Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Od wczoraj w Parmie mówi się tylko o jednej rzeczy - wielkiej rewolucji i zwolnieniu z klubu Nevio Scali, Luigi Apolloniego, Lorenzo Minottiego i Andrea Galassiego.
Klub z całych sił stara sie zapewniać, iż całe wydarzenie choć bardzo zaskakujące, było konieczne i przemyślane. Analizując jednak całą sytuację, krok po kroku, zwracając przy tym również uwagę na jego otoczkę, można się z tym stwierdzeniem nie zgodzić i polemizować, co chciałbym uczynić w niniejszym artykule.
Na początek zajmijmy się aspektem czysto sportowym. W jednym z wywiadów podczas letniego okresu przygotowawczego, były już dyrektor sportowy Andrea Galassi, stwierdził następującą rzecz:
"Naszym obecnym celem jest awans do Serie B, w przeciągu dwóch lat. Rozmawialiśmy o tym z zarządem i taki plan spotkał się z ich aprobatą."
Tym czasem już po ledwie 14 ligowych kolejkach sztab szkoleniowy oraz personel techniczny otrzymuje wotum nieufności. Co wiec się stało? Czy Parma znajduję się w strafie spadkowej? Grozi jej powrót do Serie B? Gdzie tam, na obecnym etapie rozgrywek mają ledwie 4 punkty straty do lidera, co przy wyrównaniu i nieprzewidywalności Grupy B, znaczy tyle co nic.
W czym więc problem? Właściwie ciężko jednoznacznie stwierdzić, gdyż dochodzimy tu do pewnych uchybień w rozumowaniu i argumentowaniu swojej decyzji przez zarząd.
Na starcie konferencji prasowej, która miała objaśnić całą sprawę, wiceprezydent Marco Ferrari powiedział:
"W prawdzie nigdy nie narzucaliśmy zespołowi tego, że musi awansować do Serie B, jednak zarówno jego gra jak i osiągane wyniki były mocno niepokojące. Zrozumieliśmy, iż drużyna w takim składzie personalnym osiągnęła pewną granicę i chcąc wskoczyć na kolejny poziom trzeba uciec się do zmian."
Z tych słów możemy wnioskować, iż zarząd podejmując, taką a nie inną decyzję kierował się grą zespołu oraz niesatysfakcjonującymi wynikami (przypomnijmy 4 punkty straty do lidera!), jednocześnie zaś pada zdanie, że nikt awansu do Serie B drużynie nie narzuca.
W późniejszej fazie rozmowy z dziennikarzami dostajemy zaś takie zdanie:
"Wciąż chcemy walczyć o najwyższe cele i awans, jednak dopuszczamy możliwość, że to nam się może nie udać."
Plan przygotowany przez Scalę i jego współpracowników zakładał przecież awans w przeciągu 2 lat, więc dalej ciężko jest odbierać tłumaczenie zarządu jako logiczny argument.
O tym co faktycznie mogło być przyczyną rewolucji w zespole, Ferrari wspomina krótko przy okazji, podziękowań dla czwórki odchodzących panów:
"W obliczu narastającej krytyki i mając na uwadze zaufanie wszystkich kibiców, zdecydowaliśmy się dokonać interwencji bez względu na to jak skomplikowana i bolesna by ona nie była."
I tu należy zaznaczyć, że krytyka ze strony kibiców, w kierunku Apolloniego rzeczywiście się pojawiła, a na niektórych grupach fanowskich w mediach społecznościowych momentami nawet wrzało. Nigdy jednak nie przybrało to masowego charakteru, ba największe grupy jak Boys Parma 1977 stanowczo odcinały się od krytyki wobec zespołu i sztabu szkoleniowego. Mamy więc kolejną dziwna sytuację. Z jednej strony można się cieszyć, że zarząd szanuje sobie opinię kibiców i dba by wywiązywać się z obietnic im złożonych, z drugiej fakt iż grupka "oszołomów" i "fanboyów" głosząca radykalne hasła po kilku niepowodzeniach, jest w stanie zmusić klub do takiej reakcji, jest nieco niepokojący.
Zostawmy już dywagacje na temat motywów, a przyjrzyjmy się formie oraz w jakim momencie sezonu doszło do tego wydarzenia.
Jeden z internautów, komentując całą sprawę stwierdził, że Parmą na tego typu roszady strukturalne wybrała najgorszy czas, gdyż jest zarówno za późno jak i za wcześniej. Ciężko jest się z tym nie zgodzić. Zwolnienie trenera i sztabu technicznego na finiszu rundy, mając na horyzoncie tak ważne mecze jak konfrontacje z Bassano czy Reggianą, może okazać się prawdziwym strzałem w kolano. Nowy trener niezależnie od tego kim by nie był, potrzebować będzie czasu by zapoznać się z zespołem i odpowiednio go poukładać, a to z pewnością zabierze czas, którego Parma, jeśli w dalszym ciągu chce walczyć o awans, w tej chwili nie ma zbyt wiele.
Umówmy się cała sprawa, wbrew temu co próbują uzmysłowić nam władze, nie była na tyle nagląca by przeprowadzać ja tak szybko. Można było rozegrać wszystko na spokojnie i podziękować Apolloniemu i reszcie, za współpracę w trakcie styczniowej przerwy w rozgrywkach, wtedy też nowy trener mógłby na spokojnie zapoznać się z zespołem.
Inną sprawą jest też styl w jakim wszystko zostało rozegrane. Scala, Minotti i Apolloni to bezsprzecznie jedne z największych legend w historii Parmy i należy im się bezgraniczny szacunek. Tym czasem sposób w jaki rozstał się z nimi klub budzi pewnego rodzaju obrzydzenie. Zostali oni potraktowani jak kozły ofiarne, na które spadła cała odpowiedzialność za grzechy zespołu. Zamiast oficjalnego pożegnania na konferencji prasowej, na które panowie z pewnością zasłużyli, była krótki lakoniczny komunikat na stronie internetowej, który znacznie bardziej pasowałby do obwieszczenia o zwolnieniu klubowego woźnego. Dodatkowo niesmak potęguje fakt, iż wszystko odbyło się w urodziny Nevio Scali. Naprawdę nie dało się z tym poczekać i inaczej tego zorganizować?
Na koniec odrobina hipokryzji w wykonaniu zarządu, a konkretnie mówiąc Giudo Barilli, który ledwie dzień przed zwolnieniem Scali, Apolloniego, Minottiego i Galassiego, odebrał w Teatro Regio, nagrodę za promowanie sportu. Przy okazji tej uroczystości stwierdził, iż mimo trudnego okresu wciąż wierzy w zespół, a najbliższy czas będzie dla niego sprawdzianem dojrzałości... Jeśli to co stało się we wtorek było aktem dojrzałości zarządu, to chyba lepiej żeby piłkarze się na tym nie wzorowali.
Tak cała sprawa wygląda z mojej perspektywy - oddanego i wieloletniego sympatyka Gialloblu. Z powodu tego co sie stało odczuwam lekki niesmak oraz niedowierzanie. Nic jednak w tej chwili nie da się już z tym zrobić, mleko się rozlało, a sezon w pełni i trzeba ruszać dalej. Ciężko jest przewidzieć w jakie sposób to wydarzenie będzie rzutować na najbliższą przyszłość klubu. Póki co można się tylko uzbroić w cierpliwość, czekać i mieć nadzieję na happy end...
Sempre Forza Parma!
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)