Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Fiorentina | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 2. | Inter | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 3. | Torino | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 4. | Milan | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 5. | Napoli | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 6. | Roma | 0 | 0 | 0 - 0 | |
| 7. | Parma | 0 | 0 | 0 - 0 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | ? - ? | Sassuolo | ||
| Bologna | ? - ? | Lazio | ||
| Frosinone | ? - ? | Juventus | ||
| Parma | ? - ? | Cagliari | ||
| Genoa | ? - ? | Napoli | ||
| Inter | ? - ? | Monza | ||
| Roma | ? - ? | Fiorentina | ||
| Torino | ? - ? | Milan | ||
| Udinese | ? - ? | Como | ||
| Venezia | ? - ? | Lecce | ||
vs Sassuolo
90
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz łąkotki
Powrót: sezon 26/27Uraz pachwiny
Powrót: sezon 26/27Uraz kości strzałkowej
Powrót: sezon 26/27Uraz mięśnia zginacza
Powrót: sezon 26/27
(SportParma.com - Leonardo Gabelli) - Dotkliwa porażka z Udinese wciąż pozostaje wyjątkowo bolesnym wspomnieniem. Parma zaprezentowała się fatalnie, a naiwność Troilo przy rzucie karnym, który ostatecznie przesądził o losach Crociatich, była niezwykle wymowna. Zdarzenie to tylko pogłębiło statystycznie niski wpływ zawodników sprowadzonych w ostatnim letnim oknie transferowym na funkcjonowanie drużyny.
Nowi gracze Parmy, których wkład w grę jest daleki od oczekiwań - a na pewno nie kluczowy - uzbierali dotychczas 4113 minut z około 12 000 możliwych (biorąc pod uwagę 13 meczów Serie A i dwa spotkania w Coppa Italia; warto przy tym pamiętać, że piłkarze tacy jak Cutrone, Cremaschi, Oristanio czy Britschgi nie byli dostępni dla Cuesty od początku sezonu). Stanowi to około 34% całości. Nawet uwzględniając poważną kontuzję Frigana, która odpowiada tylko za niewielką część tego deficytu, ogólna liczba minut rozegranych przez Ndiaye, Troilo, Britschgiego, Sørensena, Cutrone (który z Udinese szybko został zdjęty z boiska na rzecz wracającego Ondrejki), nieobecnego Ordoñeza (po powrocie z zawieszenia Argentyńczyk nie zagrał ani minuty w dwóch ostatnich meczach), zagadkowego Cremaschiego oraz niemal "suchego" Oristanio (jego 159 minut w 4 meczach daje nieco poniżej 40 minut na spotkanie) przedstawia się jako seria decyzji technicznych stojących w sprzeczności z kierunkiem letnich działań transferowych.
Trudno jednak dziwić się tej sytuacji, bo liczby osiągane przez nowych zawodników są dla nich wyjątkowo surowe, a wręcz miażdżące. Dziewięciu piłkarzy, za których Parma zapłaciła około 43 miliony euro (plus kolejne 10-15 w bonusach), przyniosło dotąd zaledwie jednego gola (Cutrone przeciwko Atalancie; 819 minut po rozpoczęciu sezonu, 92 dni temu) i dwie asysty (obie autorstwa Britschgiego, obie przeciwko Milanowi). W przeliczeniu na tabelę ligową daje to łącznie 2 "bonusowe" punkty.
Pozostałe "osiągnięcia" letnich nabytków są już wyłącznie negatywne: 11 żółtych kartek rozłożonych nierównomiernie oraz trzy czerwone - po jednej dla Ndiaye, Ordoñeza i (najnowszą) Troilo. Jakby tego było mało, nowi sprokurowali trzy rzuty karne, z czego dwa były dziełem argentyńskiego obrońcy, którego Pisa zamierzała pozyskać za około połowę z 7,2 mln euro, jakie ostatecznie zapłaciła Parma, by przebić konkurencję. "Wyczyn" Troilo z Genui był wręcz komiczny: przebywając na murawie zaledwie 7 minut, sprokurował rzut karny, który w ostatniej minucie meczu mógł przekreślić wysiłek całej drużyny. Niewiele lepiej wypadł w starciu z Udinese - zatrzymanie wychodzącego na czystą pozycję Davisa było przykładem skrajnej nieodpowiedzialności, poprzedzonej wcześniej fatalnym błędem w ustawieniu.
Wciąż pozostaje także temat Sørensena, którego jeszcze nie wspomniano: Duńczyk do tej pory zaprezentował się znakomicie wyłącznie jako biegacz średniodystansowy. Jego czysto techniczna jakość - delikatnie rzecz ujmując - pozostawia bardzo wiele do życzenia. Nie strzelił jeszcze gola, nie zaliczył asysty, a jedynymi statystykami, jakie uzbierał, są dwie żółte kartki. Po jego 9 bramkach z zeszłego sezonu można było oczekiwać zdecydowanie większej przydatności w fazie ofensywnej, jednak zderzenie z włoską piłką okazuje się dla niego wyjątkowo brutalne.
Biorąc to wszystko pod uwagę, pierwsze 13 kolejek ligowych sugeruje, że letnie okno transferowe przyniosło niewiele, a wpływ nowych graczy na wyniki i funkcjonowanie drużyny jest niemal znikomy (chyba że mówimy o aspektach negatywnych, jak kartki czy sprokurowane rzuty karne). Nam, kibicom, pozostaje jedynie wiara, że algorytmy, na podstawie których podejmowano decyzje, jednak się nie myliły i że wkrótce trend zacznie się odwracać. Niestety, nikt nie jest w stanie udzielić w tej kwestii jakichkolwiek gwarancji.
W sezonie 88/89 tytuł najlepszego strzelca Parmy przypadł w udziale Lorenzo Minottiemu, który w rozgrywkach Serie B zdobył 7 bramek. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że Minotti występował wówczas na środku obrony.
Rozgrywki ligowe w sezonie 1942/1943, aż 5 piłkarzy Parmy zakończyło mając na swoim koncie dwucyfrową liczbę zdobytych bramek. Tej sztuki dokonali Enzo Melandri (10), Giuseppe Ferrari (11), Angelo Gardini (16), Mario Bocchi (20) oraz Luciano Degara (32).
Komentarze
odys; 1 grudnia 2025; 14:47