Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Prezydent Parmy - Kyle Krause, udzielił wywiadu dla Business of Sport, w którym wypowiedział się na temat swojego przejęcia Parmy, a także planów i możliwości inwestycyjnych włoskiej ligi, a także kilku innych spraw.
Jesteś Amerykaninem jednak wydajesz się bardzo przywiązany do Włoch. Skąd to wynika?
Rodzina mojej matki pochodziła z Włoch, dlatego ja też po części czuje się Włochem. Czuje przywiązanie do tego kraju, wziąłem też tam swój ślub, zaś moja rodzina od dawna pasjonowała się sportem, w szczególności piłką nożną, dlatego też zacząłem rozglądać się za klubem piłkarskim. Poszukiwania trwały przez pewien czas, aż w końcu nadążyła się okazja na zakup Parmy - drużyny z fantastyczną historią, która stosunkowo niedawno przebyła niesamowitą drogę z Serie D do Serie A. Od pierwszego dnia mojej prezydentury zakochałem się w tym klubie, to naprawdę wspaniałe środowisko.
Z biznesowego punktu widzenia czego szukałeś we Włoszech?
Włoska piłka uchodzi za jedną z najlepszych na świecie, a to samo w sobie daje olbrzymie biznesowe możliwości. Mam w stosunku co do Parmy wielkie plany i chcę przekazać ten klub swoim dzieciom, by mogły kontynuować jego rozwój.
Kiedyś Serie A była najlepszą ligą na świecie, zaś w Parmie grali najlepsi piłkarze. Co się zmieniło?
Trudno mi powiedzieć, jakie były przyczyny utraty, przez Serie A, takiego potencjału na przestrzeni ostatnich 20 lat, jednak nie zmienia to faktu, iż liga stale się rozwija i chce wrócić na swoje miejsce. Stale czynione są inwestycje w infrastrukturę, zaś do klubów wchodzi coraz więcej właścicieli z wizją i świeżymi pomysłami, a to dobrze wróży na przyszłość.
W Ameryce piłka nożna cieszy się popularnością głównie za sprawą dużej liczby latynoskich graczy. Czy nie uważasz, że Serie A zaniedbała trochę temat piłkarzy z Ameryki Południowej?
Nie uważam, że jest to kwestia samych piłkarzy i ich pochodzenia. W Ameryce, Serie A jest drugą najpopularniejszą ligą, a to za sprawą dostępności transmisji. Moim zdaniem chcąc promować włoską piłkę, trzeba w dalszym ciągu inwestować w tym kierunku, tak by transmisje stawały się jeszcze bardziej ogólnodostępne. Trzeba też myśleć globalnie. Nie można rozbijać tego tematu na poszczególne kraje. Liga musi myśleć o wzroście zainteresowania na całym świecie, gdyż tylko to może doprowadzić do zwiększenia jej zysków.
Pod względem finansowym, jak wielkie straty spowoduje spadek Parmy do Serie B?
Oczywiście różnica między Serie A i B jest znacząca, na każdej płaszczyźnie. Widać to szczególnie jeżeli porównany różnicę ze wpływów z praw transmisyjnych. Szczerze powiedziawszy z mojego punktu widzenia niewiele to zmienia. Spadek jest niefortunnym i bolesnym wydarzeniem, jednak moje dalsze inwestycje e piłkarzy, czy infrastrukturę nie zostaną zawieszone.
Jak można ulepszyć zespół?
Myślę, że przede wszystkim musimy zapewnić mu bardziej zróżnicowane źródła dochodu. Jeżeli chcemy powrócić do Serie A i później odgrywać tam znaczącą rolę, musimy postawić na jakość i zrównoważony rozwój.
Jak długi zakres ma Twój projekt? Trzy lata, pięć lat...?
Jesteśmy w trakcie budowy, zaś sam projekt jest pomyślany długofalowo. Nie mogę podać konkretnego horyzontu czasowego. Chcę aby z roku na rok zespół się rozwijał i był coraz bardziej konkurencyjny. Zależy mi na tym, aby Parma rosła w siłę, tak by pewnego dnia móc nawiązać do swojej pięknej przeszłości. Chcę, aby Parma rozwijała się zarówno na boisku, jak i pod względem infrastruktury. Jestem zadowolony z kształtu tego projektu, mimo trudności przewodzenie klubowi sprawia mi wielką przyjemność, ciszę się, że tu jestem.
Co ze stadionem?
Piłka nożna to inny sport niż futbol w Ameryce i jest konsumowany w zupełnie inny sposób. U nas chodzi o show i całą otoczkę, w piłce nożnej zaś wszystko rozbija się o pasję i miłość do twojego zespołu, to ona sprawia, że idziesz na stadion i przez 90 minut dopingujesz swój klub. Oczywiście zależy mi na tym, by fani mogli oglądać mecze w jak najlepszych warunkach, wspartych różnymi pobocznymi akcentami. Kluczowy jest jednak sam mecz i jego odbiór, który nowy stadion ma potęgować, wynosząc doznania kibiców na nowy poziom.
Jak wyglądają Twoje relacje z kibicami?
Jestem bardzo pozytywnie zaskoczony tym w jaki sposób mnie tu przyjęto. Każdego dnia otrzymuję całą masę pozdrowień od kibiców, którzy także dziękują mi za poczynione działania, choć być może biorąc pod uwagę obecną sytuację, nie do końca na to zasłużyłem.
W jaki sposób nawet po spadku pozostałeś tak popularny wśród fanów?
Bardzo dobre pytanie. Staram się wierzyć, że zrobiłem wszystko co w mojej mocy. Gdy ludzie spotykają mnie na ulicy, czy piszą na Twitterze widzę w nich pasję i entuzjazm, które mimo porażki wciąż nie gasną. To dla mnie coś wspaniałego, a zarazem rzecz, która motywuje mnie do czynienia dalszych wysiłków.
Powszechnie uważa się, ze prezydenci klubów często są nieobecni. Ty jednak sprawiasz wrażenie ciągle zaangażowanego w życie klubu.
Nie jestem sędzią, nie chcę oceniać postępowania innych. Mogę mówić tylko o sobie. Zdecydowałem się zostać w Parmie, zmienić nieco tryb swojej pracy, by móc lepiej wpasować się do klubu, zrozumieć jego potrzeby i poznać ludzi którzy na co dzień pracują na rzecz jego dobra. Z mojego punktu widzenia jest to coś normalnego. Takie mam podejście do tej sprawy.
We Włoszech zdążyły się już wykształcić stereotypy dotyczące Amerykańskich prezydentów. Czy przeszkadza Ci to?
Niestety nic z tym nie mogę zrobić, ale tak bardzo mi to przeszkadza. Każdy człowiek jest inny i należałoby patrzyć na niego pod kątem indywidualnym.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)