Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Kyle Krause, był gościem honorowym, specjalnego spotkania zorganizowanego przez Parma Partecipazioni Calcistiche (mniejszościowego udziałowca klubu), na które zaproszony został również kobiecy zespół Parmy.
Przy okazji spotkania, prezes Crociatich, dał krótkie przemówienie, w którym mówił na temat podejścia klubu do tematu kobiecej piłki nożnej.
"Jestem niezwykle wdzięczny za wsparcie otrzymywane przez PPC, które od lat jest ważną częścią naszej klubowej społeczności. Nasze sukcesy są również udziałem wsparcia jakie dajecie nam jako kibice oraz lokalni przedsiębiorcy, czynnie zaangażowani w budowę i rozwój klubu. Korzystając z okazji mam też jedną wiadomość, która jest dość bezpośrednia i dotyczy obecnego tu zespołu Parma Femminile. Jako człowiek i prezes klubu naprawdę mocno wierzę w to, że kobiety i mężczyźni są równi, dlatego też Parma Calcio zmierza do równoczesnego, harmonijnego rozwoju obu tych grup. Dla nas i dla was ważne jest znalezienie kogoś kto pozwoli nam nieść to przesłanie w świat. Ta myśl o równości powinna towarzyszyć nam zarówno na boisku, jak i w życiu codziennym."
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)