Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Za równo tydzień, startuje zimowe mercato. W związku z tym lokalni dziennikarze, przygotowali listę piłkarzy, którzy z uwagi na swoją pozycję w zespole i obecnie panujące trendy, mogą pożegnać się z Stadio Tardini.
Marijan Coric - Chorwat pełni aktualnie rolę zmiennika Zommersa, jednak w spotkaniach, których przyszło mu grać nie prezentował się zbyt pewnie. Przejawiał on zarówno braki techniczne (w szczególności słaba gra nogami) oraz te natury psychologicznej. Parma pokłada jednak w Coricu nadzieję, w związku z czym może wysłać go w styczniu na wypożyczenie, a w jego miejsce sprowadzić zdecydowanie bardziej doświadczonego golkipera.
Desiderio Garufo - W lecie przybył on do Parmy, mając za sobą bardzo udany sezon w barwach Catani, jednak ciężko jest powiedzieć, by swoją grą, na Tardini, przekonał kogoś do siebie. Garufo zawodzi zarówno jeśli chodzi o grę na boku obrony jak i w pomocy, był nieśmiały w atakach oraz niezbyt pewny w defensywie. Na chwilę obecną u D'Aversy zdecydowanie wyższe notowania zdają się mieć Mazzocchi, Messian, a także Benassi, stąd też ewentualne odejście Garufo nie powinno być większym zaskoczeniem.
Michele Canini - Doświadczenie na poziomie ponad 200 występów w Serie A, niekoniecznie musi gwarantować jakość. Z taką sytuacją mamy do czynienia w przypadku Caniniego, który miał wnieść do obrony jakość i pewność, tym czasem jego dotychczasowe występy, to praktycznie pasmo samych porażek. Canini wygląda słabo zarówno z fizycznego jak i technicznego punktu widzenia, zwłaszcza w parzez Lucarellim. Po pełnej rekonwalescencji Coly'ego i Benassiego, a także w obliczu zwyżkującej formy Saporettiego, Canini może już wkrótce stać się zbędny na Tardini.
Crocefisso Miglietta - Pomoc to formacja pod względem, której do tej pory padło najwięcej krytyki. Wybór zawodników z drugiej linii jest mocno ograniczony, a na samym dole hierarchii zdaję się plasować właśnie Miglietta. Wiekowy pomocnik, z uwagi na swoją kondycje oraz bardzo prezentowany bardzo stateczny styl gry kompletnie nie pasuje do wizji futbolu trenera D'Aversy i w drugiej części sezonu możemy już nie oglądać go w barwach Gialloblu. W mediach mówi się, że ewentualne odejście Miglietty skutkowałoby sprowadzeniem przez Parmę dwóch nowych środkowych pomocników.
Mattego Guazzo - Napastnik praktycznie nigdy nie ciszył się wielką sympatią w Parmie, do której przychodził z statusem gwiazdy. W obliczu rywalizacji z takimi graczami jak Calaio, Evacuo czy Baraye, Guazzo nie może liczyć na zbyt wiele czasu do gry, a gdy już pojawia się na boisku to co tu dużo mówić nie zachwyca. Jeden wyjątek, w postaci meczu z Forli, w żadnym wypadku nie robi tu różnicy. Napastnik ten może już w zasadzie pakować walizki i chyba nikt w Parmie nie będzie po nim płakać.
Davide Mastaj - Napastnik z polskim paszportem, uchodzi w zespole Gialloblu za wielki talent, jednak tak jak w przypadku Guazzo, w obliczu konkurencji z Calaio czy Evacuo nie ma on najmniejszych szans na grę. Parmie bardzo zależy na prawidłowym rozwoju Mastaja i bardzo możliwe, że w styczniu uda się on na wypożyczenie do Serie D, które dałoby mu z pewnością więcej niż występy w zespole Berretti.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)