Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Maurizio Mariani, który był arbitrem głównym spotkania Parma-Atalanta, za swój występ, otrzymał bardzo mieszane oceny, ze strony największych włoskich dzienników.
Gazzetta dello Sport: "Trudny mecz do sędziowania, z dużą liczbą fauli. Mariani bardzo oszczędnie dzielił żółtymi kartkami, co wprowadzało pewne napięcie. Mimo to jego sędziowanie było konsekwentne i ostatecznie popełnił on niewiele błędów." Ocena: 6
Corriere dello Sport: "Mariani był zbyt pobłażliwy, w prowadzeniu meczu i unikał żółtych kartek, nawet za ewidentne przewinienia. Nie zawsze kontrolował grę. Najbardziej rażącym, tego typu przypadkiem, jest oszczędzenie Scalviniego, który pod koniec pierwszej połowy uderzył łokciem Pellegrino. W drugiej połowie był też spóźniony faul na Sorensenie, za który również należała się kartka. Pewne wątpliwości budzi też starcie w polu karnym Atalanty, między Hienem a Oristanio, jednak wydaje się, że w tym przypadku ogląd Marianiego był dobry." Ocena: 5
Tuttosport: "Był to trudny mecz do prowadzenia, jednak Mariani bardzo dobrze sobie z nim poradził. Rozdawanie kartek było konsekwetne i sprawiedliwe." Ocena: 7
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)