Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | ? - ? | Roma | ||
| Atalanta | ? - ? | Bologna | ||
vs Juventus
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Kontuzja Dennisa Mana (która nawiasem mówiąc wciąż nie została oficjalnie potwierdzona przez klub), to duży cios i olbrzymie osłabienie dla Parmy. Powstaje też naturalne pytanie - w jaki sposób zastąpić rumuńskiego skrzydłowego?
Naturalnym zmiennikiem dla Mana, mógłby być Anthony Partipilo, jednak zrządzeniem losu, również i on, aktualnie leczy uraz. Na całe szczęście, głębia składu, przedniej formacji Crociatich, jest na tyle duża, że trener Fabio Pecchia i tak ma całkiem sporo opcji, na zastąpienie Rumuna.
Lekko licząc, wydaje się, że realnych scenariuszy, na tę chwilę, jest co najmniej cztery. Pierwszym z nich jest Tjas Begic, który mógłby zastąpić Mana praktycznie 1:1, bowiem Słoweniec nie ma żadnych problemów z grą, tak na prawym, jak i lewym skrzydle, zaś pod kątem stylu gry jest zawodnikiem, dość zbliżonym do Rumuna, bowiem podobnie jak on bazuje na szybkosci i technice.
Opcją numer dwa jest rodak Mana - Valentin Mihaila, który od startu sezonu gra poniżej swoich możliwości i oczekiwań, za sprawą czego ma też sporo do udowodnienia. Można odnieść wrażenie, że okazja do zastąpienia Mana, mogłaby być dla Mihaili momentem przełomowym, w tym sezonie. Co jednak istotne, postawienie na Rumuna, wiązałoby się z pewnymi roszadami w składzie, albowiem Mihaila najlepiej czuje się w roli lewoskrzydłowego, tak więc w takim wypadku, Benedyczak prawdopodobnie musiałby zostać przesunięty na prawe skrzydło.
Trzeci scenariusz to kolejny zawodnik, który ma sporo do udowodnienia - Dirssa Camara. Gracz z Wybrzeża Kości Słoniowej, gwarantowałby zupełnie inny wachlarz rozwiązań niż wspominani wcześniej Begic i Mihaila, bowiem w przeciwieństwie do nich Camara nie jest typowym skrzydłowym, zamiast tego często lubi operować bliżej środkowego sektora boiska. Nie oznacza to jednak, że nie jest on przystosowany do tej roli, a wręcz przeciwnie, gdyż w zeszłym sezonie, Camara wielokrotnie miał okazję, występować na pozycji Mana i co więcej swoimi występami gwarantował jakość. Tak więc na pewno Pecchia, będzie rozważał skorzystanie z jego usług.
Czwarty, najmniej prawdopodobny wariant, to młody Mohamed Haj, który bardzo dobrze wyglądał w sparingach, jednak w tym sezonie, w piłce klubowej (tak w pierwszym zespole, jak i Primaverze) nie rozegrał jeszcze nawet minuty i ciężko jest zakładać, by nagle wskoczył on do składu i otrzymał tak ważne zadanie, jak zastąpienie Mana.
Na tym bynajmniej opcje Pecchii się nie wyczerpują i szkoleniowiec ma jeszcze co najmniej kilka, pomniejszych i bardziej karkołomnych rozwiązań, związanych z pewnymi korektami w systemie gry, do rozważania. Mowa tu chociażby o przesunięciu, do roli skrzydłowego Bonny'ego lub Sohma, co mogłoby się też wiązać z przejściem na system z dwiema "9", jak Charpentier i Colak.
Nie ma co ukrywać, że z perspektywy Parmy, wypadnięcie Mana to spory problem, który w pewien sposób, na 100%, wpłynie na funkcjonowanie drużyny, bowiem mówimy tu o piłkarzy, który na przestrzeni ostatnich kilku tygodni był zdecydowanie najlepszym graczem całej Serie B. Niemniej, Pecchia ma środki oraz całkiem spore pole manewru, aby wydatnie ograniczyć ewentualne straty, w jakości gry, swojej ekipy.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)