Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Były wiceprezydent Parmy, jeden z "Siedmiu Wspaniałych" - Marco Ferrari, w niezwykle emocjonalnym wpisie na swoim Facebooku, wypowiedział się na temat zakończonej sprawy SMS-owej i wszystkich oszczerstw jakie w ostatnim czasie wymierzono w Gialloblu.
"Od jakiegoś czasu nie pełnie już żadnej oficjalnej kierowniczej funkcji w klubie, dlatego pozwolę sobie na podzielenie się z Wami moimi stricte osobistymi przemyśleniami, które dotyczą ostatnich wydarzeń.
Mimo wielu naszych ograniczeń udało nam się wskrzesić Parmę i przyczynić się do tego, by drużyna w ciągu 3 lata powróciła do Serie A. Tego typu wydarzenie powinno być czymś niesamowicie inspirującym dla całego Calcio. Tym czasem opinia publiczna i wielu ludzi związanych z naszym futbolem wolało pluć w naszym kierunku i na lewo i prawo rzucać fałszywe oskarżenia. Na przestrzeni nieco ponad roku zostaliśmy dwukrotnie oskarżeni o dwa niezwykle ciężkie sportowe przestępstwa - sprzedanie oraz ustawienie meczu, zaś wiadomości te obiegły cały świat.
Wciąż mam w pamięci tytuły gazet po naszym meczu z Anconą, w Lega Pro, jak na przykład "Parma cień Camorry". Pamiętam, iż tamte wydarzenia niesamowicie mnie irytowały i miały spory wpływ na to, że później postanowiłem zrezygnować z jakiejkolwiek kierowniczej roli w klubie. Nawet czas oraz wyniki śledztwa prokuratury, która nie znalazła nawet najmniejszych śladów nieprawidłowości, nie zdołały w pełni wymazać tego w jaki sposób został wówczas oczerniony nasz klub. Tego lata zaś wszystko wróciło ze zdwojoną siłą przy okazji procesu o "cazzein", w wyniku którego wszystkie włoskie i światowe media z miejsca oskarżyły nas o kupieni meczu.
To co się stało jest dla mnie absurdalne. Nie potrafię pojąć w jaki sposób trzy żartobliwe wiadomości wysłane przez Calaio, w których nie było nawet cienia intencji by kupić mecz, mogły wywołać taką lawinę bagna, które dosłownie zalało cały nasz klub. Z mojej perspektywy wyglądało to tak, jakby wszyscy począwszy od prokuratury, a skończywszy na dziennikarzach wyłączyli zdrowy rozsądek. Każdy kto był kiedyś zawodnikiem, albo choć trochę orientuje się w zwyczajach piłkarzy, powinien być w pełni świadomy tego, że podobne wiadomości są czymś zupełnie normalnym, a przy okazji każdej kolejki gracze od Serie A do Serie C wysyłają ich tysiące.
Fakty są takie, że Parma po wszystko sięgnęła na boisku, dzięki ciężkiej pracy i wysiłkowi wielu ludzi, bez obierania drogi na skróty. Ulżyło mi, ze dziś podkreślił to także sąd.
Dzisiejszy wyrok w dużej mierze zaciera plamę jaka pojawiła się na naszym wizerunku, jednak powiem szczerzę nie mogę być do końca szczęśliwy, ponieważ w ciągu tych ostatnich miesięcy ponieśliśmy straty, których nikt w żaden sposób nie może zrekompensować. Byliśmy bohaterami, a próbowano zrobić z nas prawdziwych łajdaków.
W 2015 roku klub spadł do piłkarskiego piekła. Kibice, personel, zespół i wszyscy inni zaangażowani w budowanie naszej społeczności wspólnym wysiłkiem przyczynili się do historycznego przedsięwzięcia. W trzy lata wróciliśmy do Serie A. Nikt przed nami tego nie dokonał i chociażby za to naszemu zespołowi należy się szacunek. Zamiast niego otrzymaliśmy jednak kolejne tygodnie piekła, w trakcie których musieliśmy słuchać i czytać wiele oszczerczych opinii na nasz temat.
Mój przyjaciel powiedział mi kiedyś bardzo piękny cytat, który dobrze pasuje do obecnej sytuacji - Czekam na czas, kiedy wszystko wróci do normy, królowie zasiądą na tronie, a klauny wrócą do cyrku."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)