Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
(SportParma.com - Leonardo Gabelli) - Dotkliwa porażka z Udinese wciąż pozostaje wyjątkowo bolesnym wspomnieniem. Parma zaprezentowała się fatalnie, a naiwność Troilo przy rzucie karnym, który ostatecznie przesądził o losach Crociatich, była niezwykle wymowna. Zdarzenie to tylko pogłębiło statystycznie niski wpływ zawodników sprowadzonych w ostatnim letnim oknie transferowym na funkcjonowanie drużyny.
Nowi gracze Parmy, których wkład w grę jest daleki od oczekiwań - a na pewno nie kluczowy - uzbierali dotychczas 4113 minut z około 12 000 możliwych (biorąc pod uwagę 13 meczów Serie A i dwa spotkania w Coppa Italia; warto przy tym pamiętać, że piłkarze tacy jak Cutrone, Cremaschi, Oristanio czy Britschgi nie byli dostępni dla Cuesty od początku sezonu). Stanowi to około 34% całości. Nawet uwzględniając poważną kontuzję Frigana, która odpowiada tylko za niewielką część tego deficytu, ogólna liczba minut rozegranych przez Ndiaye, Troilo, Britschgiego, Sørensena, Cutrone (który z Udinese szybko został zdjęty z boiska na rzecz wracającego Ondrejki), nieobecnego Ordoñeza (po powrocie z zawieszenia Argentyńczyk nie zagrał ani minuty w dwóch ostatnich meczach), zagadkowego Cremaschiego oraz niemal "suchego" Oristanio (jego 159 minut w 4 meczach daje nieco poniżej 40 minut na spotkanie) przedstawia się jako seria decyzji technicznych stojących w sprzeczności z kierunkiem letnich działań transferowych.
Trudno jednak dziwić się tej sytuacji, bo liczby osiągane przez nowych zawodników są dla nich wyjątkowo surowe, a wręcz miażdżące. Dziewięciu piłkarzy, za których Parma zapłaciła około 43 miliony euro (plus kolejne 10-15 w bonusach), przyniosło dotąd zaledwie jednego gola (Cutrone przeciwko Atalancie; 819 minut po rozpoczęciu sezonu, 92 dni temu) i dwie asysty (obie autorstwa Britschgiego, obie przeciwko Milanowi). W przeliczeniu na tabelę ligową daje to łącznie 2 "bonusowe" punkty.
Pozostałe "osiągnięcia" letnich nabytków są już wyłącznie negatywne: 11 żółtych kartek rozłożonych nierównomiernie oraz trzy czerwone - po jednej dla Ndiaye, Ordoñeza i (najnowszą) Troilo. Jakby tego było mało, nowi sprokurowali trzy rzuty karne, z czego dwa były dziełem argentyńskiego obrońcy, którego Pisa zamierzała pozyskać za około połowę z 7,2 mln euro, jakie ostatecznie zapłaciła Parma, by przebić konkurencję. "Wyczyn" Troilo z Genui był wręcz komiczny: przebywając na murawie zaledwie 7 minut, sprokurował rzut karny, który w ostatniej minucie meczu mógł przekreślić wysiłek całej drużyny. Niewiele lepiej wypadł w starciu z Udinese - zatrzymanie wychodzącego na czystą pozycję Davisa było przykładem skrajnej nieodpowiedzialności, poprzedzonej wcześniej fatalnym błędem w ustawieniu.
Wciąż pozostaje także temat Sørensena, którego jeszcze nie wspomniano: Duńczyk do tej pory zaprezentował się znakomicie wyłącznie jako biegacz średniodystansowy. Jego czysto techniczna jakość - delikatnie rzecz ujmując - pozostawia bardzo wiele do życzenia. Nie strzelił jeszcze gola, nie zaliczył asysty, a jedynymi statystykami, jakie uzbierał, są dwie żółte kartki. Po jego 9 bramkach z zeszłego sezonu można było oczekiwać zdecydowanie większej przydatności w fazie ofensywnej, jednak zderzenie z włoską piłką okazuje się dla niego wyjątkowo brutalne.
Biorąc to wszystko pod uwagę, pierwsze 13 kolejek ligowych sugeruje, że letnie okno transferowe przyniosło niewiele, a wpływ nowych graczy na wyniki i funkcjonowanie drużyny jest niemal znikomy (chyba że mówimy o aspektach negatywnych, jak kartki czy sprokurowane rzuty karne). Nam, kibicom, pozostaje jedynie wiara, że algorytmy, na podstawie których podejmowano decyzje, jednak się nie myliły i że wkrótce trend zacznie się odwracać. Niestety, nikt nie jest w stanie udzielić w tej kwestii jakichkolwiek gwarancji.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze
odys; 1 grudnia 2025; 14:47