Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma2368 - 0
2.Inter265 - 1
3.Milan264 - 1
4.Juventus263 - 0
5.Atalanta263 - 1
6.Lazio262 - 0
16.Parma 200 - 3

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

2 kolejka
Milan 2 - 0 Venezia
Sassuolo 2 - 1 Torino
Fiorentina 0 - 3 Frosinone
Juventus 2 - 0 Parma
Napoli 1 - 2 Como
Cagliari 0 - 1 Inter
Monza 2 - 3 Udinese
Lazio 1 - 0 Genoa
Lecce 0 - 4 Roma
Atalanta 1 - 0 Bologna

Zawodnik meczu

6.0

Giovanni Daffara

vs Cremonese

90

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 8 kolejka



Partnerzy

Aktualności

Krajobraz po styczniowym mercato

news image
© parmacalcio1913.com

Nie lubię wypowiadać się na temat dokonanych przez klub transferów zaraz po zakończeniu mercato, gdyż nie ma to większego sensu, jednakże w kontekście Parmy, zimowe okienko transferowe, było na tyle znamienne, że ciężko jego obok niego przejść obojętnie.

Na wstępie chciałem zaznaczyć, iż po części zgadzam się z opinią promowaną przez kierownictwo Parmy, odnośnie tego, iż transfery same w sobie utrzymania nie zapewnią. Tak w istocie jest, jednak równocześnie nalży podkreślić, że odpowiednio przeprowadzone mercato, może walkę o utrzymanie bardzo ułatwić lub też z perspektywy zwykłych kibiców, po prostu dać nadzieję na lepsze dni. Czy coś takiego ma obecnie miejsce w Parmie, jak dla mnie niestety nie.

Przed rozpoczęciem zimowego mercato 2021, dyrektor sportowy Marcello Carli, w rozmowie z Tv Parma, jasno sprecyzował kierunek w jakim klub miał pójść na rynku:

"Musimy działać z rozwagą i starannie analizować każde posunięcie, bowiem w naszym przypadku jest już praktycznie zerowy. Dlatego też szukamy konkretnych piłkarzy - znających ligę i mogących od razu, bez zbędnej aklimatyzacji, zapewnić zespołowi jakość."

Osobiście tego typu zapowiedź przyjąłem z bardzo dużym entuzjazmem, gdyż w mojej opinii tym czego przede wszystkim brakowało Parmie w letniej sesji, były transfery piłkarzy doświadczonych w Serie A. Ucieszyłem się więc, że klub również dostrzega to uchybienie i będzie dążył do jego korekty. Niestety rynek brutalnie to zweryfikował, zaś słowa Carliego, w większości, okazały się tylko pustymi obietnicami.

W styczniu szeregi Parmy wzmocniło de facto 6 piłkarzy - Conti, Bani, Zagaritis, Man, Zirkzee oraz Pelle. Z tego grona jako doświadczonych i znających realia Serie A można postrzegać tylko Contiego i Baniego (co do jakości którego mam spore zastrzeżenia, ale mniejsza o to). Pelle sam w sobie jest wprawdzie doświadczonym piłkarzem, jednak jego staż w Serie A jest iście mizerny i do tego niezbyt imponujący (24 spotkania 1 gol). Pozostała trójka to zaś absolutne "świeżynki" w Calcio, co może być źródłem sporych problemów z ich procesem aklimatyzacji w lidze, procesem, który przecież w tym sezonie sprawił takie problemy chociażby Mihaili, Cyprienowi, Sohmowi czy Brunettcie.

Żeby było jasne, zarówno Mana, jak i Zirkzee postrzegam jako bardzo ciekawych piłkarzy, którzy w odpowiednich warunkach są w stanie dać zespołowi jakość, jednak to czy, mówiąc najprościej, dadzą oni radę, stanowi jedną wielką niewiadomą. W innych warunkach ich wejście do zespołu mogłoby być lekkie i przyjemne, jednak biorąc pod uwagę obecną sytuację, w której Parma nie ma już żadnego marginesu błędu, Crociati po prostu nie mogą czekać na żadnego piłkarza.

