Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Simone Iacoponi, w kontekście nadchodzącego meczu z Sudtirol, udzielił wywiadu dla serwisu ParmaLive.com, w którym wypowiedział się na temat tego spotkania, a także swojej obecnej sytuacji.
W sobotę Parma zagra na Tardini z Sudtirol. To będzie kolejny sprawdzian dojrzałości, przed ekipą Pecchii.
Przede wszystkim, dla Parmy będzie to niezwykle skomplikowany mecz, ponieważ Sudtirol to znakomicie zorganizowany zespół. Jak pokazuje tabela, ekipie z Południowego Tyrolu nie robi różnicy to czy gra u siebie czy na wyjeździe. Moim zdaniem mecz ten będzie bardzo przypominał pierwszą konfrontację tych drużyn. Oczywistym jest jednak to, że Parma musi za wszelką cenę szukać ciągłości i pełnej puli punktowej.
Parma jest w tym sezonie bardzo niestabilna. Z czego to wynika?
To dobre pytanie, myślę że zadają je również sami zawodnicy, jak i sztab szkoleniowy Parmy. Dla kogoś z zewnątrz, podanie możliwego powodu, takiego stanu rzeczy, jest skomplikowane, a wręcz niemożliwe. Jeśli miałbym strzelać, to powiedziałbym, że główny problem leży w psychice piłkarzy. Widać to przy okazji spotkań na Tardini, gdzie Crociati często mają spore problemy z zarządzaniem meczem oraz olbrzymią presją otoczenia. Mimo wszystko patrząc na całokształt, zespół prezentował się dobrze i solidnie, jednak bardzo często o negatywnym wyniku decydowały, dosłownie epizody z meczu. Nie zwalnia to jednak zawodników, z obowiązku pokazania, większego piłkarskiego głodu, który nawet w chwilach słabości jest w stanie przechylić szalę na twoją korzyść.
Parma straciła 31 goli w 28 rozegranych meczach. Za dużo?
Moim zdaniem nie jst to jakiś przesadnie duży wynik, zwłaszcza w tak skomplikowanych mistrzostwach jak Serie B. Jednocześnie prawdą jest, że dla zespołu który chce być w czołówce, ta liczba może ciążyć.
Można odnieść wrażenie, że grając trójką w linii pomocy, Parma jest zespołem o wiele bardziej zrównoważonym.
W porównaniu z dwójką pomocników, którą Parma grała na początku sezonu, wariant z trójką z których jeden jest registą, gwarantuje większe bezpieczeństwo. Gdy ciężar rozgrywani czy prowadzenia akcji leży na trzech piłkarzach, łatwiej jest skorygować jakiś błąd, czy stworzyć przewagę w ataku. Pamiętajmy też, że dodatkową bronią Parmy, w ostatnich meczach, była też postać Vazqueza, który jako "fałszywa 9" często schodził do środka, robiąc tym samym miejsce dla innych kolegów. Taki piłkarz jak El Mudo, w takiej roli czuje się jak ryba w wodzie.
Gdybyś miał porównać tę Parmą, z Parmą w której grałeś, jakie różnice, w charakterze, byś wskazał?
Nie mogę wskazać różnic w charakterze, gdyż aby to zrobić, musiałbym poznać ten zespół, być i trenować z nim na co dzień. Nie jestem częścią szatni i nie mogę Ci powiedzieć, nic na ten temat. Mogę jednak opowiedzieć o mojej Parmie, z Serie B. To była drużyna, która wychodziła na boisko, tylko po to aby wygrać i nie tracić bramek. Moja Parma była w pełni zjednoczoną grupą, co ostatecznie doprowadziło nas do awansu.
Jakie wrażenie zrobił na Tobie Sudtirol?
Znam ten klub bardzo dobrze. Mają tam jasną strategie, dobrze sprecyzowane pomysły i wiedzą jak je zrealizować. Jeśli chodzi zaś o samą grę, to drużyna w pełni dostosowana do Serie B, co pokazują zresztą jej wyniki. Klub, powtarzam to, doskonale wie jak działać, aby osiągać należyte rezultaty, niewielkim nakładem środków. Sudtirol to drużyna kompaktowa, świetnie zorganizowana i bazująca na kontrataku. Gra przeciwko nim jest skomplikowana i stanowi wielkie wyzwanie, zarówno od strony fizycznej, taktycznej, jak i technicznej. Powiem jednak szczerze, pomimo tego iż byłem świadomy wartości tej drużyny, to przed sezonem nie spodziewałem się, że będą oni w stanie wskoczyć do czołówki, a co więcej się w niej utrzymać. To naprawdę imponujący wyczyn, ze strony tego klubu.
Co sądzisz o Pecchii i Bisolim?
Nie znam osobiście tych trenerów. W zeszłym roku Pecchia dokonał wielkich rzeczy w Cremonese, z którym niespodziewanie awansował do Serie A, a to pokazuje, że naprawdę zna się na swoim fachu. Z kolei Bisoli, to trener stworzony do rywalizacji w Serie B, doskonale zna tę kategorię i wie jak poukładać zespół, tak by był konkurencyjny, na tym poziomie.
Po zakończeniu przygody z Parmą, kontynuowałeś karierę najpierw w Teramo, a później w Roma City. Jaki jest bilans Twoich ostatnich doświadczeń?
Bardziej niż cokolwiek innego, interesował mnie powrót do regularnej gry. Po wykluczeniu jakiego doznałem w Parmie, pojawiła się we mnie potrzeba udowodnienia, że mogę dalej grać w piłkę. Moim celem było pozostanie w rytmie, tak aby odzyskać zarówno sprawność, jak i pewność siebie. Oczywiste jest to, że teraz w moim kontekście mówimy o niższych kategoriach rozgrywkowych, jednak tak jak mówię dla mnie liczyła się gra i potrzeba znalezienia nowej szatni. Tych rzeczy właśnie mi brakowało.
Jakie masz plany na przyszłość?
Teraz jestem zajęty grą dla Roma City, mam nadzieję że uda mi się zakończyć to doświadczenie, w najlepszy, możliwy sposób. Potem zobaczymy czego będę oczekiwał zarówno od siebie, jak i od mojej dalszej kariery. Wiem jednak, że moim celem jest kontynuowanie gry w piłkę, ponieważ fizycznie wciąż czuję się na siłach aby to robić. Pewnie za kilka lat ocenię możliwości, jakie będę miał po zawieszeniu butów na kołku i zdecyduję którą drogę wybrać.
Jak zakończy się mecz Parma-Sudtirol?
Myślę, że padnie remis 1:1.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)