Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma134 - 0
2.Inter134 - 1
3.Napoli132 - 0
4.Lecce132 - 0
5.Atalanta132 - 1
6.Cagliari131 - 0
13.Parma 100 - 1

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta 2 - 1 Sassuolo
Bologna 0 - 1 Lazio
Frosinone 0 - 1 Juventus
Parma 0 - 1 Cagliari
Genoa 0 - 2 Napoli
Inter 4 - 1 Monza
Roma 4 - 0 Fiorentina
Torino 1 - 2 Milan
Udinese 1 - 1 Como
Venezia 0 - 2 Lecce

Zawodnik meczu

6.5

Simone Lontani

vs Cagliari

75

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 8 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Minotti: "Dostrzegam w Del Prato siebie z dawnych lat"

news image
© parmacalcio1913.com

Lorenzo Minotti, legendarny kapitan Parmy z lat 90., uczestniczył w premierze książki "Capitani per sempre". Przy tej okazji opowiedział o swojej roli w drużynie Crociatich, a także wyraził swoją opinię na temat Enrico Del Prato, Carlosa Cuesty i Alessandro Circatiego.

 

Co oznacza bycie kapitanem?

To rola, która daje ogromną dumę i pozwala zapisać się w historii. Gdy podsumowuje się pewien okres, kapitan często staje się symboliczną twarzą całej drużyny i jej drogi. W moim przypadku to przede wszystkim zdjęcia, na których podnoszę trofea – coś niezwykle pięknego. Trzeba jednak pamiętać, że za tym wszystkim kryje się ogromna odpowiedzialność, mnóstwo pracy, wysiłku i nieraz gorzkie chwile. To nie jest łatwa funkcja. Zawsze trzeba myśleć o dobru zespołu. Gdy pełniłem tę rolę, byłem kimś w rodzaju łącznika między szatnią, trenerem i klubem. Starałem się rozumieć potrzeby drużyny, czasem prowadziłem wymagające rozmowy w cztery oczy, gdy ktoś zachowywał się niewłaściwie. Nawet jeśli sam miałem wątpliwości, gdy trener Scala lub klub podejmowali trudne decyzje – jak na przykład wysłanie zespołu na karne zgrupowanie – musiałem tę linię wspierać. Nierzadko odkładałem na bok swoje zdanie i robiłem to, co było najlepsze dla drużyny.

 

Dziś kapitanem Parmy jest Enrico Delprato, czasem określany jako Pana następca.

Fizycznie nie jesteśmy podobni, ale widzę w nim wiele z siebie – przede wszystkim w osobowości, zachowaniu na boisku i sposobie komunikowania się z kolegami. Nawet pod względem gry defensywnej dostrzegam podobieństwa, choć on jest o wiele bardziej wszechstronny. Może występować zarówno na środku, jak i na boku obrony, a do tego ma naturalne ciągoty ofensywne. Tak jak ja, potrafi świetnie odnaleźć się w polu karnym rywala i dlatego jak na obrońcę notuje bardzo dobre statystyki strzeleckie.

 

Jak oceniasz dotychczasową pracę Carlosa Cuesty?

Muszę powiedzieć, że zrobił na mnie bardzo dobre wrażenie. Mając zaledwie 30 lat, stał się dla drużyny z Serie A ważnym punktem odniesienia – to naprawdę niełatwe. Mimo problemów Parmy na początku sezonu widać, że Cuesta ma za sobą szatnię i w pełni przekonał do siebie zawodników. Drużyna jest spójna i konsekwentnie stara się realizować jego pomysły. To bardzo solidny punkt wyjścia.

 

Serie A nie jest jednak łatwa dla debiutantów.

Prawda. Cuesta musi przyzwyczaić się do realiów ligi i faktu, że Parma walczy o utrzymanie. Czeka go wiele trudnych spotkań i okresów presji. Na razie widzimy świetnie zorganizowaną defensywę – teraz czas na krok naprzód: więcej jakości i odwagi w ataku. Obecne problemy ofensywne wynikają też z pecha: liczne kontuzje ograniczają mu pole manewru. Gdy wrócą Ondrejka, Oristanio i Frigan, będzie można zobaczyć pełniejszy obraz jego pracy. Wtedy okaże się, czy zdecyduje się na bardziej dynamiczną, odważną Parmę.

 

Parma straciła także ważnego obrońcę – Circatiego.

Kiedy o nim myślę, przypomina mi się jego ojciec – graliśmy razem i pamiętam go dobrze. Alessandro odziedziczył po nim wzrost i warunki fizyczne. Jest też bardzo utalentowany – łączy solidność defensywną z dobrą techniką. Przeszedł już jeden trudny moment, wracając na wysoki poziom po zerwaniu więzadła krzyżowego, co wcale nie jest oczywiste. Szkoda tej nowej kontuzji, bo w meczach, które komentowałem – w tym przeciwko Romie i Bolognie – grał naprawdę świetnie. W Rzymie strzelił nawet bramkę, jednak było to tylko podsumowanie dobrego występu. Circati ma wszystko, by rozwijać się dalej i zapisać się w historii Parmy. Mam nadzieję, że przed nim długa, piękna kariera.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Ousmane Diallo i El Bilal Toure oficjalnie zaprezentowani.

Video tygodnia

Parma 0:1 Catania: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox