Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Alessandro Melli za pośrednictwem swojego profilu na Facebooku, skomentował ostatnie wydarzenia związane z Parmą i faktem, że nie będzie on częścią projektu zespołu, na przyszły sezon.
"Dzień dobry wszystkim, a w szczególności kibicom Parmy. Chciałem dziś poruszyć dwie ważne kwestie, jedną z punktu widzenia kibica Parmy, za którego się uważam, a drugą pod kątem czysto personalnym.
Jako kibic drużyny, osobiście uważam, że w okresie niespełna roku nowe kierownictwo wykonało naprawdę znakomitą robotę. Przez cały sezon zespołowi towarzyszył niezwykły entuzjazm, kibice zakupili 10 tysięcy karnetów co jest wynikiem przytłaczającym. Niesiona ich dopingiem drużyna Apolloniego rozegrała wielkie mistrzostwa, co wierzcie mi wcale nie było takie oczywiste, zwłaszcza n stosunkowo późny start przygotowań. Marco Ferrari, Nevio Scala, Lorenzo Minotti, Andrea Galassi, a w końcu Luigi Apolloni jego podopieczni zasłużyli na wielkie słowa uznania. Zawsze uczono mnie, aby oceniać pracę po jej efektach, a te są widoczne gołym okiem. Wyniki osiągane przez Parmę mówią same za siebie, dlatego ten sezon w jej wykonaniu ocenił bym 10/10. Oczywiście ścieżka do głównego celu, jakim jest powrót do Serie A, jest jeszcze długa. Jestem jednak przekonany, ze zespół w dalszym ciągu będzie ewoluował. Parma ma jasno sprecyzowany plan działania, a kierownictwo wie co robi. Dlatego też nie powinniśmy oceniać jego decyzji personalnych pod kątem sentymentalnym. Koniec końców liczy się tylko dobro drużyny, a nie pojedynczej jednostki.
Przejdźmy teraz do rozważań osobistych. Ze swojej strony chciałem bardzo podziękować za solidarność wobec mojej osoby. Wielu ludzi oburzyło się faktem, że nie będę częścią klubowej struktury w nadchodzącym sezonie, dlatego chciałem jasno i wyraźnie powiedzieć jak sprawy się mają. Kilka dni temu spotkałem się z Lorenzo Minottim i Andrea Galassi, którzy od razu przeszli do rzeczy i przeprosili mnie za niespełnienie zeszłorocznych obietnic. Jasno stwierdzili, ze nie wiedzą jaką funkcję mogą mi obecnie powierzyć w zespole, który jest już zorganizowany i zharmonizowany. Szukanie na siłę miejsca dla człowieka symbolu, za który mnie uważają, mogłoby zachwiać równowagę i doprowadzić do niezdrowych sytuacji. Przyjąłem te argumenty z pokorą i zrozumieniem, a spotkanie zakończyliśmy w uśmiechu i pogodnej atmosferze. Naszła mnie również refleksja, że być może przegapiłem moment zmian pokoleniowych.
P.S. Dziękuję Lorenzo Minottiemu, za to, że miał jaja by wyznać powody złamania danej mi obietnicy. W prawdzie dobrze wie on, że nie ze wszystkimi jego argumentami się zgadzam, jednak i tak jego postępowanie zasługuje na szacunek. Dziękuję również wiceprezydentowi Marco Ferrariemu, który dobrze wie za co. Liczę ponad to na przeprosiny prezydenta Scali, który był w tych dniach absolutnie nieobecny.
Sempre e solo FORZA PARMA!"
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)