Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Dziś w ośrodku Collecchio obyła się konferencja prasowa z udziałem Alessandro Lucarelliego. Kapitan Gialloblu wypowiedział się na temat ostatniego meczu z Mezzolara oraz ogólnej atmosfery w zespole.
"Wczorajszy mecz był bardzo trudny. Mieliśmy problemy z dostosowaniem się do stanu boiska, do tego przeciwnik grał bardzo agresywnie co również utrudniało nam konstrukcję akcji. Mimo to stworzyliśmy sobie kilka dogodnych sytuacji, jednak zabrakło nam skuteczności. Remis przyjmujemy z pokorą i motywujemy się na następne spotkania. Niektórzy twierdzili, że Parma już wygrała mistrzostwa? Po pierwszych meczach, w mediach pojawiły się takie głosy, jednak my twardo stąpamy po ziemi i wiemy, że przed nami bardzo długa droga. Oczywiście, że chcielibyśmy wygrywać każdy mecz, jednak czasem jest to niemożliwe, zwłaszcza gdy wiele drużyn preferuje defensywny styl gry, a boisko na którym gramy jest dalekie od ideału. Atmosfera w szatni? Po wczorajszym spotkaniu czuć pewien niedosyt, ale wszyscy jesteśmy zwarci i gotowi na następne batalie. Czy są w gracze niezadowoleni z aktualnej pozycji w zespole? Wszyscy ciężko pracujemy w ciągu tygodnia, a trener wybiera skład pod kątem tego co widzi i uważa za słuszne. Jeśli są zawodnicy, którzy do tej pory grali więcej, to znaczy, że sobie na to zapracowali. Nie znaczy to też, że inni są słabsi, gdyż mamy naprawdę bardzo konkurencyjny zespół. Konkurencja jest duża, a to jest z pewnością pozytywna rzecz dla zespołu. Jak mój nos? Było trochę bólu i krwi, myślę że nie jest to poważna kontuzja, ale wszystko okaże się dziś po badaniach. Jak odnalazłem się w Serie D? Powoli czuję się coraz lepiej w tej nowej rzeczywistości. Jest to zdecydowanie inna liga, niż te w których do tej pory grałem. Dotychczasowa forma Parmy? Straciliśmy tylko jednego gola i to z rzutu karnego, mamy najlepszą obronę w lidze i zajmujemy pierwsze miejsce. Myślę że możemy być zadowoleni. Czy brakuje mi Serie A? Szczerze mówiąc trochę tak, jednak jestem w 100% skupiony na Serie D. Wbrew pozorom to tez wielkie wyzwanie. Kiedy pierwsza bramka? Mam nadzieję, że jak najszybciej. Bardzo mi na tym zależy. Zazdroszczę Longobardiemu gola z Villafranca, gdyż bardzo chciałem zdobyć takiego gola i cieszyć się tak jak on. Teraz gdy strzelę na Tardini, będę musiał wymyślić inną cieszynke, żeby nikt nie powiedział, że go skopiowałem (śmiech). Kogo przypomina mi Cacioli? Gra z nim przypomina mi czasy gdy moim partnerem w defensywie był Massimo Paci. Luca jest do niego bardzo podobny, ma wiele pozytywnej energii, a na boisku jest jak zwierze, które nigdy nie odpuszcza. Młodzi piłkarze? Mamy w składzie bardzo zdolną młodzież. Na treningach bardzo imponuje mi Rodriguez i mam nadzieję, że w końcu pech przestanie go prześladować i uda mu się zadebiutować. Puchar Włoch też jest celem? Musimy spróbować wygrać w tym roku wszystko co możliwe, także Puchar Włoch. Są to rozgrywki, w których wykazać będą się mogli ci grający do tej por mniej. Jestem jednak przekonany, że damy radę. Czy z Ribelle zasiądę na ławce? Nie wiem, szczerze nie czuję zmęczenia, są jednak piłkarze, którzy śmiało mogą mnie zastąpić."
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)