Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Alessandro Melli, w rozmowie z serwisem ParmaLive.com, wypowiedział się na temat obecnej sytuacji Parmy. Legendarny napastnik Crociatich, w krytyczny sposób odniósł się zarówno do mentalności zespołu, jak i podejścia kierownictwa.
Jak oceniasz występ w Como? Co nie zadziałało?
Oceniam go bardzo negatywnie. Myślę, że w Como absolutnie nic nam nie wyszło i nic nie funkcjonowało tak jak należy. To był bezbarwny występ pod każdym względem, zarówno taktycznym, jak i indywidualnym. Sam trener też popełnił wiele błędów. Powiedziałbym, że obok spotkania w Cosenzie, był to najgorszy mecz Parmy w tym sezonie. Nikogo bym tu nie oszczędził, a Parma nic sobą nie zaprezentowała, ani tym bardziej nic nie udowodniła. Straciliśmy gola już po pięciu minutach iw żaden sposób nie potrafiliśmy na niego zareagować. Do tego drużyna grała w sposób niechlujny, źle konstruowała swoje ataki, zostawiając Como wiele przestrzeni do kontrataków. To była Parma pozbawiona argumentów, inicjatywy, indywidualności oraz jakiejkolwiek wartości zespołowej.
Co jest przyczyną zmiennego trendu w jakim tkwi Parma?
Z mojej perspektywy, mogę powiedzieć, że w tej chwili raczej nie mówimy o wzlotach i upadkach, a równi pochyłej w dół. Podczas gdy w ostatnich miesiącach Parma była w stanie grać dobre mecz, które przeplatała z słabszymi występami, o tyle ostatnio, zarówno gra, jak i rezultaty są bardziej negatywne, niż pozytywne. Komuś z zewnątrz ciężko jest wypowiedzieć się na temat przyczyn takiego stanu rzeczy. Według mnie nie ma jednak jednego, konkretnego problemu, zaś u podstaw tej sytuacji leży wiele zaniedbanych kwestii. Uważam, że wybory aktualnie dokonywane przez trenera, wymagają refleksji, nie mówię tu tylko o najbardziej rażącej sprawie napastnika. Do tego zauważam, też że zespół, w ostatnich tygodniach wyraźnie podupadł pod względem kondycji oraz dynamiki. Parma wygląda jak ekipa bardzo niepewna, która potrafi utrzymać się przy piłce, równocześnie nie tworząc zbyt wiele zagrożenia. Inne drużyny, takie jak Como czy wcześniej Sudtirol, zdają się być tego w pełni świadome i bezwzględnie to wykorzystują. Parma gra typ piłki nożnej, który pozwala drużynie przeciwnej, skupionej na obronie, w pełni wykorzystać potencjał defensywny oraz możliwość gry z kontry. Crociati w ataku pozycyjnym są zbyt wolni i przewidywalni, rzadko kiedy potrafią zaskoczyć czymś rywala, zwłaszcza takiego stawiającego na skomasowaną obronę. W taki sposób nie da się niczego osiągnąć.
Można odnieść wrażenie, że gdy brakuje Vazquez lub gdy ma on słabszy dzień, Parma jest kompletnie bezzębna. Czy klub powinien na to zareagować, jeszcze w trakcie styczniowego mercato?
Myślę, że klub znacząco pomylił się w swoich letnich wyborach, a jeszcze bardziej sprawę zawalił w zimie. Kierownictwo nie widziało lub nie chciało widzieć, że ta kadra jest pozbawiona prawdziwych napastników i właśnie to uważam, za największy błąd, jaki popełniono. Nie znam powodów, dla których klub, działał na mercato w tak irracjonalny sposób. Uważam, że Inglese był bardzo dobrym napastnikiem, ale od trzech lat jest cieniem samego siebie. Z kolei Charpentier, który miał być jego następcą, na boisku wygląda jakby stale walczył z jakimiś problemami zdrowotnymi. Jest wycofany, przestraszony i nie potrafi nawet dojść do sytuacji. Nie pojmuję, jak w sierpniu można było dojść do wniosku, że to dobre zestawienie ataku, a tym bardziej nie rozumiem, jak w styczniu można było tę decyzję podtrzymać.
Jak postrzegasz relacje klubu z kibicami? Co można zrobić, aby je poprawić?
Klub może zrobić naprawdę wiele rzeczy, żeby wyprostować te relację, jednak w mojej opinii, w tej chwili po prostu nie jest to dla nich priorytetem. Powiem więcej, uważam że Krause i jego współpracownicy, w ogóle nie są zainteresowani tą kwestią. Mają inne priorytety i cele, o których nic mi nie wiadomo, ale na pewno budowanie relacji z miastem i kibicami oraz tworzenie poczucia przynależności, nie jest dla nich istotne. To Amerykanie, którzy mają inną mentalność niż nasza i żyją w swoim, innym świecie.
Czego brakuje Parmie, żeby dokonać skoku jakościowego?
Wielu rzeczy. Przede wszystkim drużyna powinna odzyskać trochę pewności siebie, poprawić kondycję fizyczną oraz za wszelką cenę dążyć do zwycięstwa, co może podbudować podupadłe morale. Siódme lub ósme miejsce to absolutne minimum, o jakie musi powalczyć ten zespół. Parząc na ostatnie wyczyny, droga do tego celu jest długa i wyboista.
Czy przerwa w rozgrywkach może okazać się pomocna?
Z pewnością przerwa na spotkania reprezentacji, może pomóc drużynie uporządkować pewne sprawy. Będzie to też dobry czas na dokonanie pewnych ocen, zarówno o znaczeniu indywidualnym, jak i zespołowym. Według mnie, po takich 8 miesiącach, jakich doświadczamy w tej kampanii, zespół powinien mieć już za sobą przynajmniej kilka tego typu spotkań. Niestety w tej chwili, nie widać żadnych efektów. Tydzień spokojnej pracy mógłby pomóc naprostować pewne kwestię, jednak jeśli sami piłkarze nie znajdą w sobie determinacji albo chociażby odrobiny miłości do tych barw, na niewiele się to zda. Oglądając Serie B widzę drużyny, o znacznie mniejszym potencjale niż Parma, które mimo licznych ograniczeń technicznych, są w stanie walczyć i zdobywać regularnie punkty. Niestety w Parmie, działa to w przeciwny sposób. Tu wszyscy, może poza Vazquezem, Buffonem i Bernabe, są ślepo przekonani o swojej wyższości i boiskowa arogancja wręcz z nich kipi. W sumie nie wiem skąd wynika to przekonanie, gdyż rzeczywistość pokazuje coś zupełnie innego.
Na co tak naprawdę stać tę Parmę?
W moim przekonaniu Parma wciąż moze realnie myśleć o tym, aby zająć 6-7 miejsce. Z tego punktu widzenia nic nie jest jeszcze zagrożone, jednak trzeba brać się do pracy i pokazać jaja. Za dwa tygodnie mamy mecz z Palermo, który może się okazać kluczowy dla układu tabeli. Jeśli będziemy mieli odpowiednio dużo szczęścia i ich pokonamy, to wrócimy na uprzywilejowaną pozycję. To co jednak niepokoi mnie najbardziej to postawa i sposób bycia na boisku. Brakuje tu chęci walki oraz determinacji. Nie trzeba być żadnym wielkim ekspertem czy znawcą piłki, aby do dostrzec. To w kontekście finału sezonu, jest moją największą obawą.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)