Zaloguj się
Serie A
| P. | Klub | M. | Pkt. | + / - | |
| 1. | Roma | 4 | 12 | 12 - 1 | |
| 2. | Inter | 4 | 12 | 13 - 6 | |
| 3. | Como | 4 | 10 | 9 - 4 | |
| 4. | Lazio | 4 | 10 | 6 - 3 | |
| 5. | Cagliari | 4 | 9 | 4 - 2 | |
| 6. | Milan | 4 | 8 | 7 - 4 | |
| 17. | Parma | 4 | 1 | 2 - 6 |
| Zawodnik | Bramki | ||
| David Romero | 2 | ||
| Simone Lontani | 1 | ||
| Pontus Almqvist | 1 |
| 4 kolejka | ||||
|---|---|---|---|---|
| Venezia | 2 - 4 | Fiorentina | ||
| Genoa | 1 - 1 | Frosinone | ||
| Lazio | 2 - 2 | Milan | ||
| Atalanta | 1 - 2 | Cagliari | ||
| Lecce | 3 - 2 | Monza | ||
| Napoli | 1 - 0 | Bologna | ||
| Sassuolo | 3 - 2 | Juventus | ||
| Torino | 0 - 2 | Roma | ||
| Como | 2 - 1 | Parma | ||
| Inter | 5 - 3 | Udinese | ||
vs Como
26
rozegrane1
zdobyte0
zaliczoneUraz pachwiny
Powrót: 12 kolejka
Za nami już prezentacja strojów Parmy, na sezon 2014/2015. Jak można było się spodziewać nowe trykoty stanowią spore nawiązanie do historii Gialloblu.
Biancocrociata, która stanowi pierwszy komplet Gialloblu, sama w sobie jest wielkim nawiązaniem do korzeni zespołu. Jeśli chodzi o wygląd tegorocznej koszulki był mocno inspirowany strojami, które przywdziewali piłkarze Parmy w sezonach 1977/1978 oraz 1983/1984.
Projektanci drugiej koszulki - z niebieskim krzyżem na żółtym tle, wyraźnie inspirowali się natomiast strojami Parmy z sezonów 1978/1979 oraz 1980/1981.
Nadwiązania do historii można również znaleźć w przypadku czwartego - zielonego kompletu. W podobnych strojach Parma miała już okazję występować w 1980/1981 oraz 1987/1988, kiedy strój ten był używany przez Gialloblu w rozgrywkach Pucharu Włoch.
Jedynie w przypadku 3 - najbardziej oryginalnego stroju na nowy sezon, ciężko jest znaleźć jakiekolwiek odwołanie do historii Parmy, ale może to i lepiej gdyż takie stroje też są potrzebne.
Riccardo Poli jest autorem najszybszego hattricka w historii Parmy. Podczas meczu z Raveną, który był rozgrywany 20 listopada 1932, w ramach Prima Divisione, zajęło mu to dokładnie 13 minut. Crociati wygrali tę konfrontacje 4:1.
Komentarze (0)