Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Były piłkarz Parmy, Fernando Marques, w wywiadzie udzielonym podcastowi Offsiders opowiedział o swojej przygodzie z ekipą Crociatich, dzieląc się pewnymi anegdotami.
"Kiedy grałem w Espanyolu, interesowało się mną kilka klubów, m.in. Getafe i Mallorca. Był też Juventus, do którego pierwotnie miałem trafić, a nie do Parmy, gdzie ostatecznie wylądowałem. Stało się tak dlatego, że dyrektor sportowy Juventusu przeszedł do Parmy i to właśnie tam podpisałem kontrakt. Opuszczałem Espanyol bardzo smutny - płakałem nawet w hotelu. Trafiłem jednak do niesamowitego zespołu, który wspominam niezwykle ciepło.
Mam pewną anegdotę: niewiele brakowało, a odszedłbym z Parmy, zanim ta przygoda na dobre się rozpoczęła. Graliśmy sparing z Racingiem Santander i pamiętam, że zremisowaliśmy 1:1. W tamtym meczu wykonywałem rzut karny. Pozwolono mi do niego podejść, mimo że dopiero co dołączyłem do drużyny. Cristian (Zaccardo, red.) podszedł do mnie i zapytał: "Jak długo tu jesteś?". Odpowiedziałem: "Dwa tygodnie" (śmiech, red.) i wziąłem piłkę. Lucarelli (Cristiano, red.), który był wówczas jednym z najbardziej doświadczonych zawodników, poprosił mnie, żebym oddał mu wykonanie jedenastki. Odmówiłem, zrobiłem swoje i zdobyłem gola.
W kolejnym meczu towarzyskim zremisowaliśmy 0:0 z Szachtarem Donieck, ale rozegrałem świetne spotkanie. Mój agent zadzwonił do mojego ojca i powiedział mu, że Szachtar chce mnie pozyskać - sam prezes klubu był gotów mnie wykupić. Dowiedziałem się o tym jednak dopiero tydzień później, gdy sprawa była już nieaktualna, ponieważ Parma nie zamierzała tak szybko mnie sprzedawać. W klubie liczyli, że po dobrym sezonie będą mogli sprzedać mnie do Milanu lub innego dużego zespołu. Ostatecznie tak się nie stało, ale Szachtarowi odmówiono.
Gdybym wiedział o tych negocjacjach, z pewnością byłbym nimi zainteresowany. Szachtar grał wtedy w Lidze Mistrzów, więc trudno powiedzieć, jaką miałbym tam pozycję. Z jednej strony dobrze odnalazłem się w Parmie i czułem się tam komfortowo, z drugiej - trudno byłoby odrzucić taką propozycję. Szachtar był gotów zapłacić Parmie odstępne i zaoferować mi wyższe zarobki, ale klub miał wobec mnie inne plany. Rozpocząłem sezon bardzo dobrze i wszystko układało się po mojej myśli. Po 15 kolejkach, obok bramkarza, byłem zawodnikiem z największą liczbą rozegranych minut. Później jednak doznałem kontuzji, musiałem przejść operację i cały ten rozpęd został zatrzymany."
Źródło:
R. Civa, Under 13, i crociati si fermano solo alle finali, ParmaLive.com, https://parmalive.com/settore-giovanile/under-13-i-crociati-si-fermano-solo-alle-finali-si-conclude-l-anno-con-un-terzo-posto-250203, [dostęp: 31.05.2026].
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)