Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
W Parmie wciąż nie ma pewności co do tego jak długo, w związku z kontuzją łydki, zmuszony będzie pauzować Cristian Ansaldi i czy jego występ w play-offach jest faktycznie zagrożony.
Tak czy owak, zastąpienie doświadczonego Argentyńczyka, na razie tylko w kontekście meczu z Venezią, jest w tej chwili największym, kadrowym wyzwaniem dla Fabio Pecchii, który w ostatnich tygodniach, mógł przyzwyczaić się do niemal pełnego komfortu wyboru, w obrębie swojej kadry. Choć z pozoru, opcji taktycznych, by załatać lukę po Ansaldi, wydaje się niewiele, to w istocie szkoleniowiec Crociatich ma tu całkiem pokaźne pole manewru i to nawet w obliczu kontuzji Lautaro Valentiego, który od stycznia był etatowym "strażakiem" na lewej obronie.
Jaki wybór ma więc Pecchia? Opcją najbardziej logiczną, a zarazem najbardziej prawdopodobną, jest postawienie na Woyo Coulibaly'ego, który zajął miejsce Ansaldiego, w meczu ze SPAL, a w ostatnich tygodniach często rotował z Argentyńczykiem, okazyjnie wygrywając nawet rywalizację o pierwszy skład. O ile jeszcze kilka miesięcy temu, o perspektywie postawienia na Coulibaly'ego, kibice mogli myśleć z przerażeniem, bowiem Francuz miał łatkę gracza elektrycznego i stanowiącego, w obronie, swoisty "zapalnik", o tyle w ostatnim okresie Woyo, gra na niezłym poziomie, gwarantując nawet pewną solidność.
Innym rozwiązaniem, z którego mógłby skorzystać Pecchia, jest przesunięcie, na lewą obronę Eliasa Cobbauta, który na boku, często grywał w zeszłym sezonie. Tego typu roszada wiązałaby się jednak z rozbiciem, całkiem przyzwoicie funkcjonującego duetu stoperów, jaki Belg tworzy z Osorio, i wprowadzeniem do składu kogoś z dwójki Circati-Balogh, co niekoniecznie jest na rękę zespołu i samego Pecchii.
Należy też mieć na względzie osobę Vasilisa Zagaritisa, który wprawdzie, w ostatnich tygodniach został odsunięty na skraj zespołu, jednak w istocie jest to nominalny lewy obrońca, w przeciwieństwie chociażby do Coulibaly'ego, które de facto jest prawym defensorem.
Na koniec zostaje jeszcze jedna - najbardziej intrygująca i najmniej realna alternatywa. Mowa tu o ustawieniu na lewej obronie Luki Zanimacchii. Na podobny manewr, tyle że na stronie prawej, Pecchia zdecydował się w trakcie meczu z Cagliari, jednak jak sam później przyznał, mimo iż wszystko wypadło bardzo dobrze, traktuje to jedynie jako wyjście awaryjne i zabieg podyktowany sytuacją na boisku. Tym niemniej warto mieć na uwadze, że taka opcja też jest.
Jak widać alternatyw dla Ansaldiego nie brakuje, zaś jego zastąpienie wcale nie musi być wielkim problemem, zwłaszcza, że to już przecież nie pierwszy razy, kiedy Argentyńczyk zmaga się z urazem i Crociati muszą radzić sobie bez niego.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)