Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 23 | 6 | 8 - 0 | |
| 2. | Inter | 2 | 6 | 5 - 1 | |
| 3. | Milan | 2 | 6 | 4 - 1 | |
| 4. | Juventus | 2 | 6 | 3 - 0 | |
| 5. | Atalanta | 2 | 6 | 3 - 1 | |
| 6. | Lazio | 2 | 6 | 2 - 0 | |
| 16. | Parma | 2 | 0 | 0 - 3 |
| Zawodnik | Bramki |
| 2 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Milan | 2 - 0 | Venezia | ||
| Sassuolo | 2 - 1 | Torino | ||
| Fiorentina | 0 - 3 | Frosinone | ||
| Juventus | 2 - 0 | Parma | ||
| Napoli | 1 - 2 | Como | ||
| Cagliari | 0 - 1 | Inter | ||
| Monza | 2 - 3 | Udinese | ||
| Lazio | 1 - 0 | Genoa | ||
| Lecce | 0 - 4 | Roma | ||
| Atalanta | 1 - 0 | Bologna | ||
vs Cremonese
90
rozegrane0
zdobyte0
zaliczoneUraz mięśnia dwugłowego
Powrót: 8 kolejka
Na przedmeczowej konferencji prasowej, Beppe Iachini mocno komplementował zespół Cittadelli, chwaląc przede wszystkim jego zgranie oraz zrozumienie na boisku. Ponad to szkoleniowiec, praktycznie jak zwykle, sporo uwagi poświęcił sytuacji wewnętrznej w swojej drużynie.
Jak wygląda sytuacja kadrowa?
Nie lubię na to narzekać, ale niestety nasza sytuacja jest taka, że przy okazji każdego meczu tracimy wielu ważnych zawodników, a to, czy się to komuś podoba czy nie, ma wpływ na nasze poczynania. Jesteśmy zespołem technicznym z dobrymi zawodnikami, jednak mając tyle ubytków w kadrze i to wśród ważnych ogniw, ciężko jest myśleć o złapaniu ciągłości, której tak bardzo poszukujemy. Przed jutrzejszym meczem dodatkowo wypada nam Buffon. Co ważne nasze straty nie wynikają jednak tylko z nieszczęśliwych wypadków czy pecha, są one powodowane również przez liczne faule, których padamy ofiarą. Po każdym spotkaniu moi podopieczni są poobijani i uważam że sędziowie powinni bardziej troszczyć się o ich zdrowie. To nie jest skarga. Chcę po prostu, aby przepisy były respektowane, jeśli jest faul to trzeba go zagwizdać i nie powinno być tu żadnych pół środków czy wyjątków. Oczywiście, gdy byłem piłkarzem nie byłem święty, sam dopuszczałem się fauli, ale na litość boską tu chodzi o zdrowie graczy, których należy chronić. Mecze takie jak ten z Regginą, mogą utwierdzić rywali, że na murawie można robić wszystko i dopuszczać się wszelkich środków aby powstrzymać atak.
Co z Buffonem?
Po meczu z Regginą ma obrzęk łydki. Nie wydaje się to być poważna kontuzją, zobaczymy jednak co wykażą dokładniejsze badania.
Jak zespół wygląda od strony mentalnej?
Stale powtarzamy sobie to, aby skupiać się tylko na jednym spotkaniu na raz. Wszystkie nasze wysiłki koncentrujemy na pracy związanej z przygotowaniem gry z Cittadellą i staramy się nie wybiegać w przyszłość. Każdy z pozostałych do zakończenia sezonu, meczów musimy traktować jak mały finał. Nie ma znaczenia to czy gramy u siebie czy na wyjeździe. Mniej lub bardziej ofensywne nastawienie, jest ściśle zależne od charakterystyki rywala, a także, niestety, naszych możliwości kadrowych. Mimo różnych problemów i licznych przeciwności rośniemy. Man i Correia, dobrze odnajdują się w nowych rolach, na wahadło, po długiej kontuzji wraca też Coulibaly. Do tego młodzi gracze jak Bernabe, Circati czy Sits notują zauważalny progres. Cierpimy z powodu braku takich zawodników jak Inglese, Pandev czy Cassata, jednak jesteśmy też w stanie wzmacniać innych piłkarzy. Ta drużyna ma duszę i odpowiednie nastawienie, jeśli tylko nauczymy się jeszcze zamykać spotkania, będziemy mogli wykonać kolejny wielki krok naprzód.
Jesteś trenerem przyzwyczajonym do walki o mistrzostwo w Serie B. Czy jesteś usatysfakcjonowany obecną jakością kadry?
Jako trener nigdy nie jestem do końca usatysfakcjonowany i zawsze dążę do tego, aby podnosić umiejętności moich zawodników. Pracowałem z wieloma świetnymi graczami jak Belotti, Dybala, Valhovic czy Icardi, jednak oni nie stali się wielcy z dnia na dzień, zaś ich sytuacja początkowo nie różniła się wiele chociażby od takiego Sitsa, który przybył z Primavery. Każdy zawodnik musi być ukierunkowany na stały rozwój, zaś rolą trenera jest to, aby mu to jak najbardziej ułatwić. Zobaczcie jakie postępy, za sprawą determinacji i poświęceń, poczynił w ostatnim czasie Man, który dla dobra zespołu dostosował się do nowej roli i zmienił sposób gry. Jeśli chodzi o samo miejsce w tabeli, to oczywiście celem była walka o czołowe pozycje, niestety nie zawsze coś takiego da się osiągnąć od razu, zaś droga do poprawy bywa długa i wyboista. Nie porzucamy jednak swoich marzeń, do samego końca będziemy walczyć o to, by zakończyć ten sezon w satysfakcjonujący sposób. Podpisałem z Parmą kontrakt na półtorej roku, zaś moim celem, na ten okres jest powrót do Serie A i nic się w tym temacie nie zmieniło.
Co możesz nam powiedzieć na temat Cittadelli?
To świetnie zorganizowany klub, który od lat działa w tym samym duchu. Mimo skromnego budżetu, za sprawą dobrego planowania i zarządzania jest on w stanie osiągać wielkie wyniki. Poza tym doskonale znają oni realia kategorii i wiedzą jak skutecznie radzić sobie w Serie B. Na papierze, nazwiska ich piłkarzy może nie powalają, jednak to tylko pozory, zaś prawdziwa siła tej ekipy drzemie w zgraniu i doskonałym boiskowym zrozumieniu.
Simy z przodu daje bardzo niewiele, bardziej przydaje się do rozbijania rywali. Czy jesteś zadowolony z jego osiągów?
Simy, w pierwszej części sezonu był długo poza grą, zaś w przypadku takiego zawodnika to bardzo wiele zmienia. Wciąż musi on nadrobić pewne braki fizyczne i kondycyjne, aby móc prezentować optymalną formę. Pamiętajmy też, że jest to zawodnik o ściśle sprecyzowanej pozycji. Z uwagi na swoje warunki fizyczne, nigdy nie będzie graczem zdolnym do minięcia 3-4 rywali, czy też błyszczenia sztuczkami technicznymi. Jego zadaniem jest zdobywanie goli. To prawda, że w ostatnich spotkaniach zmarnował wiele sytuacji, jednak z drugiej strony zaliczył też trzy kluczowe podania do kolegów, co wielu zdaje się pomijać, przy jego ocenie. Dajcie mu czas, a jeszcze pokaże na co go stać. Dla mnie środkowy napastnik i bramkarz, to dwie nietypowe pozycje, które podlegają innym ocenom. W ich przypadku każdy błąd waży podwójnie, o ile nie potrójnie, zaś dobre zagrania często bywają przemilczane. Sam Simy cierpi też z powodu braku różnorodności w ataku. Gdybym miał do dyspozycji Inglese, Tutino czy Pandeva, nasza gra z przodu wyglądałaby o wiele inaczej. Nie zmienia to jednak faktu, iż bardzo potrzeba nam goli napastników. Przesuwając Vazqueza do przodu, daliśmy sobie więcej rozwiązań ofensywnych, teraz musimy to tylko należycie wykorzystać.
Chciałbyś grać zaraz po meczu z Regginą?
W sobotę zasługiwaliśmy na zwycięstwo, byliśmy zespołem lepszym, lepiej zorganizowanym i lepiej grającym w piłkę. Do tego prawie nic nie ryzykowaliśmy w obronie, a rywale zdobyli bardzo przypadkowego gola. Nie sprzyjało też nam, nazwijmy to szczęście, bowiem praktycznie wszystkie sporne epizody, były rozstrzygane na korzyść rywali. Nie chcę jednak ponownie wracać do tematu sędziowania. Powiedzmy więc, że tydzień przerwy, jaki mieliśmy pozwolił nam na wyczyszczenie głów i spokojną pracę.
Kiedy wróci Pandev?
Jest to sprawa do weryfikacji. Zobaczymy jak będzie wyglądał dziś i jutro na treningach i na tej bazie podejmiemy decyzje. Muszę też, w tej kwestii skonsultować się z personelem medycznym.
Czy można wykorzystać go w mniejszym stopniu?
Nie, takie rozwiązanie nie wchodzi w grę. Jeśli Pandev nie będzie zdolny do gry, nie będę ryzykował jego zdrowiem.
Czy dobry wynik z Cittadellą może być punktem zwrotnym?
Tak jak już powiedziałem wcześniej, w tym momencie nie możemy patrzyć przed siebie. Liczy się tylko spotkanie, które mamy zagrać. Jak pokazały mecze z Monza i Pisą, jesteśmy drużyną na poziomie, która jest w stanie postawić w kłopotach, każdą ekipę w tej lidze. Jutro musimy wyjść na boisko, zagrać swój mecz i myśleć tylko o zdobyciu 3 punktów, później pomyślimy o kolejnych konfrontacjach.
Tak prezentują się nazwiska piłkarzy, którzy wystąpili w pierwszym oficjalnym spotkaniu Parmy: Pellacini, Giacosa, Rossini, Gentili, Ghini, Pasquali, Bocconi, Rebecchi, Aiolfi I, Lumetti, Montanari.
Komentarze (0)