Panel Usera

Zaloguj się

Tabela ligowa

Serie A

P.KlubM. Pkt.+ / -
1.Roma134 - 0
2.Inter134 - 1
3.Napoli132 - 0
4.Lecce132 - 0
5.Atalanta132 - 1
6.Cagliari131 - 0
13.Parma 100 - 1

Strzelcy Parmy

ZawodnikBramki

Wyniki Serie A

1 kolejka
Atalanta 2 - 1 Sassuolo
Bologna 0 - 1 Lazio
Frosinone 0 - 1 Juventus
Parma 0 - 1 Cagliari
Genoa 0 - 2 Napoli
Inter 4 - 1 Monza
Roma 4 - 0 Fiorentina
Torino 1 - 2 Milan
Udinese 1 - 1 Como
Venezia 0 - 2 Lecce

Zawodnik meczu

6.5

Simone Lontani

vs Cagliari

75

rozegrane
minuty

0

zdobyte
bramki

0

zaliczone
asysty

Kontuzje

Han Nicolussi Caviglia

Uraz mięśnia dwugłowego

Powrót: 3 kolejka



Partnerzy

Letters in Space - Edukacyjna Kolorowanka

Aktualności

Kondycja Parmy leży i kwiczy...

news image
© parmacalcio1913.com

Emocje po spotkaniu z Venezią, zdążyły już opaść, wciąż pozostały jednak irytacja, szok i niedowierzanie. Analizując, jednak na chłodno to co stało się we wtorkowy wieczór na Tardini, nie ma co się dziwić porażce Gialloblu.

Na pomeczowej konferencji prasowej, Luigi Apolloni pokusił się o stwierdzenie, że jego podopieczni przegrali spotkanie w głowie. Niestety nijak mogę się z tym stwierdzeniem zgodzić. To nie głowa była głównym problemem Parmy, a fatalne przygotowania fizyczne, widoczne jak na dłoni w drugiej połowie spotkania.

Dysproporcja pomiędzy tym, co Gialloblu zaprezentowali w pierwszej i drugiej połowie, była tak ogromna, że można było odnieść wrażenie oglądania dwóch diametralnie różnych spotkań. Nie do pomyślenia jest by w ciągu 15 minut przerwy Parma, z zespołu mądrze grającego, utrzymującego się przy piłce, agresywnego i dobrze zorganizowanego, który nie pozwalał rywalom absolutnie na nic, zmieniła się w drużynę wolną, apatyczną i bez jakiegokolwiek pomysłu na prowadzenie spotkania.

W drugiej części jedyną koncepcją podopiecznych Apolloniego było cofnięcie się na własną "16" i obrona jednobramkowego prowadzenia, do tego bez jakiejkolwiek próby kontrataku. Może miałoby to jakiś sens, gdyby gra defensywna, w dalszym ciągu wyglądała tak jak w pierwszych 45 minutach, jednak Gialloblu słabli w oczach, zbyt wolno dochodzili do rywali, którzy z minuty na minutę zyskiwali wiarę w końcowy sukces.

Długimi fragmentami, aż prosiło się żeby wykorzystać napastników, mających ogromne chęci do gry. Tymczasem między formacjami obrony i pomocy, a atakiem istniała prawie 30 metrowa przepaść, w wyniku czego Calaio i Evacuo, przez całą połowę byli skazani tylko na siebie, co w większości przypadków kończyło się stratą piłki.   

Co gorsza, spotkanie z Venezią nie było pierwszym w tym sezonie, w którym Parmie zabrakło sił w drugiej połowie. Podobna sytuacja miała równiez miejsce w konfrontacjach z Lumezzane i Santarcangelo. Jest to niezwykle niepokojące zjawisko, które daje sporo do myślenia. Nie można bić się o awans, jeżeli zespół jest przygotowany do gry na 45 minut.

Pytanie co jest tego przyczyna? Nie wszystko da się usprawiedliwić wysoką temperaturą i niepełnym zgraniem zespołu. Na tę chwilę wygląda na to, że podczas okresu przygotowawczego został popełniony jakiś straszliwy błąd, którego efekty obserwujemy właśnie teraz. Jego korekta może być dla Parmy niezwykle kosztowna i to zarówno pod kątem czasowym jak i punktowym, bowiem rywale na pewno, z niczym na Gialloblu nie będą czekać.







Komentarze (0)






Tylko zalogowani użytkownicy mogą pisać komentarze








Czy wiesz, że...

Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.

Zdjęcie tygodnia

Ousmane Diallo i El Bilal Toure oficjalnie zaprezentowani.

Video tygodnia

Parma 0:1 Catania: Skrót

  • ASRoma.pl
  • Parma Fans Worldwide
  • Siena.com.pl
  • Flamengo
  • LeedsUtd.pl - Strona o Leeds United
  • FC-Porto.pl
  • Shoutbox