Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 1 | 3 | 4 - 0 | |
| 2. | Inter | 1 | 3 | 4 - 1 | |
| 3. | Napoli | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 4. | Lecce | 1 | 3 | 2 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 1 | 3 | 2 - 1 | |
| 6. | Cagliari | 1 | 3 | 1 - 0 | |
| 13. | Parma | 1 | 0 | 0 - 1 |
| Zawodnik | Bramki |
| 1 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Atalanta | 2 - 1 | Sassuolo | ||
| Bologna | 0 - 1 | Lazio | ||
| Frosinone | 0 - 1 | Juventus | ||
| Parma | 0 - 1 | Cagliari | ||
| Genoa | 0 - 2 | Napoli | ||
| Inter | 4 - 1 | Monza | ||
| Roma | 4 - 0 | Fiorentina | ||
| Torino | 1 - 2 | Milan | ||
| Udinese | 1 - 1 | Como | ||
| Venezia | 0 - 2 | Lecce | ||
vs Cagliari
75
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 3 kolejka
Dziś w ośrodku Collecchio, na spotkaniu z dziennikarzami pojawił się Simone Iacoponi, który odniósł się do ostatniego meczu z Foggią oraz aktualnej formy zespołu.
Jakbyś podsumował mecz z Foggią?
W Foggi zagraliśmy zdecydowanie jeden z najlepszych meczów w tym sezonie i odnieśliśmy w pełni zasłużone zwycięstwo. Pod kątem taktycznym wszystko wyglądało tak jak tego oczekiwał trener, wyeliminowaliśmy wszystkie atuty rywali, a dzięki dobrze wykonanemu stałemu fragmentowi gry objęliśmy prowadzenie i kontrolę nad spotkaniem.
Już trzech obrońców Parmy zdobyło bramki po stałych fragmentach. Kiedy Twoja kolej?
Mam nadzieję, że wkrótce (śmiech). Mówiąc jednak poważnie nie zależy mi na bramkach, chcę jedynie grać dobrze i wspomagać zespół w jego walce o ligowe punkty. Co do stałych fragmentów gry to stały się one naszą wielką bronią i przykładamy do nich wiele uwagi na treningach, gdyż jesteśmy świadomi tego, iż w niektórych meczach mogą one zrobić prawdziwą różnicę.
W ostatnich dwóch spotkaniach grałeś jako środkowy obrońca. Pasuje Ci ta pozycja?
W swojej karierze, także tu w Parmie, miałem już okazję wielokrotnie występować na tej pozycji i czuję się na niej bardzo dobrze.
Parma w końcu zaczyna grać na miarę oczekiwań.
Wciąż mamy wiele miejsca do poprawy i z dnia na dzień wyglądamy coraz pewniej i lepiej się rozumiemy.
W Foggi obrona zagrała na zero z tyłu.
Za grę obronną odpowiedzialny jest cały zespół nie tylko obrońcy, dlatego pochwały należą się wszystkim zawodnikom. Każdy z nas czy to napastnik czy pomocnik, miała udział w tym iż w końcu udało się zachować czyste konto. Zagraliśmy znakomicie jako zespół. Podobnie było z Entellą, tam jednak na moment straciliśmy koncentracje co kosztowało nas gola.
Dzięki dwóm ostatnim spotkaniom morale znacznie się poprawiło.
Zwycięstwa, zwłaszcza tak efektowne, zawsze wpływają pozytywnie na zespół. Tryumfy nad Entella i Foggią, dały nam pewność co do tego, że zmierzamy w dobrym kierunku i na nowo obudziły w nas entuzjazm. Nie możemy jednak spoczywać na laurach, wciąż musimy ciężko pracować i w pełni koncentrować się na najbliższych meczach.
Jak ważny jest mecz z Avellino?
Traktujemy to jako wielki test, zwycięstwo będzie kolejnym ważnym sygnałem z naszej strony i pozwoli utrzymać ciągłość wyników. Zdajemy sobie jednak sprawę z tego, że nie będzie o nie łatwo, gdyż rywale to bardzo dobry zespół.
Jakiego meczu się spodziewasz?
Dopiero od dziś zaczynamy wnikliwie studiować grę naszego rywala. Preferuje on ustawienie 4-4-2 i stara się bazować na szybkości. Musimy więc być bardzo ostrożni i ograniczyć ryzyko do minimum. Spodziewamy się raczej zamkniętego meczu.
Co sądzisz o obecnej sytuacji w Serie B?
Serie B zawsze była bardzo zrównoważoną ligą, jednak to co dzieje się w tym sezonie przekracza wszystkie oczekiwania. Na tę chwilę ciężko jest mówić o jakichkolwiek faworytach, gdyż w przeciągu 2-3 kolejek cała tabela może zostać wywrócona do góry nogami.
Co daje obecność Lucarelliego na boisku?
Przede wszystkim ogromną pewność. Alessandro to wielki mistrz, który zawsze służy swoim doświadczeniem i radom. Gra u jego boku to wspaniała sprawa, nagle wszystko wydaję się być dziecinnie proste.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)