Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Nie ulega żadnej wątpliwości, że Giovanni Leoni, rozgrywający swój debiutancki sezon, zarówno w Parmie, jak i Serie A, to jeden z najciekawszych włoskich piłkarzy młodego pokolenia. To z kolei przyciąga zainteresowanie, jego osobą, na rynku transferowym.
Jeszcze w lecie, przed przenosinami, na Stadio Tardini, Leoni łączony był z wielkimi, włoskimi drużynami, na czele z Interem. Ostatecznie gracz wybrał Parmę, jednak z uwagi na skalę jego talentu, kibice muszą być gotowi na to, że plotki łączące go z elitą ligi, będą systematycznie powracały. Tak dzieje się właśnie teraz, bowiem według informacji podanych, przez portal SportParma.com, duże zainteresowanie, osobą Leoniego przejawia Juventus.
Co więcej, "Stara Dama" już kilkukrotnie miała wysyłać swoich skautów, na mecze Crociatich, w celu obserwacji 18-latka. Jak zaznaczają jednak dziennikarze, w tej chwili, w całej sprawie, nie ma żadnych konkretów, zaś fakt, iż przed kilkoma tygodniami, Leoni przedłużył swój kontrakt z Parmą, do czerwca 2029 roku, może wydatnie pomóc zastopować zapędy innych klubów, przynajmniej nadchodzącego lata.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)