Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Fiorentina000 - 0
2.Inter000 - 0
3.Torino000 - 0
4.Milan000 - 0
5.Napoli000 - 0
6.Roma000 - 0
7.Parma 000 - 0

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta ? - ? Sassuolo
Bologna ? - ? Lazio
Frosinone ? - ? Juventus
Parma ? - ? Cagliari
Genoa ? - ? Napoli
Inter ? - ? Monza
Roma ? - ? Fiorentina
Torino ? - ? Milan
Udinese ? - ? Como
Venezia ? - ? Lecce

Zawodnik meczu

7.5

Mateo Pellegrino

vs Sassuolo

90

rozegrane
minuty

1

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Matija Frigan

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Benjamin Cremaschi

Uraz łąkotki

Powrót: sezon 26/27

Adrian Bernabe

Uraz pachwiny

Powrót: sezon 26/27

Jacob Ondrejka

Uraz kości strzałkowej

Powrót: sezon 26/27

Nesta Elphege

Uraz mięśnia zginacza

Powrót: sezon 26/27



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Leonardi: "To nie ja doprowadziłem Parmę do upadku"

news image
© parmacalcio1913.com

Pietro Leonardi, w obszernym wywiadzie dla Repubblica, odniósł się do kwestii upadku Parmy, zarzekając się iż to nie on był winien całej sytuacji. 


Pietro Leonardi przybył do Parmy w 2009 roku i pełnił funkcję dyrektora przez 6 lat. Kiedy zdałeś sobie sprawę, że coś jest nie tak?

W momencie gdy przybyłem do klubu, dług Parmy sięgał około 100 mln euro. Częściowo te zadłużenie zostało odziedziczone po zarządzaniu Tanzich, a częściowo było ono skutkiem pierwszych lat prezydentury Ghirardiego, gdzie dokonywano lekkomyślnych zakupów.


Ghirardi broni się tym, że nie miał odpowiednich kompetencji do zarządzania klubem, i niejako Ciebie obciąża winą.

Byłem dupkiem i popełniłem kilka błędów, jednak ten dług to nie moja sprawka. Mimo całej mojej wiedzy, zdecydowałem się przyjąć propozycję klubu. Ghirardi co roku przedstawiał nam listy gwarancyjne, podpisywane przez różne firmy, co miało gwarantować spłatę zadłużenia, tak wiec byłem spokojny o los klubu.


W lecie 2014 roku rozpoczął się prawdziwy dramat Parmy.

W lecie 2014 roku, po raz pierwszy zacząłem myśleć, że to wszystko może się źle skończyć. Wszystko przez splot niefortunnych wydarzeń jaki miał miejsce w klubie. Wszystkie sprawy budżetowe był już w zasadzie zaplanowane. Mieliśmy otrzymać 12 mln z tytułu gry w Lidze Europy, kolejnych 8 mln za transfer Biabianyego do Milanu, pozostali nasi gracze również cieszyli się ogromnym zainteresowanie, można powiedzieć, że byliśmy jak Atalanta dziś. Potem jednak nastąpił chaos, straciliśmy Ligę Europy, a transfer Biabianyego nie wypalił z powodu jego problemów z sercem, tak więc z marszu straciliśmy 20 mln w kilka dni. Do tego doszły jeszcze koszta pozyskania licencji UEFA czyli 13 mln, których nigdy nie udało nam się odzyskać. Próbowaliśmy się sądzić z UEFA, jednak na nic się to zdało.


Straciliście te pieniądze z powodu niezapłacenia 300 tys. czy nie łatwiej było to zrobić?

Czy naprawdę myślisz, że bylibyśmy tak głupi, by ryzykować grube miliony na rzecz 300 tysięcy euro? Nie wiedzieliśmy o konieczności zapłaty tej kwoty, gdyby nas o tym poinformowano to po prostu byśmy tą opłatę uiścili. Nie mam powodu by w tej kwestii kłamać. Zapłacenie tych 300 tys. euro nie stanowiło dla nas problemu i mogło prawić, że nasz budżet byłby w porządku i moglibyśmy kontynuować działalność, a tak, przez niedoinformowanie, straciliśmy 33 mln euro i katastrofa była gotowa.


