię?

Ciężko jest o takie porównania. Uważam, że zarówno rynek, jak i cała piłka, funkcjonowały wówczas wedle innych kryteriów. Wówczas, na przykład, mieliśmy w obronie takiego zawodnika jak Grun, który jeśli się nie mylę, gdy do nas dołączał, miał na swoim koncie występy w trzech mistrzostwach świata. Był on zawodnikiem o wielkiej charyzmie i doświadczeniu, co było kluczowe w rozwoju moim, Apolloniego oraz reszty kolegów z zespołu. Dodatkowo jego obecność na boisku dodawała nam pewności, tak z taktycznego, jak i mentalnego punktu widzenia. To dzięki niemu nasza grupa lepiej się skonsolidowała, choć i tak dzięki wspólnym doświadczeniom w Serie B, już na tamtym etapie, było w nas silne poczucie przynależności. Ponadto mieliśmy też w drużynie zawodników, takich jak Coughi czy Zoratto, którzy gwarantowali dojrzałość oraz umiejętność radzenia sobie z kryzysami. Są to aspekty niezbędne dla każdego zespołu, a już zwłaszcza beniaminka. Kolejnym czynnikiem, który decydował o naszym sukcesie, było prawdopodobnie to, iż w mojej Parmie, grało wielu zawodników z potencjałem i widokami na zrobienie wielkiej kariery. Wiem, że bardzo podobnie mówi się o obecnej ekipie Crociatich, ale zobaczymy, czy dzisiejsze talenty będą w stanie osiągnąć, ten sam poziom.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Ousmane Diallo i El Bilal Toure oficjalnie zaprezentowani.

Video tygodnia

Parma 0:1 Catania: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox