Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Dokładnie dziś, czyli 19 czerwca, minie 10 lat od ostatniego wielkiego sukcesu sektora młodzieżowego Parmy - mistrzostwa Włoch, po które sięgnęła ekipa Allievi Nazionali z rocznika 1996.
Korzystając z okazji, warto jest rzucić okiem na to jak potoczyły się kariery zawodników z tej złotej ekipy prowadzonej przez Cristiano Lucarlliego i gdzie występują oni aktualnie.
Alberto Cerri - bezsprzecznie najlepszy piłkarz zespołu, król strzelców rozgrywek, gracz któremu wróżono wielką karierę i który docelowo miał być ostoją Parmy na lata. Wszystko rozpoczęło się wręcz wzorowo, gdyż jeszcze w sezonie 12/13, Cerri w wieku zaledwie 16 lat zadebiutował w pierwszym zespole Crociatich (przez długi czas będąc najmłodszym debiutantem w Serie A, w historii klubu), jednak tak naprawdę nie poszło za tym nic więcej i finalnie jego licznik w Parmie zatrzymał się na dwóch oficjalnych występach. Później było bankructwo, za sprawą którego jako wolny agent, związał się z Juventusem i wydawało się, ze jest to prosta droga do eksplozji jego talentu, w profesjonalnej piłce. Ta jednak nigdy, tak naprawdę, nie nastąpiła, na większą skalę, a Cerri stał się, co najwyżej solidnym napastnikiem, z pogranicza Serie A i Serie B, reprezentując barwy takich klubów jak Pescara, Cagliari, SPAL, Perugia czy też ostatnio Como, gdzie w dwóch ostatnich sezonach drugiej ligi kręcił się w granicach dwucyfrowej liczby goli (10 trafień, w kampanii 21/22 oraz 9 bramek w kampanii 22/23). Mówiąc krótko po Cerri, nie wykorzystał swojego potencjału, rokował znacznie lepiej i spodziewano się po nim zdecydowanie więcej, jednak mimo wszystko (nieco spojlerując) i tak skończył najlepiej spośród wszystkich graczy, z tej listy.
Jose Mauri - drugi najważniejszy piłkarz ekipy Cristiano Lucarelliego, któremu wróżono wcale nie mniejszą karierę niż Cerriemu. Mauri był fundamentalną postacią środka pola, dla zespołu Allievi i praktycznie przez cały swój pobyt w sektorze młodzieżowym Parmy, generował zainteresowanie największych europejskich klubów, na czele z Manchesterem United. Do żadnego transferu jednak nie doszło, zaś Argentyńczyk w spokoju przebrnął przez kolejne szczeble piłki młodzieżowej, w ekipach Crociatich, zaliczając debiut w pierwszym zespole, rok po Cerrim - w kampanii 13/14. Jednak w przeciwieństwie do wspominanego wcześniej napastnika, Mauri w istocie stał się jedną z fundamentalnych postaci Parmy, nawet jeśli trwało to tylko przez sezon. W kampanii 14/15, w którym Parma walczyła nie tylko z przeciwnikami na boisku, ale przede wszystkim z długami i widmem bankructwa, Roberto Donadoni, niejako z braku laku, od samego początku postawił, na wówczas 19-letniego Argentyńczyka, który odwdzięczył się mu znakomitymi występami. W tamtych rozgrywkach Mauri rozegrał dla Crociatich 33 spotkania i zdobył dwa gole, zyskując miano jednego z najlepszych młodych piłkarzy całego sezonu we Włoszech. Gdyby nie bankructwo, które skutkowało rozwiązaniem wszystkich kontraktów, Parma z pewnością mogłaby liczyć na sprzedaż Mauriego za dobrych kilkanaście o ile nie kilkadziesiąt milionów euro. Mauri stał się jednak wolnym zawodnikiem, który ostatecznie związał się z Milanem. Niestety finalnie, okazał się on tylko, tak zwanym "one season wonder" i w kolejnych latach oglądaliśmy spektakularny zjazd jego kariery. Argentyńczyk tak naprawdę nigdy, nawet w drobnym stopniu, nie nawiązał do poziomu, jaki prezentował w Parmie, a jego przygoda z Milanem była wręcz kompromitująca. Nie pomogło też wypożyczenie do Empoli i ostatecznie po sezonie 18/19 opuścił on Italię i wrócił do Argentyny, wiążąc się z Talleres, gdzie jednak niczego wielkiego nie pokazał i po półtorej roku, ponownie zmienił kontynent i spróbował swoich sił w MLS, w Kansas City. Niestety w Ameryce również niespecjalnie mu się powiodło i od 2023, ponownie gra w Argentynie, w barwach CA Sarmiento, gdzie raczej nie uchodzi za żadną wiodącą postać.
Solomon Nyantakyi - prawdopodobnie najbardziej tragiczna historia w tym zestawieniu. W hierarchii ekipy Lucarelliego, skrzydłowy ten był wymieniany, zaraz po Cerrim i Maurim. Wprawdzie jego potencjał nie był tak wysoko wyceniany, jak opisywanej wcześniej dwójki, ale i tak uchodził za ciekawego zawodnika. Po bankructwie Parmy, powędrował do grającego wówczas w Serie C, Tuttocuoio, jednak wielkiej furory tam nie zrobił i szybko stał się wolnym agentem. Przez chwilę był on nawet rozpatrywany, pod kątem ponownego dołączenia, do występującej wówczas w Serie D, Parmy, jednak ostatecznie sztab szkoleniowy Luigiego Apolloniego nie był zainteresowany wcieleniem go do składu. Finalnie Nyantakyi wylądował w Imolese, jednak jego kariera została przerwana w zaskakujący i brutalny sposób. Ghańczyk trafił bowiem do więzienia, gdzie wciąż odsiaduje karę, za zabójstwo swojej matki oraz siostry...
Mirko Esposito - w sezonie 14/15 zdołał zadebiutować w pierwszym zespole Parmy, dostając epizodyczny występ w końcówce rozgrywek Serie A, zaś po bankructwie klubu, jego karta trafiła w posiadanie Crotone, które systematycznie wypożyczało go do trzeciej ligi (w swoim CV ma chociażby Siene, Catanię, Catanzaro czy Paganese). W 2020 roku, Esposito miał okazję na awans sportowy, bowiem trafił, do występującej w Serie B, Salernitanie, jednak okazały się to dla niego zbyt wysokie progi. Transfer do Kampanii, zamiast napędzić, tak naprawdę wstrzymał, a może nawet uwstecznił karierę defensora, który obecnie występuje w Serie D, w barwach Casale, dla którego w kampanii 22/23 rozegrał ledwie 8 spotkań.
Domenico Frare - ten gracz dał się poznać jako naprawdę solidny środkowy obrońca. Bardzo dobrymi występami w Serie C, w barwach Tuttocuoio i Pontedary zapracował sobie na transfer do drugoligowej Cittadelli, gdzie występuje do dziś i co więcej cieszy się statusem podstawowego zawodnika. W sezonie 22/23, rozegrał on w Serie B, 28 spotkań. Można powiedzieć, że z całej ekipy Allievi, wyłączając Cerriego, Frare radzi sobie aktualnie najlepiej.
Diego Rossetto - podstawowy bramkarz ekipy Crociatich, po bankructwie przeniósł się na Malte do St.Andrews, skąd później trafił do trzecioligowego Mestre. Później były już tylko kluby Serie D, zaś od lipca 2022 roku, pozostaje on bez klubu.
Luca Pipoli - lewy defensor po odejściu z Parmy błąkał się po klubach z pogranicza Serie D oraz Lega Pro, po czym podjął decyzję o wyjeździe zagranicę, gdzie występował w FC United Zurich (wówczas trzecia liga szwajcarska). Po roku wrócił jednak do Włoch, gdzie oscyluje w amatorskich zespołach. Obecnie jest on piłkarzem Atletico BMG, które występuje na poziomie Eccellenza (piąta liga).
Federico Davighi - po opuszczeniu Parmy, wypracował on sobie niezłą pozycję w Serie D, gdzie uchodził za solidnego, środkowego defensora. Niestety w ostatnich latach, jego kariera się stoczyła i obecnie jest on graczem Felino, grającego w Promozione czyli szóstej lidze.
Lorenzo Capezzani - kolejny piłkarz, którego można by określić mianem etatowego bywalca Serie D. Po opuszczeniu Parmy, miał on nieudany epizod w SPAL, a później tułał się po klubach czwartej ligi. W sezonie 22/23 reprezentował barwy Fano, dla którego rozegrał 19 meczów w Serie D i zdobył 2 gole.
Marco Boscolo Zemelo - zmiennik Cerriego, po odejściu z Parmy zaliczył naprawdę wiele klubów, głownie w Serie D, jednak udało mu się także dopisać do swego konta kilka występów na poziomie Serie C. Aktualnie jednak znajduje się on na peryferiach futbolu, na szóstym szczeblu ligowym, w Promozion, gdzie gra dla Loreo.
Gianmarco Torri - skrzydłowy po odejściu z Parmy reprezentował barwy Latiny oraz czwartoligowej Cynthia FC, później długo był bez klubu, aż w końcu ponownie znalazł zaczepienie w Serie D. W minionym sezonie, reprezentował barwy Anzio, dla którego rozegrał 32 mecze, zdobył 3 gole i zaliczył 2 asysty. Od pierwszego lipca będzie on wolnym zawodnikiem, jednak nie powinien mieć on problemów ze znalezieniem zatrudnienia, w innym klubie z Serie D.
Francesco Silipo - skrzydłowy, po odejściu z Parmy trafił do Torino, a później Reggiany, następnie było kilka zespołów Serie D, zaś aktualnie występuje on szczebel niżej - w Eccellenza w barwach Modenese Calcio.
Gonzalo Martinez - Argentyńczyk z włoskim paszportem to kolejny zawodnik, któremu wróżono wielką karierę, jednakże nagle jego talent znacząco wyhamował. Martinez próbował swych sił w Pro Piacenzie, z którą dwukrotnie podpisywał i rozwiązywał kontrakt, później był inny, ówczesny trzecioligowiec - Siracusa, a następnie systematyczny zjazd kariery. Ostatni sezon cofnięty napastnik spędził w Borgo San Domino w Serie D, zaś od nowego sezonu reprezentował będzie barwy klubu z Eccellenza - Cittadella Vis Modena.
Riccardo Bertozzi - rezerwowy bramkarz ekipy Lucarelliego, od momentu odejścia z Parmy był długo związany z Pro Piacenzą, jednak pełnił tam jedynie rolę rezerwowego. Później był on w innych klubach Serie C jak Arezzo czy Piacenza, jednak i tam nie pełnił wielkiej roli i w poszukiwaniu regularnej gry odszedł do Serie D, gdzie występuje do dziś. W sezonie 22/23, bronił on barw Correggese, dla którego w 21 ligowych meczach zaliczył 5 czystych kont.
Alessandro Mainardi - obrońca nie zrobił wielkiej kariery i po krótkiej przygodzie na poziomie Eccellenza, w kilku lokalnych klubach, w 2018 roku postanowił odwiesić buty na kołku.
Luca Ruffini - mimo iż karta tego lewego obrońcy, należała do dwóch wówczas trzecioligowych klubów - FeralpiSalo i Albinoleffe, to nie zrobił on praktycznie żadnej kariery, na poziomie Serie C. O wiele lepiej wiedzie mu się o poziom niżej, gdzie uchodzi za solidnego gracza. W sezonie 22/23, w Serie D, grał on dla Franciacorta, dla którego wystąpił w 19 meczach i zaliczył 3 asysty.
Salvatore Russo - pomocnik po doświadczeniach w kilku zespołach z Serie D, na chwilę trafił do trzecioligowego Monopoli, gdzie nie potrafił przebić się do składu. Później ponownie próbował swoich sił w czwartej lidze, zaś od stycznia 2020 roku jest bez klubu.
Ivan Santagiuliana - ten uniwersalny obrońca, po odejściu z Parmy, przez dwa sezony dobrze spisywał się w Serie D, w barwach Lentigione, dla którego rozegrał ponad 50 spotkań. W styczniu 2018 roku Santagiuliana podjął zaś dość zaskakującą decyzję o wyjeździe do USA, gdzie zaczął reprezentować barwy Central Arkansas Bears, występującego w lidze uniwersyteckiej. Ciężko jest jednak jednoznacznie stwierdzić co dzieje się z jego karierą obecnie.
Alessandro Canino - po bankructwie Parmy, pomocnik przez długi czas nie potrafił znaleźć angażu i podjął decyzję o zakończeniu piłkarskiej kariery.
Tommaso Equizi - kolejny piłkarz, z którym wiązało się spore nadzieje. Po bankructwie Parmy kartę środkowego obrońcy przejął Inter, który wypożyczył go wpierw do SPAL, a następnie do Fermany. Niestety w żadnym z tych zespołów Equizi nie potrafił wywalczyć sobie miejsca, tak więc Inter szybko z niego zrezygnował, a on rozpoczął karierę ukierunkowaną, głównie, na Serie D. Sezon 22/23 spędził w Montecchio, dla którego rozegrał 10 ligowych spotkań.
Alessio Margaglio - pomocnik ten, od momentu zakończenia swojej przygody z Parmą, błąka się po niższych ligach. Aktualnie jest on graczem PastorFrigor, występującego na szóstym poziomie rozgrywkowym w Promozione.
Cristiano Lucarelli - po poprowadzeniu ekipy Allievi do Scudetto, szkoleniowiec opuścił piłkę młodzieżową i zaczął konsekwentnie budować swoją trenerską pozycję, w profesjonalnym futbolu. Przez kilka lat, starszy z braci Lucarelli, funkcjonował na poziomie Serie C, trenując między innymi takie zespoły jak Livorno, Messina czy Catania. W końcu w sezonie 20/21 trafił do Ternany, z którą sięgnął po awans do Serie B, a w kolejnym sezonie, w drugiej lidze, zajął bardzo wysokie 10 miejsce, ocierając się o play-offy. W kampanii 22/23 nie było już jednak tak kolorowo. Lucarelli skonfliktował się z kierownictwem klubu i po kilku kolejkach został zwolniony, później, wprawdzie, przywrócono go na stanowisko, jednak wielkiego progresu nie było i Ternana, zakończyła sezon na 14 pozycji, którą przyjęto tam jako porażkę. Aktualnie Lucarelli jest na etapie szukania nowego pracodawcy.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)