Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Dziś na wydziale Ekonomi, Uniwersytetu w Parmie, kierownictwo Parmy w składzie Nevio Scala, Marco Ferrari, Luca Carra i Lorenzo Minotti, zainaugurowało 20 edycję Mastersport - mistrzostw w planowaniu wydarzeń sportowych oraz zarządzaniu obiektami sportowymi.
Minotti: "Marco Ferrariemu i wszystkim nowym właścicielom należą się ogromne podziękowania za wskrzeszenie Parmy i tchnięcie w nią nowego życia. Projekt budowy nowego zespołu jest czymś niezwykle ambitnym i niespotykanym dotąd we włoskiej piłce. Miałem to szczęście, że zostałem zaproszony do współpracy przez pana Scalę. Muszę jednak przyznać, iż początkowo wahałem się z przyjęciem propozycję głównie dlatego iż zdawałem sobie sprawę z olbrzymiej odpowiedzialności jakie będzie na nas spotykać. Ostatecznie jednak chęć powrotu i przywiązania do kibiców i barwa klubowych przeważyły. Collecchio? Nie ma co ukrywać, 5 miesięcy temu gdy dopiero uzyskaliśmy prawo do użytkowania Collecchio, ośrodek wyglądał naprawdę tragicznie. Budynki klubowe były zaniedbane, a boiska nieprzygotowane do gry. Bardzo szybko jednak, dzięki wsparciu wielu osób, którym dobro klubu leży na sercu, udało się wszystko doprowadzić do porządku i dziś ośrodek powoli znowu zaczyna przypominać ten z czasów świetności."
Carra: "Z punktu widzenia sportowego, w centrum naszego projektu znajduje się szkolenie młodzieży. Stąd też nasze pierwsze rozmowy, jeszcze przed sformowaniem wszystkich struktur dotyczył właśnie sektora młodzieżowego. Z tego miejsca muszę podziękować Fausto Pizziemu za ogrom pracy jaki wykonał oraz rodzicom dzieci, którzy uwierzyli w nasz projekt i obdarzyli nas zaufaniem. Po załatwieniu kwestii sektora młodzieżowego, wszystko poszło szybko, odzyskaliśmy Collecchio i Tardini, sformowaliśmy sztab szkoleniowy i kadrę, a następnie w spokoju mogliśmy się zająć kwestiami administracyjnymi oraz marketingowymi. Teraz pracujemy ze spokojem i z dnia na dzień rozwijamy nasza strukturę. Wielu akcjonariuszy? To rozwiązanie sprzyja kontroli oraz zapobiega tworzeniu się patologi, które miały miejsce w Parmie w ostatnich latach. Taki model funkcjonowania klubu sprzyja również integracji z kibicami, którzy mogą czynnie uczestniczyć w jego funkcjonowaniu."
Ferrari: "Jesteśmy grupą ludzi, która stara się zrobić coś innego. Chcemy udowodnić, że można osiągnąć cele sportowe, przy jednoczesnym utrzymaniu spójności w zarządzaniu klubem. Chcemy wyeliminować nawyki, które były przyczyną bankructwa Parmy. Swoje działania opieramy na jasnych i przejrzystych zasadach. Zawodnicy? Poszukujemy nie tylko piłkarzy o określonych umiejętnościach i poziomie sportowym, ale również takich którzy będą gotowi do poświęceń dla klubu. W obecnej kadrze mamy wielu graczy, którzy mogli grać gdzieś indziej i zarabiać więcej, jednak pokazali oni, że w piłce liczą się nie tylko kwestie finansowe. Zarządzanie finansami? Mamy jasno sprecyzowane zasady: Przy operacjach w nieprzekraczających 50 tysięcy euro autonomię decyzyjną ma Luca Carra, w przypadku operacji z przedziału 50 tys. - 150 tys. wymagana jest zgoda dwójki akcjonariuszy. Przy operacjach do 300 tys. zgodę dodatkowo musi wyrazić prezydent Nevio Scala, zaś w przypadku operacji powyżej 300 tys. konieczna jest już zgoda całej rady nadzorczej. Tego typu reguły wprowadzają przejrzystość i możliwość dokładnej kontroli."
Scala: "Czuję się bardzo odpowiedzialny za ten klub. Gdy tylko otrzymałem telefon od Marco Ferrariego z propozycją zostania prezydentem dokonałem emocjonalnego wyboru, nie mogłem odmówić klubowi, który znaczy dla mnie tak wiele. Wciąż jednak uczę się roli prezydenta. Każdy dzień niesie ze sobą nowe wyzwania i to jest piękne. Aktualnie Parma działa na przekór wszystkiemu i wszystkim. Robimy coś czego do tej pory nie robił nikt we włoskiej piłce. Jesteśmy jednak w pełni świadomi swojego celu i mocno wierzymy w nasz projekt.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)