Potem Ghirardi się wycofał...

Po odebraniu nam prawa gry w Europie,  wszystko potoczyło sie błyskawicznie. Ghirardi zniknął, zdążył jednak zwołać konferencję prasową, na której atakował wszystkich od prasy po instytucje piłkarskie. Ogłaszając swoją rezygnacje, sprawił iż z klubu wycofało się kilku znaczących sponsorów, co już rodziło poważne problemy w zakresie sprawnego zarządzania klubem. Kilka godzin po konferencji Ghirardiego, zadzwonił do mnie burmistrz Parmy - Pizzarotti i poprosił mnie bym pozostał w klubie. Długo rozważałem tę prośbę, jednak ostatecznie po namowie rodziny, która chciała zostać w Parmie, przyjąłem ją.


Jak to możliwe, że Parma tak skończyła skoro była monitorowana ostrzegana przez Cosivoc?

O licznych ostrzeżeniach ze strony Cosivoc, które ma nadzorować finanse włoskich klubów, przeczytałem w gazetach. Pełniąc funkcję w zarządzie klubu nigdy nie otrzymaliśmy. Sam prezydent FIGC - Tavvecchio, nie miał zielonego pojęcia na temat sytuacji klubu, a gdy tylko się dowiedział, działał na rzecz tego by Parma otrzymała kredyt sportowy, umożliwiający dokończenie rozgrywek.


Czy nie sądzisz, że 137 zawodników na liście płac to trochę za dużo i mogło mieć to wpływ na los klubu?

Podczas mojej kadencji Parma zarobiła na rynku transferowym 195 mln euro. Każdego roku byliśmy w stanie inkasować od 13 do nawet 20 mln. Należy mieć na uwadze, że rynek transferowy rządzi się specyficznymi zasadami. Nie pozyskali byśmy Boriniego, Sansone, Mario Rui, Lapaduli, Defrela etc. gdyby nie dobre relacje z agentami, a te budowaliśmy poprzez transakcje z małymi klubami, od których skupowaliśmy różnych graczy. System ten przynosił nam spore zyski, a większość umów naprawdę nie była kosztowna i w znaczący sposób nie obciążała naszego budżetu. Wbrew temu co sądzi opinia publiczna, nie było to przyczyną upadku Parmy. Chciałbym również zaznaczyć, iż sam z tytułu tych wszystkich operacji transferowych nie otrzymałem ani euro, o co również mnie posądzano.


A co z rzekomo pożyczonym milionem euro?

Nie był to milion euro, a 865 tys. i nie wziąłem ich do własnej kieszeni. Były to środki przeznaczone na rzecz pewnej umowy z Udinese, która ostatecznie jednak została zerwana, a pieniądze wróciły do klubu.


Co możesz powiedzieć o Tacim?

W mojej opinii zrobił on wszystko co było w jego mocy by uratować klub, naprawdę zależało mu spłacie długu wobec zawodników i poważnych transferach, które miały uchornić Parmę przed degradacją. Ghirardi zataił jednak przed nim niektóre fakty i cała sytuacja go przerosła.


Manenti?

Widziałem go w klubie tylko raz i to by było na tyle.


Chciałbyś coś powiedzieć kibicom Parmy?

Chciałbym ich przeprosić za to jak zespół prezentował się pod względem sportowym do listopada, kiedy to kryzys nie był jeszcze tak oczywisty. Byliśmy wtedy nba ostatnim miejscu w tabeli i zmierzaliśmy do Serie B, jest to dla mnie powód do wstydu, gdyż to ja w dużej mierze odpowiadałem za wyniki sportowe. Co do reszty nie mam się czego wstydzić, powtarzam, nie ja stworzyłem dług Parmy i nie ja rozkradłem ten klub.







Komentarze


Zaraz wyjdzie na to, że nasze bankructwo to nie jest niczyja wina i samo się tak po prostu zrobiło...

odys; 4 lutego 2017; 13:55






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.

Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).

Zdjęcie tygodnia

Parma zaprezentowała swój domowy strój na sezon 2026/2027.

Video tygodnia

Parma 1:0 Sassuolo: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox