Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
Od wczoraj Parma ma nowego trenera, wypadałoby więc nieco bliżej przyjrzeć się osobie Roberto D'Aversy.
D'Aversa urodził się 12 sierpnia 1975 roku w Stuttgarcie stąd też posiada on zarówno włoskie jak i niemieckie obywatelstwo. Przed rozpoczęciem kariery trenerskiej, występował on na włoskich boiskach jako profesjonalny piłkarzy, a jego nominalną pozycją był środek pomocy.
Przygodę z futbolem D'Aversa rozpoczął w młodzieżowych zespołach Milanu, jednak nigdy nie było mu dane wystąpić w pierwszej drużynie ekipy Rossonerich. Swój debiut w dorosłej piłce, aktualny szkoleniowiec Gialloblu zaliczył w sezonie 95/96, w ekipie Prato, które wówczas występowało w Serie C1. Następnie w karierze D'Aversy pojawiły się takie zespoły jak Casarano, Monza, Cosenza, Pescara, Sampdoria czy Ternana, aż w końcu w sezonie 2003/2004 trafił on do Sieny, w barwach której występowała przez 4 lata i zaliczył swój debiut w Serie A. W najwyższej włoskiej klasie rozgrywkowej, występował on również w barwach Messiny. W następnych latach D'Aversa obniżył loty, a do jego piłkarskiego CV dołączyły takie zespoły jak Treviso, Mantoca, Gallipoli, Triestina oraz Lanciano, w którym to zakończył zwodniczą karierę.
Jako ciekawostkę warto wspomnieć, że jako piłkarz miał okazję grać przeciwko Parmie 5 razy. Cztery z tych spotkań zakończyły się remisami,a raz górą była Parma. D'Aversie udało się nawet strzelić Gialloblu bramkę, miało to miejsce 12 października 2008 roku, w Serie B, kiedy to jego Treviso zremisowało z Gialloblu 2:2.
Po zakończeniu piłkarskiej kariery, D'Aversa pozostał w Lanciano, które w sezonie 2013/2014 uczyniło go dyrektorem technicznym. Na kierowniczym stanowisku wytrzymał on jednak tylko rok, po którym objął funkcję szkoleniowca drużyny z Abruzji.
Stanowisko szkoleniowca Lanciano, D'Aversa sprawował przez dwa ostatnie sezony. Ogółem, zespół drugoligowca prowadził on w 69 spotkaniach, z czego 16 wygrał, 27 zremisował i 26 przegrał. Co więcej pod jego wodzą zespół średnio zdobywał 1,03 gola na mecz, tracąc przy tym 1,23 bramki.
Jeśli chodzi zaś o taktykę preferowaną przez D'Aversę, to na początku swojej przygody z Lanciano ustawiał on zespół w 4-3-3, jednak w późniejszych meczach zdecydowanie częściej preferował on 3-5-2.
Widać więc jak na dłoni, że Roberto D'Aversa nie ma zbyt dużego doświadczenia w trenerskim fachu, co może budzić pewne obawy co do tego czy faktycznie jest on właściwym wyborem dla Parmy. Jest to jednak szkoleniowiec młody i całkiem dobrze rokujący szkoleniowiec. Pod jego wodzą Lanciano, dysponujące bardzo ograniczonym potencjałem, prezentowało niezły, aczkolwiek czasami mało efektywny futbol. Kto wie, być może z Parmą uda mu się wypracować coś ciekawego, choć na tę chwilę ciężko jest w to wierzyć.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze (0)