Abstrahując poziomu sportowego sprowadzonych zawodników, który przynajmniej na papierze wydaje się być całkiem zadowalający, problem stanowi przydatność tych graczy w odniesieniu do sytemu D'Aversy i preferencji szkoleniowca Crociatich. O ile Conti, Bani czy patrząc na atak Pelle i Zirkzee, piłkarze idealnie wpasowujący się w pewne standardy D'Aversy, o tyle już co do Mana i Zagaritisa można mieć pewne wątpliwości. Zacznę od Greka bo to przypadek łatwiejszy. Jak charakteryzują go rodzime media, to nowoczesny lewy obrońca o inklinacjach ofensywnych, dający dużo z przodu i mający spore problemy z defensywą. Cóż nie jest to ulubiony typ bocznego defensora dla D'Aversy, a jeśli dodamy do tego jego zerowe doświadczenie w Serie A, z czystym sumieniem możemy stwierdzić, że jego pozycja wyjściowa jest bardzo słaba, a szanse na grę przy Gagliolo i Pezzelli czysto iluzoryczne. Ciekawiej wygląda przypadek Mana. Na papierze jest to gracz pod pewnymi względami (głównie umiejętnościami w grze ofensywnej) zbliżony do Kulusevskiego. Zdawać by się więc mogło, iż D'Aversa w końcu dostał brakujący element układanki. Niestety niekoniecznie. Wprawdzie Man może sporo zagwarantować w ofensywie, jednak jest on piłkarzem stroniącym od gry w destrukcji, nie jest to zawodnik harujący na całej długości boiska, co niekoniecznie musi być w smak D'Aversie, który ostatnimi czasy jako drugiego skrzydłowego stawiał na Kuckę, kosztem chociażby Mihaili czy Brunetty.

Zostawmy jednak ocenę graczy i wybory taktyczne trenerowi, a przejdźmy teraz do największego zarzutu i kwestii, która w kontekście zimowych poczynań Parmy, jest dla mnie najbardziej frustrująca i budzi największe obawy na przyszłość. Mianowicie patrząc na styczniowe mercato przez pryzmat tego jak gra obecnie Parma i tego jaki typ gry preferuje D'Aversa, można odnieść wrażenie iż kierownictwo przeprowadziło operacje transferowe w sposób nielogiczny, pomijający prośby trenera i kompletnie niewspółgrający z aktualnymi potrzebami drużyny.

Zacznijmy od sprawy środkowych napastników, których sprowadzenie wygląda tak jakby Parma w swojej ocenie zasadności transakcji bazowała tylko na suchych liczbach i statystykach, do tego tych najbardziej prymitywnych, nieoddających głębi całej sytuacji. Jasne Cornelius i Inglese przez całą pierwszą rundę sezonu nie zdobyli żadnej bramki, jednak ten problem wynika tak zarówno z niemocy strzeleckiej obu panów, jak i kompletnie nie funkcjonującej drugiej linii, która praktycznie rzecz biorąc nie dostarcza napastnikom piłek. Kierownictwo klubu podeszło zaś do tej kwestii w sposób absolutnie krótko wzroczny - środkowi napastnicy nie strzelają? Żaden problem sprowadźmy nowych. Nie miałbym z tym większego problemu, gdyby przy okazji załatano też problem niewydajnej pomocy. To się jednak nie stało, a Crociati wszystkie swoje siły rzucili na napastników i to dosłownie, bo w deadline day przyszło ich dwóch (a mogło nawet trzech gdyż bliski realizacji był transfer Federico Bonazzoliego), do tego nikt z dwójki Cornelius-Inglese Tardini nie opuścił. Efekt tych działań jest taki, że Parma grająca systemem z jednym środkowym napastnikiem, ma ich obecnie w kadrze czterech. Na domiar złego każdy z nich to plus/minus ten sam profil napastnika - typowa "9" żyjąca z podań. Co jednak zmieni wymiana Corneliusa/Inglese na Pelle czy Zirkzee, skoro w dalszym ciągu piłkę będą próbować im dogrywać dokładnie ci sami piłkarze, z drugiej linii, co w pierwszej rundzie sezonu.

Z całą tą, nie boję się tego powiedzieć chorą sytuacją, w najbliższej przyszłości może wiązać się kolejny problem - konflikty wewnętrzne. W związku z tym, iż prawdopodobnie, grać będzie tylko jeden z czwórki środkowych napastników (w sumie inne rozwiązanie zalatywałoby iście archaicznym i niewydolnym stylem gry), może to doprowadzić do zagęszczenia się atmosfery i spięć wewnątrz zespołu, związanych z niezadowolenie tego czy innego piłkarza. Skłócenie szatni, jest zaś chyba ostatnią rzeczą, której w tej chwili potrzebuje Parma.

Tytułem podsumowania. Wiązałem z zimowym mercato spore oczekiwania. Nie liczyłem na wielkie nazwiska, ale przede wszystkim rozsądne transfery skrojone z myślą o walce o utrzymanie oraz dopasowane do trenera. Do pewnego momentu wszystko wyglądało dość obiecująco, jednak to co stało się w deadline day - cyrk z napastnikami, brak sprowadzenia pomocnika, brak wyraźnej logiki i spójności w działaniu, wszechobecny chaos i desperacja, wszystko przekreśliło. Tym samym zamiast oczekiwanej nadziei, otrzymałem jedynie solidne uderzenie w policzek, które karze mi przestać zakłamywać rzeczywistość i powoli szykować się na to co nieuniknione.

 







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Zero punktów po dwóch kolejkach. Parma w bardzo słabym stylu rozpoczyna nowy sezon Serie A.

Video tygodnia

Parma 0:2 Cremonese: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox